Reklama ciasteczek Oreo oskarżona o oswajanie dzieci z nekrofilią

Reklama ciasteczek Oreo oskarżona o oswajanie dzieci z nekrofilią

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na reklamę ciasteczek Oreo „Co się stanie, gdy Oreo dam…”, która rzekomo miała oswajać dzieci z nekrofilią. Zespół Orzekający KER nie dopatrzył się w spocie naruszenia normy.

Na reklamę ciasteczek Oreo „Co się stanie, gdy Oreo dam…” wpłynęła skarga, w której zarzucono, że oswaja ona dzieci z nekrofilią, bo „przedstawia wampira tańczącego z trupem na cmentarzu”.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Producent ciasteczek Oreo, czyli Mondelez International, w odpowiedzi na skargę napisał, że „W reklamie to wampir wychodzi z trumny, ale zamiast pożywiać się krwią dziewczyny (jak to wampiry miały w zwyczaju), łagodnieje i zmienia się za sprawą otrzymanego ciastka Oreo («co się stanie gdy Oreo dam wampirowi...») – zaczyna romantycznie tańczyć i sięga po mleko zamiast krwi. Nie ma w niej również żadnych przesłanek seksualnych, nie wspominając o nekrofilii”.

Zespół Orzekający KER nie dopatrzył się w reklamie naruszenia normy, biorąc pod uwagę, że przedmiotowa reklama nie prezentuje treści które mogłyby zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.

PS

Reklama lubi kontrowersje – czasami aż za bardzo. Sprawdziliśmy, kto przesadził z formą oraz treścią i w ostatnim czasie został ukarany przez Komisję Etyki Reklamy.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij