Świąteczna hipnoza przypomina o dziecięcej radości

Świąteczna hipnoza przypomina o dziecięcej radości

Dzieciom święta kojarzą się z prezentami, zapachem pieczonego piernika, ubieraniem choinki i rodzinną atmosferą. Czy dorośli też święta kojarzą z samą radością?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Przed świętami Chris Jones, hipnotyzer, spotyka się z dorosłymi i przeprowadza z nimi wywiady o wspomnieniach z dzieciństwa. Po umieszczeniu ich w transie przeżywają swoje najpiękniejsze, świąteczne wspomnienia. 

Biorący udział w hipnozie, oglądając swoje zachowanie, widzą siebie z dzieciństwa, jedni ze wzruszenia przecierają łzy, inni do łez się śmieją. Jednak w świątecznej hipnozie chodzi o to, aby pamiętać, że „każdy powinien czuć się jak dziecko w Boże Narodzenie. Być szczęśliwym i wypoczywać". I chociaż to prawdopodobnie jest już banał, ale każdy z nas gdzieś w głębi serca nie wyrósł z bożonarodzeniowej radości.

PS Inny przykład wykorzystanie hipnozy w reklamie

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij