W gdyńskich lasach umieszczono fotopułapki, które pomagają karać osoby zaśmiecające tereny zielone

Zmienimy Świat

dołącz do akcji

W gdyńskich lasach umieszczono fotopułapki, które pomagają karać osoby zaśmiecające tereny zielone

Gdynia znalazła sposób na osoby, które bezmyślnie zaśmiecają tereny zielone – w kilku miejscach w lokalnych lasach umieszczono siedem niedużych, dobrze zamaskowanych fotopułapek, które pomagają karać śmiecących mieszkańców.

Pozostawianie śmieci w lasach, czy też szerzej – miejskich terenach zielonych, to wciąż ogromny problem i mimo wielu akcji edukacyjnych, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki negatywny wpływ ma to na nasze środowisko. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Wygląda na to, że Gdynia znalazła właśnie sposób, aby wyłapywać osoby zaśmiecające lasy i karać ich za to mandatem. Mowa o fotopułapkach – niewielkich, dobrze zamaskowanych urządzeniach, które umieszczono w kilku miejscach w gdyńskich lasach. 

Dwie fotopułapki mają możliwość bezpośredniego podglądu z wykorzystaniem smartfona, pozostałe uruchamiają się w momencie wykrycia ruchu i informują o tym funkcjonariuszy. Strażnicy Miejscy mogą więc niezwłocznie udać się na miejsce i ująć sprawcę na gorącym uczynku.

– Wykonane w ten sposób nagrania stanowią bardzo cenny materiał dowodowy. Oskarżane o popełnienie wykroczenia osoby często nie przyznają się do jakiejkolwiek winy. Zaprezentowany materiał foto i wideo sprawia, że szybko zmieniają zdanie. Pozwala to na szybsze rozwiązanie sprawy – mówią przedstawiciele gdyńskiej Straży Miejskiej.

Dzięki kamerom do tej pory ujawniono wiele osób odpowiedzialnych za dzikie wysypiska w lesie, zrzuty nieczystości płynnych do gleby czy wjazd pojazdami silnikowymi do lasu.

zdjęcie główne: Paweł Kukla

PS

Władze Parku Narodowego w Tajlandii wpadły na nietypowy pomysł zwrócenia uwagi społeczeństwa na problem zaśmiecania rezerwatów przyrody – jeżeli jakiś turysta zostawi po sobie śmieci w parku, te zostaną mu odesłane pocztą

PS2

Plastikowa butelka obrośnięta skorupiakami, fragment rybackiej sieci, sflaczałe baloniki z tasiemką, zastygła pianka poliuretanowa – każdy śmieć zebrany na plaży może stać się dziełem sztuki. Najciekawsze śmieciowe „skarby Bałtyku” pokazywała wystawa towarzysząca akcji Bałtycka Odyseja.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij