Wizz Air chce wprowadzić Starlinka w samolotach. Ryanair dalej kpi z Elona Muska

Wizz Air chce wprowadzić Starlinka w samolotach. Ryanair dalej kpi z Elona Muska
Wizz Air zapowiedział, że od 2027 roku zacznie wdrażać internet satelitarny Starlink na pokładach swoich samolotów. W tym samym czasie Ryanair nadal wykorzystuje temat do żartów w mediach społecznościowych.
O autorze
1 min czytania 2026-06-09

Wizz Air ogłosił współpracę ze Starlinkiem, usługą internetu satelitarnego należącą do SpaceX Elona Muska. Przewoźnik zapowiada, że szybki internet pojawi się na pokładach jego samolotów od 2027 roku.

Według Reutersa Wizz Air ma zostać pierwszą europejską linią ultra low-cost, która zdecyduje się na takie rozwiązanie we flocie. Firma nie podała warunków finansowych umowy. Nie wiadomo też, czy internet będzie darmowy, płatny, czy dostępny w ramach programu lojalnościowego.

Linia komunikuje wdrożenie hasłem o końcu „trybu samolotowego”. To prosty komunikat dla pasażerów: tani lot ma nie oznaczać odcięcia od sieci. W tle jest jednak spór, który od miesięcy rozgrywa się między Ryanairem, Michaelem O’Learym i Elonem Muskiem. Chociaż irlandzki przewoźnik lotniczy nie odpowiedział jeszcze na newsa Wizz Aira.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Szef Ryanaira krytykował Starlinka wielokrotnie, wkazując na anteny montowane na kadłubie, większy opór aerodynamiczny, wyższe zużycie paliwa i koszt, który według jego szacunków mógłby wynieść nawet 200-250 mln dolarów rocznie. O’Leary argumentował też, że pasażerowie na krótkich trasach nie będą chcieli dopłacać za Wi-Fi.

Musk odpowiedział na X w swoim stylu. Nazwał O’Leary’ego „utter idiot”, sugerował, że powinien stracić stanowisko, a później żartował z kupna Ryanaira i postawienia na jego czele kogoś o imieniu Ryan. Ryanair szybko przerobił zaczepkę na własną komunikację. Linia uruchomiła promocję „Big Idiot Seat Sale” i wykorzystała konflikt do sprzedaży tanich biletów. Było to zgodne z językiem marki: krótko, złośliwie i bez udawania premium.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Temat wrócił także przy British Airways. Po informacji, że linia wstrzymała instalacje Starlinka po pięciu samolotach, oficjalne konto Ryanaira na X napisało tylko: „well, well, well”. Do wpisu dodano kontekst, że przerwa ma wynikać z sezonowego obciążenia i dopasowania prac do planowanych przeglądów technicznych.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Wizz Air i Ryanair grają więc dwoma różnymi komunikatami. Wizz Air pokazuje Starlinka jako wygodę dla pasażera i technologiczny dodatek do taniego latania. Ryanair przedstawia tę samą usługę jako koszt, który ktoś musi pokryć. Największa niewiadoma dotyczy właśnie ceny. Jeśli internet w Wizz Airze będzie darmowy, przewoźnik dostanie mocny argument marketingowy. Jeśli będzie płatny, Ryanair dostanie kolejny powód do żartów na X.

Źródła: Reuters, Wizz Air