Nowy wskaźnik na Facebooku. Meta testuje licznik wyświetleń postów

facebook
Meta testuje na Facebooku widoczny przy postach licznik wyświetleń. W ten sposób gigant technologiczny chce odejść od tradycyjnych wskaźników, takich jak polubienia czy liczba obserwujących.
O autorze
1 min czytania 2026-07-07

Facebook prawdopodobnie stanie się kolejną platformą w ekosystemie Meta, która w bezpośredni sposób pokaże zasięg poszczególnych wpisów. O zaobserwowanych przez siebie zmianach poinformował niezależny badacz aplikacji, Radu Oncescu, który znalazł się w gronie pierwszych użytkowników z udostępnioną nową opcją.

Licznik wyświetleń postów

Zgodnie z przekazanymi informacjami, licznik wyświetleń pojawia się tuż pod treścią posta, przy czym na obecnym etapie testów, dane są widoczne wyłącznie dla autora konkretnej publikacji.

fot. Threads, Radu Oncescu

Wyświetlenia mają być bardziej precyzyjny parametrem oceny faktycznej popularności w mediach społecznościowych niż dotychczasowe rozwiązania. Choć dla wielu twórców nowe statystyki mogą podziałać w różny sposób – motywując, w przypadku wysokich liczby lub zniechęcając, w przypadku mniejszej liczby.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Przedstawiciele Mety od dawna dawali jednak do zrozumienia, że wyznacznikiem sukcesu w sieci nie będzie już liczba obserwatorów czy kciuków w górę. Ewolucja ta jest związana ze zmianą sposobu, w jaki konsumujemy treści. W początkowej fazie rozwoju Facebooka i Instagrama, fundamentem feedu były konta, które użytkownik intencjonalnie zaczął obserwować. Taki model gwarantował widoczność postów od znajomych i ulubionych marek, ale ograniczał zasięg twórcom spoza tego wąskiego kręgu. Współczesne systemy rekomendacji oparte na sztucznej inteligencji działają inaczej – analizują bieżące zachowania i dopasowują treści z całej platformy, bez względu na to, czy dany profil subskrybujemy, czy nie.

Statystyki pokazują, że obecnie ponad połowa materiałów przeglądanych przez użytkowników na Instagramie to efekt rekomendacji sztucznej inteligencji Meta, a nie świadomych decyzji o obserwowaniu. W konsekwencji to, kogo śledzimy, przestało decydować o ostatecznym kształcie naszego feedu. Liczba obserwujących przestała być zatem wiarygodną miarą realnego wpływu i potencjału konta.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

W związku z tymi zmianami, Meta również przebudowuje swoje narzędzia analityczne i w ten sposób, po modyfikacjach wskaźników na Instagramie oraz wdrożeniu danych o wyświetleniach w aplikacji Threads, przyszedł czas na testy na Facebooku.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

PS Facebook testuje AI Mode. Odpowiedzi mają powstawać na podstawie publicznych postów

PS2 Meta pokaże rodzicom, o czym nastolatki rozmawiają z AI