Sytuacje kryzysowe w branży high fashion. Jakie konsekwencje poniosły największe marki odzieżowe w obliczu zawłaszczenia kulturowego?

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Sytuacje kryzysowe w branży high fashion. Jakie konsekwencje poniosły największe marki odzieżowe w obliczu zawłaszczenia kulturowego?

Bojkot w social mediach, publiczne oskarżenia o zniesławienie, obrazę uczuć i kradzież kultury, a do tego straty finansowe opiewające na setki tysięcy dolarów. Co takiego zrobili i jakie konsekwencje musieli ponieśli zbyt odważni projektanci mody, wypuszczając na rynek swoje kontrowersyjne kolekcje?

Niekiedy z pozoru niewinne inspiracje potrafią przerodzić się w prawdziwy kryzys. I choć mogłoby się wydawać, że modowych artystów ogranicza jedynie ich własna wyobraźnia, to w twórczym szale gubią oni często głębszy przekaz swoich projektów.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Nieświadomość kontekstu, niewiedza czy zamierzona ignorancja? Dlaczego światowi designerzy decydują się na wykorzystywanie kontrowersyjnych haseł i symboli zapożyczonych z innych kultur lub religii, które w konsekwencji negatywnie odbijają się wizerunku całej marki?

Oto przykłady największych modowych kryzysów wizerunkowych wszechczasów.

Francja, nie taka elegancja?

Chanel to od lat podziwiany i szanowany dom mody, jednak błędy zdarzają się nawet najlepszym. Właśnie tak stało się w 1994 roku, gdy podczas pokazu wiosennej kolekcji Claudia Schiffer zaprezentowała na sobie eksponującą biust sukienkę projektu Karla Lagerfelda. Jak się później okazało, wyhaftowane na niej zdobienia były fragmentami Koranu… Po głośnym oburzeniu muzułmańskiej społeczności, Chanel zdecydowało się na spalenie wszystkich sukienek.

Cienka linia między inspiracją, a zawłaszczeniem

Z zarzutami o przywłaszczenie kulturowe musiała z kolei zmierzyć się włoska marka Valentino. Inspirowane Afryką projekty z 2016 roku miały być hołdem w stronę uchodźców z tamtych stron. Niestety, piękna idea przepadła gdzieś po drodze. Oprócz niestosownego użycia symboli tej kultury, skrytykowane zostały również fotografie promujące całą kolekcję. Uznano, że rdzenni Kenijczycy zostali na nich wykorzystani jedynie jako tło dla ubranych w afrykanizujące ubrania białych modelek.

W kulcie szczupłości

Kontrowersji nie uniknął też projekt butów sportowych od duetu Dolce&Gabbana. Spomiędzy wielu świecących ozdób, na obuwiu znalazł się napis “Jestem chudy i wspaniały”. W sieci zawrzało. Marka została oskarżona o umniejszanie wartości człowieka i promowanie anoreksji. Sam Stefano Gabbana nieszczególnie przejął się stawianymi mu zarzutami, a nawet żartobliwie zapowiedział, że kolejny jego projekt powstanie w myśl hasła “Love to be fat and full of cholesterol”.

Kto jeszcze ze świata mody musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojej ignorancji oraz jakie poniesiono tego konsekwencje? 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij