Borówka Basia i Groszek Grześ. W czym tkwi fenomen Świeżaków z Biedronki?

Borówka Basia i Groszek Grześ. W czym tkwi fenomen Świeżaków z Biedronki?

Kolorowe maskotki z dyskontu to absolutny hit. Klienci oszaleli na ich punkcie. Masowo kolekcjonują naklejki, wymieniają się nimi na portalach społecznościowych, a nawet dopuszczają się kradzieży. Wszystko po to, żeby zdobyć upragnione Świeżaki.

fot. kadr Świeżaków 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

W czym tkwi ich fenomen? Co sprawia, że dorośli ludzie są w stanie ,,koczować” godzinami przy kasach, upubliczniać swoje wyzywające zdjęcia, a nawet kraść?

Świeżaki to kolorowe, pluszowe maskotki w kształcie warzyw i owoców, które można dostać w Biedronce.

Aby je zdobyć, potrzebna jest określona liczba naklejek, a te otrzymujemy podczas zakupów . Paragon za 40 zł to jeden punkt, czyli jedna naklejka. Dyskont wprowadził także specjalne udogodnienia, dzięki którym kolekcjonowanie naklejek przebiega sprawniej.

Akcja Biedronki z 2016 roku szybko zakończyła się wyczerpaniem zapasów. Klienci wpadli w szał, a ,,przedsiębiorcze’’ matki sprzedawały naklejki w Internecie.

Wielki comeback - czyli Gang Świeżaków II

Promocja dyskontu okazała się marketingowym fenomenem. Podczas pierwszej akcji rozdano ponad 5 milionów zabawek. Do przewidzenia było, że Biedronka po raz kolejny da konsumentom szansę na zdobycie maskotek. I tak się też stało.

Od 28 sierpnia można ponownie kolekcjonować naklejki, a te wymieniać na pluszaki.

Borówka Basia, Groszek Grześ, Truskaweczka Tosia.. to tylko niektóre nazwy Świeżaków.

Co spowodowało tak ogromną popularność maskotek z Biedronki?

Po pierwsze - Infantylne nazwy

Mała Marysia i Basia powiedziały nam, że w przedszkolu chętnie bawią się w warzywa i owocki. Zabawa polega na tym, że dzieci, których imiona występują w nazwie Świeżaków, przeobrażają się w postaci z dyskontowych półek, a pozostałe przedszkolaki są ich pomocnikami. Tak powstaje warzywno – owocowy ogród.

Takie nazwy wzbudzają chęć posiadania maskotek wśród najmłodszych, a co za tym idzie przyciągają do Biedronki ich rodziców. Proste, prawda?

Po drugie – Kolekcjonerstwo

Były już historyjki z gum Turbo, tatuaże z chipsów, zestawy Happy Meal z Mcdonald's, a także ostatnio modne - wirtualne Pokemony. Nadszedł czas na Świeżaki.

Jak oprzeć się małej Kasi, która ze łzami w oczach prosi o pluszową truskawkę? Albo Bartusiowi, któremu do całego zbioru brakuje tylko jednej zabawki?

Zapewne każdy z nas w swoim życiu coś kolekcjonował, a marketing świetnie to wykorzystuje.

Po trzecie – To co trudne do zdobycia, smakuje najlepiej

Proszę wyobrazić sobie sytuację, że Świeżaki są dostępne w każdym sklepie z zabawkami za określoną, adekwatną do jakości kwotę. Czy byłyby aż tak pożądane? Nie wydaje mi się. Byłyby po prostu zwykła maskotką.

Trud kolekcjonowania punktów i obawy o przedwczesne wyczerpania zapasów rozbudzają jeszcze większą chęć posiadania pluszaków.

Po czwarte- Innowacyjne znaczy… proste!

Jeśli chodzi o zabawki dla dzieci, to chyba wszystko zostało już wymyślone.

Klocki , puzzle, mówiące lalki , zdalnie sterowane pojazdy, a także rozbudowane konstrukcje i sprzęty , z którymi niejeden dorosły ma problem.

Nic nie sprawdzi się lepiej jak proste rozwiązania, a Biedronka wie o tym najlepiej.

Z jednej strony Świeżak to przecież tylko przeciętna maskotka, której koszt wyprodukowania wynosi co najwyżej kilka złotych. Z drugiej jednak strony, maskotki te doskonale wpisują się w gusta polskich konsumentów. Nasze piękne jabłka, czy chrupiące marchewki pozwalają powrócić wspomnieniami do dzieciństwa spędzonego na wsi. Świeżaki nam w tym pomagają. A, że przy okazji nasze dzieci przekonają się do jedzenia warzyw i owoców… Same plusy!

Po piąte - ,,Ale to już było”

Sprawdzone sposoby są najbardziej skuteczne (do czasu - ale o tym innym razem).

Kampania Biedronki to nic innego jak znany od dawna mechanizm marketingowy. Robimy zakupy, dostajemy za to naklejki i wymieniamy na nagrody. Większość sklepów w Polsce korzystała i nadal korzysta z takiego mechanizmu.

Biedronka zaprojektowała nowe pluszaki i zapewne liczyła na to, że GANG ŚWIEŻAKÓW II powtórzy sukces pierwszej akcji i również okaże się strzałem w dziesiątkę.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij