Swoje ulubione straszne, mroczne, groźne, przerażające dobre reklamy przedstawili Michał Bucholc z agencji Gong, Tomasz Okulicz z Engine, Agata Palmowska z K2, Daniel Przygoda z K2 Social, Kuba Sagan z The Digitals i Sebastian Umiński z Saatchi & Saatchi.
Michał Bucholc, Dyrektor Kreatywny w agencji Gong
Przegląd wypadałoby zacząć od naszego podwórka. Sezon halloweenowy nad Wisłą zaczyna się jak wiadomo w połowie września. Reklamy straszą głównie grypą, zapaleniem pęcherza i brakiem środków na koncie. Na te ostatnie pomaga jak co roku perełka Guerilla Marketingu, czyli „Akcja Znicz” Kredyty Chwilówki.
Zobacz również
-
Naturalnej wielkości model LEGO Technic Koenigsegg osiągnął 111 km/h podczas premiery nowego zestawu klocków
-
Retail, który nie sprzedaje „na siłę”. Showroom Lenovo & Motorola jako przykład doświadczeniowego brand store’u
-
Microsoft x F1 Mercedes: rusza wieloletnie partnerstwo warte nawet 60 mln dolarów rocznie
Aby zatem nie udzielił nam się wisielczy humor, proponuję płynnie przejść do strasznych produkcji zagranicznych. Wśród nich wybrałem:
1. Potwornie dobre – Steiff: Don’t Be Afraid Of The Dark
Uwielbiam, gdy reklama tak celnie odwołuje się do wspomnień.
2. Przerażająco prawdziwe – Telekinetic Coffee Shop Surprise
No dobra, wszyscy wiemy że to fake, ale i tak wklejamy na walla.
Microsoft x F1 Mercedes: rusza wieloletnie partnerstwo warte nawet 60 mln dolarów rocznie
3. Strasznie smaczne – Lurpak: Kitchen Odyssey
Bo każda reklama Lurpaka to uczta dla oka i podniebienia.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
4. Odrażająco fajne – Skittles Touch: Hitchiker
Bo dowodzi, że niesmaczne reklamy mogą sprzedawać smaczne produkty.
5. Upiornie śmieszne – Snickers: Horseless Headsman
Bo pokazuje, jak niewyczerpany potencjał drzemie w świetnej strategii Snickersa.
Na koniec dla osłody wróćmy jednak do rodzimej perełki. Owocny powrót PZL-u do kultowej marki sprzed lat.
6. Frugo: Owoc kultury
Bo tak.
Tomasz Okulicz, Dyrektor Kreatywny, Engine
1. AUDI S7: Vampire party (Daylight) – reklama Audi przygotowana na zeszłoroczne Super Bowl
Uwielbiam tę reklamę z kilku względów. Po pierwsze zbiegła się z „wampirycznym” trendem związanym z premierą filmową sagi „Zmierzch”. Po drugie, ma ogromny potencjał viralowy (jak większość reklam tworzonych z okazji Game Day). A po trzecie… skupia się na jednej konkretnej cesze i beneficie związanym z produktem. Stworzony link jest oczywisty i zapamiętywany.
2. Zombie Experiment NYC – partyzancka kampania serialu „The Walking Dead”
Miałem okazję kilka razy tworzyć i koordynować partyzanckie akcje viralowe z udziałem przypadkowych uczestników w przestrzeni miejskiej i wiem ile zabawy i emocji potrafi dostarczyć taka produkcja. Zazdroszczę więc pomysłodawcom i organizatorom i biję pokłony za realizację i przemyślaną puentę.
3. Telekinetic Coffee Shop Surprise – viral promujący nowy film grozy
Pewnie nie tylko ja przytoczę tę realizację, ale żal byłoby jej nie umieszczać w tym zestawieniu. Doskonały dowód na to, że coraz częściej produkcji viralowych nie traktuje się jako „głupszych” braci produkcji telewizyjnych. Projekt wymagał sporego zaangażowania i niemałego budżetu, ale zdecydowanie było warto!
Agata Palmowska, Creative & Copywriter, K2
Lubimy emocje w reklamach. Nawet te straszne. Przykład?
1. Phones 4u: Missing Our Deals Will Haunt You
Co w reklamie może straszyć? Ano może straszyć oferta, którą przegapisz. Doskonały horror w 30 sekundowym formacie.
2. AXE: Hot Girl vs. Zombie
W zestawieniu nie może zabraknąć niezniszczalnych Zombie. Gnijących nieśmiertelnych obsadzano już setki razy w reklamach. A jeżeli dodamy do tego piękną blondynkę, może wyjść taki oto efekt.
3. Levis: Jeans 501
Były duchy, były Zombie. Gdzie jest trup? Trup jest w Levisach. Dosłownie.
Daniel Przygoda, Project Manager K2 Social
Mocna reklama uderza po zmysłach – dosłownie. Kilka przykładów:
1. Agent Provocateur: Fleurs du Mal
Piękne nawiązanie do horrorów z lat 70. Samotna kobieta odbiera serię głuchych telefonów. Po czym…, ale to już zobaczcie sami:
2. Dirt Devil: The Exorcist
Fani Egzorcysty, poczują się dopieszczeni, a Ci którzy nie znają tego horroru doznają niecodziennego uczucia lęku, które po chwili przerodzi się w radosny śmiech ulgi. Jedno jest pewne i jedni i drudzy docenią świetny koncept i wykonanie tej reklamy:
3. Heart & Stroke Foundation of Ontario: Heart of Darkness
Zombie apokalipsa, której nie da się powstrzymać i która w krytycznym momencie prowadzi do zawału serca. W ten oto intrygujący sposób dowiadujemy się jak udzielić pierwszej pomocy.
4. Fragile Childhood: Are You a Monster When You’re Drunk?
Jak dzieci postrzegają swoich uzależnionych od alkoholu rodziców. Zdecydowanie nie są to postaci z bajki:
5. Nike Running Commercial: Scary
Na Jasona z Piątku 13 postawił Nike:
i piękne copy na koniec – Why sport? You’ll live longer. Aż szkoda, że tak trudno jest tę reklamę znaleźć w Internecie.
Kuba Sagan, senior copywriter, The Digitals
1. Die Hard Battery: The Gateway
Gdyby w dzisiejszych czasach wybuchła plaga zombie, pokolenie fast foodów raczej nie zdołałoby przed nimi uciec biegiem. Dlatego lepiej polegać na żywotnym akumulatorze. Start kampanii zbiegł się w czasie z premierą kolejnego sezonu The Walking Dead.
2. Booking.com: Haunted Hotels
Jeszcze ciepła, najnowsza kampania od Booking.com zachęcająca do skorzystania z ich szerokiej bazy hoteli… także tych nawiedzonych!
3. Teddy Has An Operation
To (jeszcze) nie jest reklama, ale za to ma w sobie coś słodkiego i strasznego zarazem. Zupełnie jak Halloween.
Sebastian Umiński, Innovation Development Director Interactive Solutions / Saatchi&Saatchi
1. Myślisz, że to dobrze mieć samochód z tylnymi siedzeniami?
2. Jeśli chcesz kogoś napaść, pomyśl jaki samochód wybierasz. Niech to nie będzie Toyota.
3. Snickers udowadnia, że – zwłaszcza w przebraniu – głodny nie jesteś sobą
4. Tym bardziej pamiętaj o kupnie odpowiedniego serka. Jeśli tego nie zrobisz, zjawia się on…
5. A na koniec możesz utopić swoje strachy. Dosłownie.
W poniższej galerii przegląd związanych z duchami i Halloween reklam, które ukazały się w druku:

























