McDonald’s zrobił literówki w swoich reklamach, by zwrócić uwagę na problem dysleksji

McDonald’s zrobił literówki w swoich reklamach, by zwrócić uwagę na problem dysleksji

W reklamach outdoorowych oraz w kartach menu McDonald’s celowo poprzestawiano litery, by pokazać, jak czują się osoby, które cierpią na dysleksję.

Dysleksja, choć jest zaburzeniem dotykającym dużą część populacji na całym świecie, często jest bagatelizowana. Z okazji Europejskiego Tygodnia Świadomości Dysleksji, który odbył się w pierwszych dniach października, szwedzki oddział McDonald’s postanowił zwrócić uwagę na problem dysleksji za pomocą reklam outdoorowych, w których celowo poprzestawiano niektóre litery w hasłach, w taki sposób, by odczytanie ich stało się niemożliwe. W niektórych placówkach marki w Szwecji literówki popełniono również w karcie menu. W ten sposób McDonald’s chciał pokazać, jak czują się osoby, które cierpią na dysleksję.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Za realizację kampanii odpowiada agencja Nord DDB.

PS

To nie pierwszy raz, gdy jakaś sieć fast-foodów w swoich kampaniach zwraca uwagę na problemy społeczeństwa. Tak było w przypadku Burger Kinga, który pokazał co się stanie, gdy nie zagłosuje się w wyborach.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij