Jak to się robi w internecie - przegląd case studies wideo w sieci

Jak to się robi w internecie - przegląd case studies wideo w sieci

Internet dogłębnie zrewolucjonizował większość dziedzin życia, zwłaszcza komunikację, przetwarzanie informacji, naukę i handel. Dziś już prawie nikt nie wyobraża sobie życia bez sieci.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Marketing wirusowy

Reklama, która staje się internetowym memem i samoistnie rozprzestrzenia się w sieci to marzenie każdego marketera. Oczywiście nie istnieje uniwersalny przepis na viral. Są jednak marki, które wiedzą, co lubią internauci. W internecie doskonale radzi sobie np. RedBull. Od września 2006 roku filmy i słynne już animowane reklamy kultowego napoju zamieszczone na oficjalnym kanale marki na YouTube obejrzano ponad 535 mln razy. Prym wiedzie słynny zapis skoku Felixa Baumgartnera, wyświetlony w ciągu trzech miesięcy ponad 32 mln razy. Sam w sobie nie jest on oczywiście reklamą, jednak dzięki dyskretnemu brandingowi marka RedBull jest w nim obecna, a widz oglądając film ma z nią kontakt.

Ewenementem na światową skalę była też reklama Evian Roller Babies z 2009 roku, do dziś obejrzana na YouTube niespełna 61,5 mln razy.

Film był niezwykle kosztowny, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Proces powstawania wideo był na tyle unikalny, że doczekał się programu dokumentalnego w tradycyjnej telewizji (niedawno był emitowany także w Polsce), a making-of reklamy obejrzano na kanale marki Evian na YouTube ponad 5 mln razy.

Również akcja australijskiego metra, która miała zwrócić uwagę na problem bezpieczeństwa i zagrożenia wynikające z lekkomyślności ludzi, przerosła oczekiwania jej organizatorów. Zabawna, choć prezentująca raczej czarny humor, animacja i piosenka “Dumb Ways to Die” szybko stała się hitem wśród internautów. Od listopada 2012 klip obejrzano ponad 38 mln razy.

Niebanalny pomysł na wykorzystanie wideo ma również marka Blendtec. Oprócz tego, że firma postawiła na wideo na swojej stronie internetowej, prezentując w ten sposób swoje produkty, powstał również robiący furorę cykl filmów “Will it blend?”. Na YouTube bije on rekordy popularności. Filmy stylizowane są na lata 50-te, a prowadzący je ekspert w okularach i rękawicach ochronnych na życzenie internautów miksuje za pomocą urządzeń Blendtec najrozmaitsze przedmioty – od iPada, przez płyty CD, kawę, kurczaka z coca-colą, aż po portret i biografię Justina Biebera, słuchawki z mikrofonem, a nawet kalendarz Majów. Filmy obejrzano już w sumie ponad 220 mln razy. Popularność ta z pewnością przekłada się na sprzedaż – ja w każdym razie czuję się przekonana po kiepskich doświadczeniach z innymi markami, których sprzęt słabo radził sobie ze zwykłymi kostkami lodu czy orzechami.

Will it Blend?

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij