Coraz więcej krajów rozważa wprowadzenie zakazów korzystania z mediów społecznościowych przez nastolatków. Jednym z krajów, który zdecydował się już na taki krok jest Australia. Zabroniono tam posiadania kont w popularnych aplikacjach społecznościowych osobom poniżej 16. roku życia.
Po trzech miesiącach od wprowadzenia zakazu, australijski komisarz ds. bezpieczeństwa elektronicznego podzielił się wynikami raportu na temat reakcji dotyczącej tej zmiany oraz faktycznego egzekwowania prawa.
Zobacz również
Dzieci nadal korzystają z mediów społecznościowych
W raporcie pokazano statystyki, zgodnie z którymi wykazano, że blisko 5 milionów kont w mediach społecznościowych należących do dzieci poniżej 16. roku życia zostało usuniętych, dezaktywowanych lub ograniczonych. W wyniku tych zmian, ponad 310 000 dzieci zostało pozbawionych dostępu do social mediów.
Są to jednak dane techniczne, w rzeczywistości, właściciele usuniętych lub ograniczonych kont, mogli znaleźć inne rozwiązanie na obejście przepisów, jak na przykład założenie nowych profili. Wskazuje na to ankieta przeprowadzona wśród blisko 900 rodziców i opiekunów dzieci w wieku od 8 do 15 lat, wśród których 70% przyznało, że ich dzieci wciąż korzystają z platform społecznościowych.
Co więcej, 66,8% tych samych ankietowanych dodało, że dzieci mają wciąż dostęp do mediów społecznościowych, ponieważ platformy nie zwróciły się jeszcze do nich z prośbą o potwierdzenie wieku.
Instagram testuje nowy pakiet subskrypcyjny. „Instagram Plus” ruszył w wybranych krajach
Wiele wskazuje na to, że strategia Australii nie okazała się dotychczas skuteczna, pomimo tego, że rząd chwali się wysokimi statystykami dotyczącymi zakazu. Dzieci i młodzież okazali się być bardziej sprytniejsi, zakładając nowe konta. Na ten fakt uwagę zwracała większość ekspertów jeszcze przed wprowadzeniem zakazu, naciskając na lepszą edukację w zakresie kompetencji cyfrowych, zamiast całkowitego zabraniania korzystania z social mediów.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Rząd Australii odpowiada na wyniki raportu
W odpowiedzi na wyniki raportu, australijski Komisarz ds. Bezpieczeństwa w Sieci zapewnił, że większy nacisk zostanie położony na skontrolowanie przestrzegania przepisów przez platformy. Jeśli nadal będą pojawiały się naruszenia z ich strony, planowane jest podjęcie innych działań. Nie podano jakich.