Izabela Celejewska (Politan): Marketing to nie kreacje i wizje, ale zaspokojone potrzeby i osiągnięte cele. Nic więcej

Izabela Celejewska (Politan): Marketing to nie kreacje i wizje, ale zaspokojone potrzeby i osiągnięte cele. Nic więcej

Na pytania z Marketingowej 11 odpowiedziała tym razem Izabela Celejewska - Brand Manager Amigo, Politan.

1. W marketingu najważniejsze jest...

To co przy każdym innym zadaniu, czyli skuteczność. Jeśli nie osiągniemy zamierzonego celu, to stajemy wobec dylematu szkolnego zadania: „robiłem, czytałem, uczyłem się..”.  Sens marketingu opiera się na zdaniach dokonanych: nie mówimy o czynności, a jej efekcie; nie opisujemy, co robiliśmy, a co ostatecznie „ZROBILIŚMY”. Marketing to nie kreacje i wizje, ale zaspokojone potrzeby i osiągnięte cele. Nic więcej.  

2. Projekt lub kampania, które dodały mi skrzydeł...

Nie ma takiej. Skrzydeł dodaje jedno: sprzedaż.  Czyli więcej excela, mniej wizji, a wszystko będzie cacy.

3. Najtrudniejsze zawodowe wyzwanie, z którym przyszło mi się zmierzyć…

Przekonanie, że odbiorca ma zawsze rację.  Bo przecież to on kupuje produkt lub usługę; więc nie może się mylić. Może ewentualnie zmienić zdanie.  

4. Projekt, z którego jestem najbardziej dumny, to...

Na podsumowania będzie czas za kilkanaście lat. Na razie dumna jestem z tego, że mimo wszystko ciągle wiem, czego chce odbiorca.

5. Kampania, której twórcom mógłbym zazdrościć, to…

David Beckham dla H&M.  Z powodów wiadomych.

6. Najbardziej obiecujące nowe trendy w marketingu, to...

Personalizacja działań i ich mierzalność. Czyli wreszcie spełni się american dream „HIT the TARGET”.

7. Działania, które są totalnie przereklamowane w marketingu, to...

Nie tyle działania, co nomenklatura. Za każdym razem gdy słyszę o „działaniach 360”, przypominam sobie, co mówiła moja nauczycielka matematyki: „obrót o 360 stopni to powrót  do punktu wyjścia”. Zdecydowanie wolę działania globalne, wielokierunkowe, a nawet skoncentrowane.

8. We współpracy na linii agencja-marka najważniejsze są...

Oparcie komunikacji na przekonaniu, że uczestniczą w niej dwie strony. Ta, która wysyła komunikat, i ta która go przetwarza.  I obie na równi powinni dążyć do tego, by sprzężenie zwrotne pokrywało z nadanym komunikatem. Jeśli nie ma tego założenia, to nie będzie też współpracy.

9. Swoje inspiracje czerpię z...

Raportów, analiz, danych.  Z czego by innego? Kiedyś usłyszałam podczas prezentacji agencyjnej: „inspirację czerpię zewsząd. Z powietrza, światła…”. No to ja „z wody”.

10. Moja kampania marzeń...

Każda, którą realizuję. Nie ma kampanii gorszych i lepszych. Są tylko skuteczne i nieskuteczne.

11. Zajmuję się marketingiem, dlatego że..

A dlaczego nie? Praca jak każda inna.

  

Izabela Celejewska
Brand Manager Amigo, Politan
W firmie Politan odpowiedzialna za brand korporacyjny Politan oraz markę produktową Amigo.
Doświadczenie zawodowe zdobywała pracując dla wielu marek, nie tylko z branży FMCG. Piastowała stanowiska managerskie między innymi w branży dekoratorskiej, recyklingowej i spożywczej. Jako brand manager firmy Madej Wróbel – jednego z czołowych producentów wędlin – m.in. realizowała rebranding opakowań, odpowiadała za wprowadzanie nowości rynkowych, koordynowała działania związana z rozwojem kategorii produktowych. Wczesniej w Grupie Radiowej Agora SA, zajmowała się promocją śląskich stacji: Radio Karolina Złote Przeboje, Radio POP FM, Rock Radio.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij