Pepsi wzywa do „zerwania” z Colą Zero i zwraca 2,5$ przy zakupie Pepsi Zero Sugar

Pepsi wzywa do „zerwania” z Colą Zero i zwraca 2,5$ przy zakupie Pepsi Zero Sugar

Pepsi zachęca konsumentów do rezygnacji z Cola-Cola Zero Sugar i obiecuje zwrot $2,5 za zakup 600 ml butelki Pepsi Zero Sugar. Odważna kampania #MyCokeBreakUp to odpowiedź na zmianę formuły Coca-Coli Zero.

Czy Coca-Cola Zero Sugar to najlepsza Cola w historii?

Lider na rynku napojów gazowanych niedawno zmienił formułę jednego ze swoich kluczowych produktów – Coca-Coli Zero Sugar. Przy tej okazji producent ruszył z kampanią promującą swój napój typu zero, zadając odważnie pytanie – czy Coca-Cola Zero Sugar to najlepsza Cola w historii?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, bo największy rywal Coli – PepsiCo – poczuł się wywołany do tablicy i postanowił wykorzystać social listening oraz memy. Na swoim Twitterze Pepsi wskazuje, że nowy smak niekoniecznie przypadł do gustu konsumentom, co widać po ich reakcjach w mediach społecznościowych. Przy tej okazji Pepsi postanowiło wywołać burzę i nawoływać do porzucenia przez konsumentów Cola-Coli Zero Sugar, wybierając w jej miejsce Pepsi.

- Podczas gdy Ty zmieniasz Colę Zero, my zawsze pozostaniemy w dobrym „smaku” – czytamy w twitterowym poście Pepsi.

Pepsi zwróci pieniądze konsumentom za zakup ich napoi

Na uszczypliwych komentarzach Pepsi jednak nie poprzestało, bo obiecało każdemu, kto dołączy do akcji #MyCokeBreakUp, zwrot pieniędzy. Przy zakupie 600 ml butelki Pepsi Zero Sugar i zamieszczeniu zdjęcia z napojem na mediach społecznościowych, oznaczając je hasztagiem #MyCokeBreakUp, firma zwraca konsumentom 2,5$. Dodatkowo PepsiCo rozdaje klientom kupony na 12 opakowań swojego bezcukrowego napoju.

Za całą kampanią stoi jednak tak naprawdę zawzięta i ostra konkurencja o rozrastający się rynek napoi typu zero. Coca-Cola odnotowała bowiem w I połowie 2021 r. aż 13% wzrost sprzedaży Coca-Coli Zero w Stanach Zjednoczonych. Tym samym napój stał się siódmym najchętniej wybieranym gazowanym piciem w USA i posiada już 3,5% tego segmentu. Co prawda wzrost Pepsi Zero jest bardziej imponujący, bo jej sprzedaż urosła o 22%, niemniej bezcukrowa wersja popularnego napoju posiada tylko 0,8% wspomnianego rynku.

Zacięta walka o dominację na rynku napoi typu zero

Konsumenci coraz częściej szukają napoi słodkich, ale nie słodzonych. Według badań Milion Insights – rynek dietetycznych napoi niealkoholowych osiągnie wartość 5,2 mld dolarów do 2025 r. Preferencje konsumentów zmieniają się, a to ze względu na obawy o zdrowie i zwiększoną świadomość związaną z zagrożeniami spożywania dużej ilości cukru. Wzrost zainteresowań napojami typu zero odnotowuje się zresztą już dziś, co widać po wcześniej wskazanych wynikach sprzedażowych Coca-Coli czy PepsiCo.

Same marki zaś przeznaczają coraz większe budżety na kampanie promujące ich produkty bezcukrowe. I widać to już po samej Coca-Coli, która wraz ze zmianą formuły ruszyła z potężną akcją marketingową w telewizji, internecie, czy nawet na billboardach i w lokalnych mediach. Coca-Cola do promocji nowej formuły wykorzystuje także lodówki degustacyjne, które odblokowuje się za pomocą kodów QR. Za całą tą ambitną kampanią stoi agencja Mercado McCann.

Pepsi jednak nie zamierza ustępować kroku swojemu głównemu konkurentowi i wykorzystuje fakt bycia oficjalnym sponsorem National Football League. Firma postanowiła bowiem poświęcić większość aktywności marketingowych na promocję Pepsi Zero Sugar. Niedawno zresztą Pepsi starało się udowodnić, że ich napoje lepiej komponują się z burgerami popularnych sieci, takich jak McDonald's czy Burger King, które to też niejednokrotnie korzystały z reklamy porównawczej czy wojny brandów. Ostatnią taką kampanią była chociażby ta z zeszłorocznego Halloween, kiedy to Burger King postanowił postraszyć swoich klientów wizerunkiem klauna.

PS

Cola kontra Pepsi. Wszystkie firmy, które odcisnęły swoje piętno w świadomości klientów, mają swoją mniej lub bardziej barwną historię wzlotów i upadków. Jeszcze ciekawiej robi się, gdy losy dwóch gigantów z branży przeplatają się, a przeszłość jednej, staje się dopełnieniem historii drugiej.

PS2

Są marki, które lubią bezpośrednie starcia z konkurencją. Ale chyba mało które lubują się w tym tak bardzo, jak Burger King i McDonald's. Kilka lat temu byliśmy świadkami ich kolejnej bitwy. Tym razem popularne marki starły się na polach Francji.

PS3

W ubiegłym roku Burger King opublikował oświadczenie, w którym zachęcał swoich klientów do zamawiania jedzenia z oferty sieci McDonald's, KFC, a także Pasibusa. W ten sposób marka namawiała do wspierania dotkniętej skutkami pandemii branży gastronomicznej.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij