Karol Kotowski (Content Organica): Ważne dla mnie jest zaufanie, otwartość na nowości i inny punkt widzenia

Karol Kotowski (Content Organica): Ważne dla mnie jest zaufanie, otwartość na nowości i inny punkt widzenia

Na pytania z Marketingowej 11 odpowiedział tym razem Karol Kotowski, Założyciel i dyrektor generalny Content Organica.

1. W marketingu najważniejsze jest…

Podejście i zrozumienie drugiego człowieka, jego potrzeb, emocji, które nim kierują. Należy pamiętać, że marketing to relacja, która zachodzi pomiędzy marką i konsumentem. Każda „przestrzeń” - czy to forum, portal czy blog rządzi się swoimi prawami. Komunikacja, którą trzeba przyjąć, aby dotrzeć do użytkownika, czy nawet pomóc mu dokonać trafnego wyboru, musi uwzględniać te dwa czynniki – samego użytkownika i prawa, którymi kieruje się dane medium. Tylko zrozumienie tych dwóch aspektów marketingu pozwala mu być skutecznym.

2. Projekt lub kampania, które dodały mi skrzydeł…

To projekt, który przeprowadzaliśmy w sierpniu 2015 roku. To było ciekawe wyzwanie, ale z racji zobowiązań określonych w umowie nie mogę nic więcej powiedzieć.

3. Najtrudniejsze zawodowe wyzwanie, z którym przyszło mi się zmierzyć…

Było ich kilka. Jednym z nich, o którym można powiedzieć, że ciągnie się do dzisiaj, to realizacja ciekawych przedsięwzięć biznesowych. To się chyba nigdy nie skończy. :) Bardzo lubię podejmować nowe wyzwania, budować coś od podstaw, mając tylko pomysł, zapał oraz chęć odniesienia sukcesu.

Przykładem takiego projektu jest bez wątpienia Content Organica. Ale już mam pomysły na kolejne startupy.

Innym wyzwaniem, któremu sprostałem, i z którego jestem dumny, to wspomniany projekt z sierpnia 2015 roku. Ta kampania wymagała ode mnie zbudowania w niespełna miesiąc zespołu projektowego składającego się z 30 specjalistów, potrafiących myśleć nieszablonowo.

4. Projekt, z którego jestem najbardziej dumny, to...

O dziwo, nie jest to kampania marketingowa ani żadna akcja, którą przeprowadziłem. Najbardziej dumny jestem z zespołu, który udało mi się zbudować, z ludzi którzy są obecnie zatrudnieni i tych, którzy współpracują z Content Organica. Żadna z kampanii nie mogłaby się odbyć bez nich, ich wiedzy, energii i kreatywności. To oni stanowią o sile i potencjale tej firmy. Z nich i wspólnej z nimi pracy jestem najbardziej dumny.

5. Kampania, której twórcom mógłbym zazdrościć, to...

Staram się nikomu niczego nie zazdrościć. Bardziej skupiam się na tym, żeby uczyć się od innych i przez to stawać się lepszym. Ale oczywiście jest kilka ciekawych przykładów, które odebrałem, jako ciekawe i inspirujące.

Lubię kampanie, które robi Coca-Cola (w szczególności „Podaruj Radość”). Dobre były też reklamy TP S.A „Serce i Rozum”, akcja promująca markę Heyah, gdy wchodziła na rynek, działania Żubra („Kolej na Żubra”) oraz Żywca („Chce się Ż”).

Inną kategorią, o której mało się mówi, a jest interesująca, to kampanie marketingowo-edukacyjne dla firm farmaceutycznych. To często bardzo ciekawe projekty, ale są realizowane głównie w internecie i nie „przebijają się” tak jak akcje korzystające z reklam telewizyjnych.

6. Najbardziej obiecujące nowe trendy w marketingu, to...

Bez wątpienia najbardziej rozwijającymi się trendami będą Influencer Marketing oraz Marketing Automation. Jest też kilka ciekawych narzędzi, które zaczynają dużo znaczyć na rynku, np. FastTony.

7. Działania, które są totalnie przereklamowane w marketingu, to...

Wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć. Różne cele wymagają innego podejścia i zastosowania odmiennych rozwiązań. Innych narzędzi będziemy używali, żeby budować zasięg, innych, aby prowadzić działania wizerunkowe, a jeszcze innych, żeby skutecznie sprzedawać. Oczywiście niektóre narzędzia można łączyć i dzięki temu otrzymywać lepsze efekty. Ale bez wiedzy jak to robić, każde działanie będzie nieskuteczne.

Sam nie jestem przekonany do kampanii banerowych i mailingów. Ale jeśli ktoś ma naprawdę dobry pomysł na ich wykorzystanie, to też mogą być skuteczne.

8. We współpracy na linii agencja-marka najważniejsze są...

Zrozumienie wzajemnych potrzeb i oczekiwań. Nie wyobrażam sobie współpracy z firmą, marką czy osobą, z którą ciężko jest się skontaktować. Lubię jasne i czytelne sytuacje. Ważne dla mnie jest również zaufanie, otwartość na nowości i inny punkt widzenia. Chodzi o otwarty dialog, dzięki któremu uda nam się wspólnie zrobić coś dobrego.

9. Swoje inspiracje czerpię z...

Ze świata, który mnie otacza, z ludzi których znam i podziwiam. Staram się być otwarty i wybierać dla siebie to, co najlepsze.

10. Moja kampania marzeń...

Chciałbym stworzyć coś z Coca-Colą. :)

11. Zajmuję się marketingiem, dlatego że...

Daje mi to radość życia i pozwala się ciągle rozwijać. W tej branży nie można przestać się uczyć. Lubię obserwować efekty swoich działań, jak od zarysu, pomysłu coś przeradza się w skończoną kampanię. Marketing daje mi takie możliwości – analizuję, ustalam strategię i ją realizuję. Później patrzę jak moja strategia wpływa na to, co dzieje się w internecie, jak wpływa na markę i ludzi, którzy dzięki mnie mają możliwość się z nią zetknąć. To przynosi satysfakcję. Z tych samych pobudek, cały czas szukam też pomysłów na nowe przedsięwzięcia.

 

Karol Kotowski
Założyciel i dyrektor generalny Content Organica

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij