Jak to się robi w internecie - przegląd case studies wideo w sieci

Jak to się robi w internecie - przegląd case studies wideo w sieci

Internet dogłębnie zrewolucjonizował większość dziedzin życia, zwłaszcza komunikację, przetwarzanie informacji, naukę i handel. Dziś już prawie nikt nie wyobraża sobie życia bez sieci.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Niech cię zobaczą

Wideo znajduje swoje zastosowanie wszędzie – wykorzystują je nawet zupełnie małe firmy do prezentacji swojej oferty, np. deweloperzy.

Osiedle Rajgras

Za pomocą wideo do młodych ludzi chcą dotrzeć także szkoły i uczelnie. W polskich realiach na tym tle wyróżnia się Akademia Leona Koźmińskiego – na swoim kanale na YouTube opublikowała dotąd aż 76 filmów. Niemal tradycją stały się już wideoblogi prowadzone przez pracowników korporacji takich jak Apple czy Google. W formie wideo przekazują obecnie ogromną część wiedzy dotyczącej swoich produktów, odpowiadają na pytania użytkowników, prezentują nowe rozwiązania, opowiadają o codzienności pracy w firmie, oprowadzają po swoich biurach. Oficjalny „ogólny” kanał Google na YouTube liczy ok. 1550 filmów, przy czym kanałów Google dedykowanych różnym krajom czy zagadnieniom (np. GoogleAdSense) jest kilkadziesiąt.

W siłę rosną też wideo blogi będące prywatną inicjatywą. W Polsce jednym z najpopularniejszych wideo blogerów jest Maciej Frączyk z Łodzi, znany w internecie jako Niekryty Krytyk, którego filmy na YouTube obejrzano w sumie ok. 118 mln razy.

Sky is the limit

Wideo w sieci daje praktycznie nieograniczone możliwości i pole do popisu dla wyobraźni. Trudno o lepszy przykład niż niedawny pomysł Ambasady USA w Polsce, by w tej właśnie formie złożyć życzenia świąteczne. Film z nagraniem amatorskiego teledysku z udziałem pracowników placówki do popularnej amerykańskiej piosenki bożonarodzeniowej „All I Want for Christmas is You” był przebojem internetu w przedświątecznym czasie. Dotąd obejrzano go niemal 290 tys. razy, co jak na pozornie niszowe wideo jest świetnym wynikiem.

Ludzie kochają wideo. Wiedzą to firmy i marketerzy, więc coraz chętniej korzystają z tego formatu. Internauci w dużej mierze wyrobili w sobie nawyk ignorowania tradycyjnych kreacji reklamowych, jednak w mniejszym stopniu dotyczy to wideo. Promocja w tej formie nie jest tak uciążliwa dla użytkowników sieci, jak w telewizji, z perspektywy zaś reklamodawców może być i wiele skuteczniejsza, ze względu na precyzyjne dopasowanie do grupy docelowej. Pre- czy mid-rolle są zwykle krótkie i internauci z reguły wolą je obejrzeć niż wyjść lub przełączyć kanał na czas bloku reklamowego.

Wideo ma w sobie wielki potencjał. Upowszechnienie tego formatu w internecie pozwoliło na stworzenie altermatywy dla tradycyjnej telewizji, wypożyczalni wideo oraz znacznie usprawniło obszar związany z szeroko pojętą pomocą techniczną, poprzez możliwość zamieszczania filmów instruktażowych przez producentów rozmaitych urządzeń czy twórców oprogramowania. Ogromna popularność treści audiowizualnych w sieci sprawiła, że... wideo w pewnym sensie wróciło do telewizji. Większość produkowanych obecnie telewizorów umożliwia bowiem łączenie się z internetem, dzięki czemu treści dostępne online można oglądać także na dużym (choć już nie srebrnym) ekranie.

* Dane dot. liczby wyświetleń wideo są aktualne dla stycznia 2013.

 

Joanna Waś-Smyrgała

Z wykształcenia amerykanista, tłumacz i socjolog mediów. Od 2005 roku związana z branżą internetową i public relations. Doświadczenie w zakresie badań sieci zdobywała w firmie Gemius. Później m.in. kierowała działem social media, odpowiadając za tworzenie społeczności wokół platformy ipla. Obecnie związana z agencją Interactive Partners, gdzie zajmuje się głównie działaniami w zakresie mediów społecznościowych oraz tworzeniem i adaptacją treści reklamowych. Autorka artykułów poświęconych internetowi w biznesie oraz anglojęzycznej publikacji dot. kampanii Baracka Obamy w social media w 2008 roku. 

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij