Jak można zatrzeć nieprzyjemne uczucie związane z noszeniem imienia byłego na ramieniu, jednocześnie pomagając?
Agencja Ogilvy z Brazylii wykorzystała rosnącą tendencję usuwania tatuaży do pomocy fundacji Petz. Kampania ma zachęcić do przyjmowania porzuconych zwierząt. Pomysł jest genialnie prosty — zamiast przejść przez bolesny proces usuwania imienia ex na skórze, należy podać jego imię w salonie tatuażu Tattoo You, współpracującego z agencją, by następnego dnia otrzymać niespodziankę!
Zobacz również
-
Matty Cash i Szymon Marciniak w kampanii Netflixa promującej „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”
-
„Call a boomer”: budka telefoniczna, która pomaga zmniejszyć problem samotności wśród seniorów
-
#OdKulis: kampania Fundacji Orange „Nie przescrolluj życia, spędzaj czas z bliskimi” odpowiada na rosnący problem cyfrowej higieny
Kampania powstała, by ratować porzucone zwierzaki. Według raportu Veja Sao Paulo opublikowanym w styczniu 2017, co najmniej 500 zwierząt ratowanych jest miesięcznie z ulicy.
PS
„Tatuaże Wolności” to projekt polegający na zastąpieniu prymitywnych, szpecących tatuaży więziennych, akceptowanymi społecznie tatuażami artystycznymi. Tym samym pozwalając byłym osadzonym ponownie wystartować w życiu, bez śladów przypominających im o błędach młodości.
#OdKulis: kampania Fundacji Orange „Nie przescrolluj życia, spędzaj czas z bliskimi” odpowiada na rosnący problem cyfrowej higieny
PS2
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Swojego czasu Pedigree zaprezentowało reklamę, w której czworonogi wypełniają więźniom pustkę po rodzinie i przyjaciołach, zapewniają towarzystwo, motywują do dalszych działań. Są przy nich, gdy zabrakło wszystkich innych. Byli więźniowie i psy ze schroniska dają sobie nawzajem druga szansę.