AI zrobi Ci kampanię. I właśnie dlatego twoja marka może zniknąć

joanna rewaj trendbook
Poniższy materiał to fragment artykułu opublikowanego w najnowszym Trendbooku. Joanna Rewaj, Dyrektorka Strategii Dragon Rouge, stawia przewrotne pytanie o konsekwencje nadmiernej automatyzacji kreatywności. Pokazuje, że łatwość generowania treści może prowadzić do ujednolicenia komunikacji i utraty wyrazistości marki.
O autorze
2 min czytania 2026-03-03

Generatywna AI jest dziś w marketingu jak turbo-dopalacz. W kilka minut potrafi naprawdę sprawnie przeanalizować konkurencję, wygenerować koncept kampanii, zaproponować dziesiątki claimów, rozpisać ton komunikacji, a nawet stworzyć persony. Jest szybka, elastyczna i nie zna zmęczenia. Brzmi jak marzenie.

I w pewnym sensie nim jest. Daje nam szansę, by reagować szybciej, pracować sprawniej, ale i mądrzej. Odzyskać czas. AI nie jest dziś tematem do dyskusji. Jest faktem. I im szybciej to zaakceptujemy, tym lepiej. Rozmowy o tym, „czy warto jej używać”, przypominają dziś rozważania, czy warto korzystać z maila. Jeśli dziś warto zadać jakiekolwiek pytania o sens – niech będą te dwa:

1 – na co naprawdę przeznaczymy czas, który dzięki AI odzyskujemy? Na jeszcze szybszą produkcję jeszcze większej ilości treści? Czy może – wreszcie – na realny kontakt z ludźmi, głębsze rozumienie napędzających ich napięć, sprzeczności i kontekstów kulturowych, czy kreację nieoczywistych rozwiązań, które popychają i marki, i kulturę, i ludzi.

2 – jakie są ryzyka nadużywania AI w zarządzaniu marką, z którymi powinniśmy się liczyć, i jak możemy chronić przed nimi marki?

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Mam jednak nadzieję, że im więcej zdelegujemy na AI, tym bardziej znajdziemy czas na pogłębienie bezpośredniego doświadczenia zarówno na etapie eksploracji, jak i kreacji idei. Natomiast z perspektywy agencji brandingowej i stratega tożsamości marki – chcę zwrócić uwagę na jedno kluczowe ryzyko, które dotyka fundamentalnych założeń stojących za marketingiem opartym na silnych markach.

Największym zagrożeniem AI jest prawdopodobnie to, że wszystkie marki nadużywające AI mogą zacząć brzmieć wystarczająco prawdziwie i wystarczająco dobrze. A jednocześnie nie będzie to ich unikalny głos. Chodzi o dystynktywność i samoświadomość.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Skopiujesz logo, nie skopiujesz sensu

Branding nie jest koniecznością. Spokojnie można wyobrazić sobie skuteczną sprzedaż, bez wysiłku budowania marki. Wystarczy relatywnie dobry produkt, dobra cena, dostępność i/lub sprawny marketing zasięgowy. Marki własne realizują ten model z powodzeniem. Nieskrępowane wymogami spójności i budowania na lata dystynktywnych assetów wizualnych, potrafią nawet zaskoczyć wyjątkowo ciekawym designem. Kontrolują półkę – mogą grać vabank.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Prawdziwa Marka jest jednak bardziej wyrafinowanym bytem. Ma ułatwiać decyzje zakupowe, ale też budować elastyczność cenową, marże i lojalność. Ma też ułatwiać w przyszłości sprzedaż kolejnych produktów. Marka jest platformą, która stabilizuje pozycję firmy na rynku. Cel jest komercyjny. Ale mechanizm, który sprawia, że to działa – jest kulturowy. Marka działa dlatego, że jest nośnikiem znaczeń, a ludzie kupują nie tylko produkty, ale również symbole, role i tożsamości, które marka obiecuje.

Z tej perspektywy marki są tworami kulturowymi: zbudowanymi z języka, obrazów i rytuałów, które z czasem układają się w coś więcej niż kampanie. Ikoniczne marki mają swoją niepodrabialną tożsamość – wyrazisty charakter, charyzmatyczną osobowość. Styl, który trudno podrobić. Marka to nie tylko zestaw dystynktywnych assetów, ale konsekwentnie budowana sieć skojarzeń, która przenosi się z produktu na produkt, zmieniając generyczne rzeczy w obiekt pożądania. I właśnie dlatego marki są trudne do skopiowania: nie dlatego, że mają inne logo, ale dlatego, że mają własny sens.

W pełnej wersji artykułu przeczytasz między innymi o tym, w jaki sposób AI może wzmacniać markę zamiast ją uśredniać, czy AI może pilnować spójności i sensu komunikacji marki oraz dlaczego niektóre marki świadomie podkreślają ludzką kreatywność w erze AI.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak wykorzystywać AI do wzmacniania tożsamości marki zamiast jej rozmywania – sięgnij po najnowszy Trendbook i przeczytaj cały wywiad.