Jak body leasing zmienia zarządzanie talentami w digital marketingu

Magdalena Radecka wywiad trendbook
Magdalena Radecka, Head of Talent & Operations w firmie BIDads, specjalizującej się w body leasingu w obszarze marketingu cyfrowego, opowiada o tym, jak „wynajem specjalistów” pozwala firmom szybko dobrać ludzi dokładnie pod potrzeby projektu, stawiając na realne wyniki zamiast sztywnych etatów oraz pokazując, w jaki sposób body leasing przyspiesza rozwój kompetencji ekspertów.
O autorze
4 min czytania 2026-03-04

Jak body leasing wpisuje się w nowoczesny rynek pracy?

Body leasing to odpowiedź na zmieniający się rynek pracy. Coraz częściej mamy do czynienia z elastycznymi zespołami projektowymi, które tworzone są „na miarę” konkretnych potrzeb biznesowych. Według raportu „The Human Edge. Global Future of Work Trends” przygotowanego przez ManpowerGroup, globalny rynek pracy bardzo szybko zmierza właśnie w stronę tego nowego modelu. Zamiast stałych, dużych zespołów stawia się na krótkoterminowe teamy, w których obok pracowników etatowych pojawiają się kontraktorzy, freelancerzy, a także agenci AI. Raport jasno pokazuje, że mniejsza liczba etatów oznacza dla firm niższe koszty ogólne, ale też większą elastyczność. W efekcie tradycyjne role etatowe będą stopniowo tracić na znaczeniu. Co więcej, prognozy mówią wprost: do 2027 roku nawet połowa pracowników w krajach rozwiniętych będzie mogła funkcjonować w ramach gig economy. To naturalne środowisko dla body leasingu. Firmy zyskują szybki dostęp do talentów bez tworzenia nowych etatów, a specjaliści mają szansę na różnorodne projekty i doświadczenia zawodowe.

Body leasing to adaptacja do realiów rynku, w którym projekty zmieniają się szybko, a firmy potrzebują kompetencji „tu i teraz”. Tych, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z taką formą współpracy, odsyłam do naszego e-booka „Ekspert do wynajęcia. Jak działa body leasing w digital marketingu”.

W jakich obszarach digital marketingu przewiduje się największy wzrost zapotrzebowania na specjalistów w najbliższych latach?

Patrząc na najnowsze raporty i trendy rynkowe, widać wyraźnie, że przez najbliższe kilka lat w centrum uwagi będą specjaliści, którzy potrafią połączyć strategię, analitykę danych i narzędzia AI.

  • AI i automatyzacja marketingowa. Narzędzia AI są dziś wykorzystywane w nowych obszarach, od generowania treści po zaawansowaną optymalizację kampanii, dlatego specjaliści, którzy potrafią z nich efektywnie korzystać, są szczególnie poszukiwani na rynku.
  • Social media i e-commerce. Media społecznościowe przestają być tylko „wizytówką marki”, coraz częściej stają się kanałami sprzedażowymi same w sobie.
  • Content i SEO. Rośnie znaczenie wartościowych treści i optymalizacji semantycznej. Dziś liczy się już nie samo „upychanie” słów kluczowych, ale tworzenie treści, które naprawdę odpowiadają na pytania użytkowników i pomagają im znaleźć to, czego szukają.
  • Programmatic i retail media. Technologie automatycznego zakupu mediów i inteligentnej integracji danych stają się standardem.

Jakie kompetencje są szczególnie cenione w projektach realizowanych w modelu body leasing?

Kluczowy jest miks twardych umiejętności i kompetencji miękkich. Oczywiście fundamentem są kompetencje techniczne, takie jak prowadzenie kampanii, praca na danych i metrykach efektywności, SEO czy optymalizacja treści. Do tego dochodzi swobodne korzystanie z narzędzi takich jak Google Analytics, Meta Ads czy rozwiązania oparte na AI. Bez realnej znajomości narzędzi i technologii trudno mówić o byciu specjalistą.

Moim zdaniem, to jednak kompetencje miękkie decydują o tym, kto naprawdę się wyróżnia. Zwłaszcza w body leasingu, gdzie pracujesz często zdalnie, wchodzisz w nową organizację „z marszu”. Dobry specjalista potrafi m.in.: szybko złapać, o co chodzi w briefie klienta – jakie ma cele, do kogo chce dotrzeć, jakie KPI są kluczowe; dopasować strategię do celów biznesowych – ustawić kampanie tak, by realnie konwertowały; zoptymalizować SEM pod ROI. Potrafi również szybko odnaleźć się w kulturze klienta, sprawnie komunikować się z zespołem i raportować w przejrzysty sposób, żeby decyzje mogły zapadać szybko i trafnie.

Co ciekawe, według raportu „The Human Edge. Global Future of Work Trends”, siedem z dziesięciu najszybciej rozwijających się umiejętności, których pracownicy będą potrzebować w 2030 r., to właśnie umiejętności miękkie, takie jak rozwiązywanie problemów, elastyczność poznawcza, autorefleksja, kreatywność, empatia, intuicja i komunikacja interpersonalna. Pracownicy będą potrzebować tych umiejętności, aby wyróżnić się na tle swoich kolegów z zespołu i dotrzymać kroku wymaganiom
współczesnego świata.

Podsumowując, firmy szukają dziś ludzi, którzy potrafią połączyć kompetencje techniczne z dobrą komunikacją, odpowiedzialnością i umiejętnością pracy w zespole. I to właśnie taki
miks wygrywa.

Czy certyfikaty realnie pomagają w wyborze specjalisty?

Tak, certyfikaty rzeczywiście mają znaczenie, ale pod jednym warunkiem: muszą być uznawane w branży i potwierdzać aktualną, praktyczną wiedzę, jak na przykład DIMAQ. To międzynarodowy standard kompetencji w digital marketingu, rozpoznawalny w kilku krajach. Co to daje w praktyce? Skraca proces rekrutacji, ułatwia porównanie kandydatów i pokazuje zaangażowanie. Certyfikat nie zastąpi jednak praktyki. Weryfikuje oczywiście umiejętności, ale nie jest ich źródłem. Najlepiej działa w połączeniu z doświadczeniem i projektami, które faktycznie uczą i sprawdzają kompetencje w codziennej pracy.

W jaki sposób body leasing wpływa na rozwój kompetencji?

To w zasadzie przyspieszony sposób zdobywania doświadczenia zawodowego. Specjalista nie pracuje w jednej firmie nad jednym projektem, lecz angażuje się w różne projekty i branże, co pozwala szybciej rozwijać kompetencje.

Równocześnie współpraca w formule body leasingu niejako wymusza ciągłe uczenie się. Narzędzia, dane i technologie w digital marketingu zmieniają się niezwykle dynamicznie, więc adaptacja i aktualizacja wiedzy są kluczowe. Dodatkowo specjalista otrzymuje bezpośredni feedback projektowy, często szybciej i bardziej konkretnie niż w standardowej organizacji. Od razu widać, co działa, a co wymaga korekty. Podsumowując, body leasing jest naturalnym środowiskiem dla idei lifelong learning, czyli ciągłego rozwoju, a w marketingu cyfrowym to po prostu konieczność. W tym kontekście warto dodać, że w najbliższych latach kluczowe dla firm staną się osoby, które nie tylko potrafią obsługiwać narzędzia, ale rozumieją, co te działania mają dać biznesowi. Do tego dochodzi adaptacyjność i gotowość do ciągłego uczenia się, bo narzędzia i technologie w digital marketingu zmieniają się bardzo dynamicznie.

Jak będzie wyglądał rynek body leasingu w digital marketingu za 2-3 lata?

W perspektywie najbliższych kilku lat rynek body leasingu będzie się dalej profesjonalizował i skalował. Dla wielu firm stanie się on nie tyle alternatywą, co naturalnym uzupełnieniem własnych zespołów.

Po pierwsze, wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów o bardzo konkretnych kompetencjach, szczególnie w obszarach takich jak paid media, programmatic, analityka danych, AI w marketingu czy retail media. Firmy coraz rzadziej będą szukały „marketerów od wszystkiego”, a częściej ekspertów, którzy potrafią wejść w projekt na określony etap i rozwiązać konkretny problem biznesowy.

Po drugie, kluczowe stanie się tempo i elastyczność. Projekty marketingowe są dziś krótsze, bardziej dynamiczne i mocniej rozliczane z efektów. Body leasing idealnie odpowiada na ten model, bo pozwala szybko wzmocnić zespół kompetencjami „tu i teraz”, bez długich procesów rekrutacyjnych i kosztów stałych.

Po trzecie, zmieni się rola specjalisty. Będzie on postrzegany nie jako wykonawca, ale jako partner projektowy – osoba, która rozumie cele biznesowe klienta, potrafi pracować na danych i rekomendować rozwiązania, a nie tylko realizować zadania operacyjne.

W efekcie body leasing w digital marketingu będzie w większym stopniu oparty na jakości dopasowania, doświadczeniu projektowym i mierzalnych rezultatach, a nie wyłącznie na liczbie lat doświadczenia czy nazwie stanowiska.

Ten tekst ukazał się w Trendbooku 2026. Ponad 160 stron inspiracji o trendach w marketingu na kolejnych 12 miesięcy. Inspirujące rozmowy, wnikliwe insighty i kreatywne case studies, które zainspirują cię do działania. Pobierz i przeczytaj już dziś.

Artykuł sponsorowany we współpracy z BIDads.