Jak zacząć zarabiać na blogu

Social media

partnerem merytorycznym działu jest LyreBird

Jak zacząć zarabiać na blogu

Przeciętny dochód jakościowego blogera bez „nazwiska” to 2 do 4 tysięcy złotych. Nie licząc produktów otrzymanych w barterze od reklamodawców. Na blogu można zarabiać. Pytanie: jak zacząć?

Prowadzenie bloga jest rozmową. Ważne, by prowadzić ją z pasją, znawstwem i stylem. A także wytrwale, bo blogowanie to zajęcie dla długodystansowców. Jeżeli udało Ci się utrzymać w branży dłużej niż rok i zdobyć od 1000 do 100 000 followersów, a przy tym wciąż Ci się chce, masz o czym pisać i stale rośnie grono twoich czytelników - to dobry moment, by pomyśleć, jak ZACZĄĆ ZARABIAĆ NA BLOGU.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Od czego zacząć zarabiać na blogu?

Na początek – ponownie zdefiniuj zakres tematyczny, charakter, zasięg oraz społeczność odbiorców swojego bloga. Zobacz, jak dobrze zarabiający blogerzy z Twojej „branży” współpracują z reklamodawcami – odrobina inspiracji zawsze się przyda. Określ własne warunki współpracy. Nawiąż kontakty. A potem... trzymaj poziom i nie poddawaj się. Bo to nie marzenia o wielkich pieniądzach, lecz Twoja pasja i zaangażowanie są prawdziwymi źródłami sukcesu.

Modlitwa o AVE

Złota era początków blogowego boomu to już historia. Dziś Twój blog walczy o uwagę odbiorców (i portfele reklamodawców!) z ok. pół milionem innych polskich blogów (dane szacunkowe), więc minie trochę czasu, nim osiągniesz takie wskaźniki AVE (ekwiwalentu reklamowego), jakie odnosi pierwsza piątka na rynku krajowej blogosfery. Rynkową wartość bloga mierzy się bowiem w jego skuteczności reklamowej – blog wart 2 mln oznacza, że aby uzyskać skuteczność przekazu równą temu blogowi, trzeba by wydać na reklamę 2 mln zł. Tutaj cudów się nie spodziewaj: średni dochód „pełnoetatowego” blogera to od 2 do 4 tysięcy złotych. Co za to sprzedajesz? Reklamodawców obchodzi wyłącznie skuteczność. Ty jako bloger masz dostarczyć atrakcyjny kontekst i opakowanie, a przy tym... zachować indywidualność. Bo ostatecznie to OSOBOWOŚĆ przyciąga odbiorców, dużo mniej obchodzą ich „atrakcyjne treści reklamowe”. A szczególnie nie znoszą tych podawanych nachalnie i bez finezji.

Jak być sobą, pijąc Pepsi

Wiadomo, że w najbardziej obleganych sektorach blogosfery trudno się wybić, dlatego warto pomyśleć o poszukiwaniu własnego, oryginalnego wyróżnika lub „niszy” tematycznej. Z jednej strony ułatwi to odbiorcom wyłowienie Twojego bloga z natłoku informacji, z drugiej – pomoże Ci utrzymać to, co piszesz (oraz samego siebie), w ryzach. Granice Twojego bloga – czyli to, o czym mówisz i jak mówisz – są granicami Twojego świata i Ty ustalasz w nim reguły. Dlatego zadbaj o dobór właściwych reklam (związanych z zainteresowaniami Twojego grona odbiorców) oraz o jakość treści, które tworzysz. Nie pozwól, by reklama wizualnie lub informacyjnie zdominowała Twój blog. Inteligentna współpraca pod kątem brandingu (publikacje, konkursy, programy lojalnościowe) oraz SEO (pozycjonowania wg kluczowych słów i fraz) przynosi więcej korzyści, niż spektakularny – i irytujący odbiorców - baner.

Tworzenie społeczności

Blog to Twoja przestrzeń dialogu z ludźmi. Jeśli dopuszczasz do niej reklamodawcę, musisz sprawić, by wszyscy uczestnicy mieli poczucie satysfakcji i dobrze się czuli w przestrzeni, do której zapraszasz ich jako gospodarz. Tutaj kluczowe jest dotarcie do właściwych ludzi i zbudowanie społeczności, czyli grupy, którą łączą wspólne zainteresowania, doświadczenia i emocje.

Warto wykorzystać do tego social media (SM) i to na kilka sposobów:

  1. interesujący (a przy tym promowany) post na Facebooku, wpis na Twitterze lub fotka na Instagramie przyciągną nowych odbiorców i pobudzą ich do działania (polubień, odwiedzin, udostępnień, komentarzy).
  2. dzięki SM możesz upowszechnić informację o oferowanych przez Ciebie odpłatnych materiałach eksperckich lub informacjach/usługach osiągalnych jedynie w „dostępie premium”, przeznaczonych dla odbiorców bardziej wymagających.
  3. SM pomogą też w nawiązaniu kontaktów z innymi blogerami. Skomentowanie wpisu na forum o pokrewnej tematyce to dobra okazja, by zainteresować nowych ludzi i zachęcić ich do odwiedzin na swoim blogu.

Aktywna obecność w SM pozwala również na bieżąco śledzić tematyczne trendy oraz orientować się w potrzebach i oczekiwaniach odbiorców. Taka wiedza przyda się przy planowaniu tematów oraz harmonogramu bloga.

Platformy kontaktowe

Jak skontaktować się z odpowiednim partnerem biznesowym? W polskiej blogosferze istnieje kilka podmiotów, których misją jest kojarzenie klientów z blogerami i odwrotnie. Każdy z tych podmiotów działa wg nieco innego modelu biznesowego. Daily Dose of Beauty – gromadzi blogi kosmetyczne i modowe, Hash.fm – zajmuje się Snapchatem i „szytymi na miarę” kampaniami influencerskimi, Szeri-szeri.pl – oferuje firmom kampanie w blogosferze, a blogerom – wsparcie grafika, copywritera i księgowego, REACHaBLOGGER jest marketplace’em łączącym blogerów i vlogerów z jednej strony oraz agencje i marketerów z drugiej, umożliwia łatwe i proste przeprowadzenie kampanii (na platformie podane są ceny publikacji u każdego z blogerów). Ta ostatnia platforma pozwala na dostęp do 2 700 blogów i bezpośrednią współpracę z nimi. Słowem – dla każdego coś miłego.

Prawdziwe zarabianie na blogu zaczyna się od...

… koncentracji na właściwym celu. To bloger jest magnesem, który przyciąga odbiorców i reklamodawców. Skup się na tym, co robisz i na ludziach, dla których to robisz, a pieniądze zaczną się pojawiać. Twoja pasja, wiedza, wytrwałość i koncentracja – to najważniejsze atuty w tej grze. Trzymam kciuki.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij