Google uruchamia Pics. Narzędzie AI do tworzenia grafik trafia do Workspace

Google uruchamia Pics. Narzędzie AI do tworzenia grafik trafia do Workspace
Google rozpoczął wdrażanie Pics – aplikacji do generowania i edytowania obrazów za pomocą promptów. Narzędzie wykorzystuje Nano Banana i jest integrowane z Dokumentami, Prezentacjami oraz Dyskiem Google.
O autorze
3 min czytania 2026-09-04

Google Pics zostało oficjalnie udostępnione 1 września 2026 roku, choć sam projekt firma pokazała już kilka miesięcy wcześniej. Nowe narzędzie było jedną z premier zapowiedzianych 19 maja podczas Google I/O 2026, obok kolejnych funkcji AI rozwijanych w ramach Google Workspace.

Pics służy do tworzenia obrazów od podstaw oraz edycji istniejących materiałów. Użytkownik może opisać oczekiwany efekt w prompcie albo wgrać grafikę i wskazać konkretny fragment wymagający zmiany. Za generowanie i edycję odpowiada Nano Banana, model obrazowy wykorzystywany przez Google również w innych usługach.

Jedną z funkcji jest segmentacja obiektów. Pics pozwala wyodrębnić konkretny element grafiki, a następnie zmienić go bez ingerowania w pozostałą część obrazu. W ten sposób można m.in. zmodyfikować kolor przedmiotu, tło czy poszczególne elementy ilustracji. Google umożliwia także wykonanie kilku poprawek jednocześnie – maksymalnie pięciu zmian dotyczących tekstu lub obrazu.

Narzędzie rozpoznaje również tekst znajdujący się na grafice. Można zmienić jego treść lub styl, a także przetłumaczyć napis, nie przebudowując przy tym całego projektu. Google deklaruje, że Pics zachowuje m.in. wygląd tekstu znajdującego się w edytowanym materiale.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Z jednego prompta aplikacja może przygotować kilka wariantów obrazu, spośród których użytkownik wybiera najbardziej odpowiadającą mu wersję.

Grafiki bez wychodzenia z Dokumentów i Prezentacji

Pics działa również jako samodzielna aplikacja, ale ważną częścią projektu jest jego połączenie z Google Workspace. Integracja z Dokumentami i Prezentacjami rozpoczęła się wraz z wrześniowym wdrożeniem. Połączenie z Dyskiem Google ma zostać rozszerzone w kolejnych tygodniach.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Oznacza to, że grafikę umieszczoną np. w prezentacji można edytować przy użyciu Pics bez przechodzenia do osobnego programu graficznego. Do samej aplikacji można też bezpośrednio dodawać pliki znajdujące się na Dysku Google.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Google rozwija przy tym rozwiązania znane już z pozostałych usług Workspace. Projekt można udostępnić innym osobom jako edytującym lub przeglądającym, dzięki czemu kilka osób może pracować nad tym samym materiałem.

Gotową grafikę można pobrać jako JPEG w oryginalnym rozmiarze, 2K lub 4K. Google zaznacza jednak, że eksport w wyższych rozdzielczościach szybciej wykorzystuje dostępny limit korzystania z funkcji AI.

Google Pics działa również po polsku

Na razie aplikacja jest dostępna wyłącznie na komputerach, ale obsługuje kilkadziesiąt języków, w tym polski. Po polsku można zarówno generować, jak i edytować obrazy.

Pics nie trafia jednak automatycznie do wszystkich użytkowników Workspace. Z narzędzia mogą korzystać klienci planów Business Standard, Business Plus, Enterprise Standard i Enterprise Plus, a także użytkownicy AI Expanded Access. W przypadku kont indywidualnych wymagany jest pakiet Google AI Pro lub Google AI Ultra. Na liście obsługiwanych planów biznesowych nie ma Business Starter.

Google stosuje również limity generatywnej AI. Firma zapowiada, że co najmniej do 28 lutego 2027 roku użytkownicy otrzymają podwyższony poziom dostępu. Po tym terminie dostępne limity mogą zostać zmniejszone.

GOogle Pics kontra Canva

Nowe narzędzie Google jest naturalnie porównywane z Canvą, choć podział na Canvę opartą na ręcznym projektowaniu i Pics sterowane promptami nie oddaje już możliwości obu platform.

W kwietniu 2026 roku Canva zaprezentowała Canva AI 2.0. Platforma pozwala rozpocząć pracę od rozmowy z AI i na podstawie prompta tworzyć projekty złożone z oddzielnych, edytowalnych elementów. Użytkownik może później kontynuować zmiany zarówno poprzez kolejne polecenia, jak i klasyczny edytor. System może również wykorzystywać informacje z Brand Kit, m.in. kolory czy typografię danej marki.

Canva rozwija także Magic Layers. Funkcja analizuje płaski obraz, rozpoznaje tekst, obiekty i tło, a następnie rozdziela grafikę na osobne warstwy możliwe do dalszej edycji.

Co ciekawe, Google i Canva nie tylko konkurują. Magic Layers jest już dostępne bezpośrednio w Gemini. Użytkownik może wygenerować obraz za pomocą Nano Banana, a następnie przekazać go do Canvy i zamienić w wielowarstwowy, edytowalny projekt. Canva pozwala też połączyć swoje konto z Gemini, wyszukiwać istniejące projekty i modyfikować je za pomocą naturalnego języka.

Canva pozostaje przy tym znacznie szerszą platformą projektową. Według danych firmy na koniec 2025 roku korzystało z niej ponad 265 mln aktywnych użytkowników miesięcznie, w tym ponad 31 mln płacących klientów, a roczne przychody powtarzalne osiągnęły 4 mld dolarów.

Google ma z kolei własną skalę dystrybucji. W maju firma podawała, że z aplikacji Workspace, takich jak Gmail, Dokumenty czy Dysk, korzysta ponad 4 miliardy użytkowników. Nie oznacza to, że wszyscy otrzymają dostęp do Pics, ale nowa aplikacja trafia bezpośrednio do ekosystemu, w którym firmy i użytkownicy już tworzą dokumenty, prezentacje oraz inne materiały.

Źródła: Google, Canva Newsroom, TechCrunch, Cyfrelo