Biedronka potwierdza błąd ze znakiem wodnym

Biedronka potwierdza błąd ze znakiem wodnym

W pon. 28 maja internet podbiły zdjęcia mikserów, na których opakowaniu wyraźnie widniały grafiki ze znakiem wodnym banku zdjęć Shutterstock. Internauci zaczęli zastanawiać się, jak mogło dojść do takiej sytuacji i czy przypadkiem nie jest to akcja viralowa, której celem jest napędzenie sprzedaży.

Na trzech opakowaniach mikserów ręcznych, które pojawiły się 28 maja na półkach sieci Biedronka, znaleźć można zdjęcia ze znakiem wodnym – to zabezpieczenie serwisów, z których można pobierać grafiki, przed ich wykorzystaniem bez nabycia odpowiednich praw.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Zdjęcie opakowań z logo Shutterstock po umieszczeniu go na popularnym fanpage’u „Brief - co znosi psychika grafika”, szybko obiegło media społecznościowe.

Czytelnicy NM zaczęli się zastanawiać, czy to przypadkiem nie akcja viralowa, której celem jest promocja najnowszej oferty. Inni uznali to za „marketingową katastrofę”, czy przejaw cichego protestu.

Post zamieszczony na Facebooku:

i na LinkedInie:

Oto komentarz, który otrzymaliśmy od Jeronimo Martins Polska SA – właściciela sieci dyskontów Biedronka:

– Faktem jest, że za sprawą niefortunnego błędu naszego dostawcy, polegającego na wysłaniu pliku roboczego do druku, znalazła się na nim grafika ze znakiem popularnego banku zdjęć. Prawa do tych zdjęć zostały wcześniej wykupione i producent miksera mógł je wykorzystać na opakowaniu.
Jesteśmy jednak przekonani, że w najważniejszej z punktu widzenia naszych klientów kategorii jakości samego produktu, jest to produkt godny polecenia – mówi Arkadiusz Mierzwa, kierownik ds. komunikacji korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska S.A.

PS Polecamy darmowe banki ze zdjęciami na licencji CC0 (można korzystać z nich w dowolny sposób, ponieważ autor zrzekł się do nich wszelkich praw):

PS2 Magazyn Vanity Fair zaangażował aktorkę Emilię Clarke, znaną jako Daenerys Targaryen z serialu Gra o Tron, do udziału w specjalnej sesji, w której powstały fotografie stylizowane na zdjęcia stockowe. Aktorka przyznała, że było to dla niej cenne zawodowe doświadczenie. Więcej na ten temat przeczytacie tu >

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij