Marta Berto (Audioriver): Wierzę, że dobra marka to świetnie opowiedziana historia, a chcąc opowiadać interesujące historie, trzeba nieustanie karmić swoją wyobraźnię

Marta Berto (Audioriver): Wierzę, że dobra marka to świetnie opowiedziana historia, a chcąc opowiadać interesujące historie, trzeba nieustanie karmić swoją wyobraźnię

Tym razem na nasze pytania odpowiedziała Marta Berto - Dyrektor public relations i marketingu festiwalu Audioriver.

1. W marketingu najważniejsze jest…

Otwarty umysł, odwaga, nieszablonowość, kreatywność w wykorzystywaniu dostępnych zasobów, etyka, uczciwość i składanie tylko obietnic możliwych do zrealizowania — tak jak w życiu.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

2. Projekt lub kampania, które dodały mi skrzydeł...

Ogromną radość zawsze sprawia mi możliwość realizacji swoich kreatywnych pomysłów. Jednym z nich jest efekt współpracy z niezwykle utalentowanym Dawidem Ryskim podczas mojej pracy w HBO Europe, - limitowana seria grafik poświęconych muzyce i wykorzystanych w kampanii serialu "Vinyl", wydrukowana sitodrukiem. Podobała się nawet szefom wszystkich szefów w nowojorskiej centrali!

Byłam też szczęśliwa, współpracując z hafciarką krzyżykową z Wielkopolski, która stworzyła hafty na potrzeby kampanii serialu "Dziewczyny". Uwielbiam łączyć komunikację z interesującym designem pogłębiającym doświadczenie marki i lubię robić małe, dziwne projekty, na które w angielskim istnieje nieprzetłumaczalne moim zdaniem na polski słowo "quirky". Wtedy faktycznie rosną mi skrzydła.

3. Najtrudniejsze zawodowe wyzwanie, z którym przyszło mi się zmierzyć…

Bardzo intensywnym i rozwijającym doświadczeniem była dla mnie współpraca z Against Gravity – dystrybutorem filmowym i organizatorem festiwalu filmowego Docs Against Gravity oraz programu edukacyjnego Akademia Dokumentalna. Pracując jako Head of PR and Marketing, odpowiadałam za całość działań PR i marketingowych prowadzonych w firmie, od koncepcji po realizację (bez wsparcia agencji). Miałam dzięki temu możliwość tworzenia od samego początku strategii komunikacyjnych wszystkich filmów dokumentalnych i fabularnych, które wprowadzaliśmy do kin. Dysponując ograniczonymi zasobami, należało bardzo kreatywnie podchodzić do marketingu — na szczęście arthouse'owe kino to wdzięczny temat do niestandardowych działań. Każde wyzwanie było okazją do eksperymentów, odważnych kroków, rozwiązywania zagadek, wykorzystywania wyobraźni — guerilla marketing w kulturze to moja pasja i zawsze chętnie się mierzę z takimi wyzwaniami.

4. Projekt, z którego jestem najbardziej dumna, to...

Za swój największy dotychczasowy sukces uważam rebranding festiwalu filmowego Planete+ Doc na Docs Against Gravity, a wraz z nim ogólnopolskiego programu edukacyjnego Akademia Dokumentalna (wcześniej Akademia Planete+ Doc) – w ciągu trzech miesięcy, jakie mieliśmy na przeprowadzenie tego procesu, po zmianie struktury finansowania, udało mi się opracować i przeprowadzić ogromną kampanię, zmianę identyfikacji wizualnej, a przede wszystkim wypracować nowe sposoby komunikacji w oparciu o narzędzia audience development. Dzięki nim nie tylko zachowaliśmy dotychczasową publiczność, ale również pozyskaliśmy bardzo dużo nowych widzów, również z innych, wąsko reprezentowanych dotychczas w naszej widowni grup docelowych jak mieszkańcy podwarszawskich miejscowości (akcja Docs Against Gravity Lokalnie), młodzi rodzice, nastolatki i seniorzy. Absolutnie genialna graficzka Karolina Kotowska (aka. Karo Koto) stworzyła wyjątkową identyfikację festiwalu opartą na zdjęciach z Narodowego Archiwum Cyfrowego, piękne plakaty do koncertów... Wizualny raj.

5. Kampania, której twórcom mogłabym zazdrościć, to…

Nie tyle zazdroszczę, ile podziwiam: mistrzowskie działania content marketingowe marki Patagonia — storytelling zmieniający świat. Bardzo podobała mi się też kampania Amtrak Residency — pisarze i pisarki jeżdżący za darmo amerykańską koleją, taka rezydencja pisarska w ruchu. I jeszcze reklamy reżyserowane przez Wesa Andersona. Kocham.

6. Najbardziej obiecujące nowe trendy w marketingu, to...

Autentyczność, cause marketing — zabieranie przez marki głosu w ważnych społecznie kwestiach, storytelling.

7. Działania, które są totalnie przereklamowane w marketingu, to...

Zachowawczość. Tradycyjne reklamy. QR-kody. Nudne, wtórne gadżety i materiały promocyjne marnujące tylko zasoby naturalne. Zamykanie się w bańce swoich własnych przekonań na temat odbiorcy zamiast uważnego słuchania i odpowiadania na realne potrzeby.

8. We współpracy na linii agencja-marka najważniejsze są...

Zaufanie, wspólne wartości i cele — znów jak w życiu!

9. Swoje inspiracje czerpię…

Moją wielką pasją jest skuteczna, kompleksowa komunikacja. Wierzę, że dobra marka to świetnie opowiedziana historia, a uważam, że chcąc opowiadać interesujące historie, trzeba nieustanie karmić swoją wyobraźnię. Dużo więc czytam, zarówno prasy, jak i książek (kocham papier) i akurat tytułów poświęconych stricte marketingowi jest na moich półkach niewiele. Niezwykle ważny jest dla mnie ciągły rozwój, aktualizowanie i weryfikowanie swych umiejętności i nabywanie nowych kompetencji – uczestniczyłam w wielu międzynarodowych szkoleniach i seminariach i case studies z dziedziny public relations, audience development, marketingu, produkcji i dystrybucji audiowizualnej i zawsze chętnie się czegoś uczę. Bardzo interesuję się narzędziami audience development oraz design thinking i staram się wykorzystywać je w projektowaniu doświadczenia marki i zawsze uwzględniać potrzeby użytkowników z grup docelowych projektów, przy których pracuję, tak by public relations czy komunikacja nie były pustymi słowami, a faktycznym budowaniem długotrwałych, korzystnych dla obu stron relacji i dialogu. Inspirację czerpię też z rozmów, z obserwacji ludzi, ze sztuki, muzyki, filmu i przede wszystkim podróży, od których jestem już można powiedzieć uzależniona i bardzo ciężko mi usiedzieć długo w miejscu!

10. Moja kampania marzeń...

Z zespołem w składzie Karo Koto, Miranda July, Lena Dunham, Bill Murray, Wes Anderson, Hanya Yanagihara, David Hockney, Karl Ove Knausgård, Harmony Korine, Leos Carax, Diego Luna, Dorothy Iannone, Flight of the Conchords, Jeffrey Eugenides, Jane Campion i Taika Waititi robimy kampanię content marketingową na rzecz poprawy jakości życia w Polsce na zlecenie Kancelarii Premiera. W briefie jest mowa m.in. o prawach człowieka, masowej przesiadce na rowery, niewycinaniu drzew, edukacji obywatelskiej, seksualnej i artystycznej, NVC, empatii i wyrównywaniu szans. Klient jest otwarty na innowacje i nie narzuca swojej wizji.

11. Zajmuję się marketingiem, dlatego że…

Kocham swoją pracę — pozwala mi łączyć wiele dziedzin, od psychologii, poprzez teorię komunikacji aż do choćby ukochanego projektowania graficznego, stawia wciąż nowe problemy do rozwiązania, wymaga ciągłego uczenia się, rozwoju, odwagi, ale i pokory. Pracuję z kreatywnymi, utalentowanymi ludźmi, mogąc wymyślać wciąż coś nowego — czy może być coś lepszego? Może tylko pisanie książek w drewnianym domu z wielkim oknem na islandzki fiord — ale wszystko przede mną.

 

O rozmówcy:
Marta Berto - Dyrektor public relations i marketingu festiwalu Audioriver. W swojej wieloletniej karierze kierowała działaniami komunikacyjnymi Docs Against Gravity Film Festival, firmy dystrybucyjnej Against Gravity oraz Alchemy Film and Moving Image Festival w Szkocji. Współpracowała także m.in. z HBO Europe i Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Ostatnio była związana z Salisbury Arts Centre w Wielkiej Brytanii, gdzie pełniła funkcję Marketing and Development Manager.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij