Lodzika nie będzie, czyli grzechy polskiej reklamy cz. 2

Lodzika nie będzie, czyli grzechy polskiej reklamy cz. 2

Wg decyzji Rady Reklamy spoty NC+ i Grześków, uderzająca kampania OleOle.pl czy plakaty Heyah z Leniniem naruszyły normy Kodeksu Etyki Reklamy.

Kolejny raz (pierwsze zestawienie “grzechów” polskiej reklamy) sprawdziliśmy, kto przesadził i w ostatnim czasie został ukarany przez Komisję Etyki Reklamy.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

1. Reklama internetowa napoju energetycznego Devil wykorzystująca wizerunek rozebranej kobiety oraz opatrzona hasłem „DEVIL OTWORZY KAŻDĄ CI PUSZKĘ" - Premium Distribution Sp. z o.o.

źródło: www.devilenergy.pl

“Skarżący w prawidłowo złożonej skardze podniósł, iż „reklama w rotującym sliderze na stronie głównej przedstawia nagą kobietę, mokrą z puszką napoju Devil m.in. pomiędzy piersiami opatrzoną napisem: "Devil otworzy każdą Ci puszkę". Reklama jest seksistowska, a strona nie informuje o pojawieniu się nagości. Reklama wprowadza także w błąd, ponieważ Devil nie otwiera puszki.".

(...) Zespół Orzekający podzielił zarzuty Skarżącego, uznając, że przedmiotowa reklama narusza Kodeks Etyki Reklamy. Jest to związane przede wszystkim z uprzedmiotowieniem wizerunku kobiety. (...) W opinii Zespołu Orzekającego, przedmiotowa reklama wykorzystująca wizerunek rozebranej kobiety oraz hasło: „Devil otworzy każdą Ci puszkę", nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i przekracza dopuszczalne granice”. (ZO 91/13)

2. Reklama zewnętrzna mrożonego jogurtu loveyo wykorzystująca wizerunek kobiety i opatrzona hasłem „Lodzika nie będzie!" - Nowak&Wójcik TRADE Spółka Jawna

 źródło: bit.ly/19U0RtK

W skardze Skarżąca podniosła, iż “uważam, że reklama jest niesmaczna i nawiązuje w bezpośredni sposób do czynności seksualnych. W sytuacji, w której na zdjęciu jest kobieta, odbieram reklamę jako uprzedmiotawiającą. W dodatku osoba prowadząca fanpage również wypowiada się w sposób sugestywny, stosując podteksty o charakterze seksualnym (...)".

(...) W opinii Zespołu Orzekającego, przedmiotowa reklama wykorzystująca wizerunek kobiety oraz hasło: „Lodzika nie będzie!" nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i przekracza dopuszczalne granice. Jednocześnie, Zespół Orzekający zwrócił uwagę, że w języku polskim prawidłową formą językową jest rzeczownik lody (liczba mnoga)”. (ZO 87/13)

3. Reklama zewnętrzna mebli firmy Vexon - Vexon s.c.

“Skarżąca w prawidłowo złożonej skardze podniosła, iż „przedmiotowa reklama prezentuje treści dyskryminujące ze względu na płeć- narusza godność kobiety i przedstawia ją… jako obiekt seksualny. Mamy bowiem półnagą kobietę (w gorsecie, który jest wszak częścią bielizny) pozującą w sposób dwuznaczny na tle kanapy i napis "weź mnie w Vexonie". Skojarzenie jest oczywiste - z podtekstem seksualnym i uraża godności kobiety, która została tu sprowadzona do roli przedmiotu, który można "wziąć" (...)”.

(...) Zespół‚ Orzekający uznał‚ że przedmiotowa reklama narusza normy Kodeksu.

W opinii Zespołu Orzekającego, reklama jest obraźliwa i dyskryminuje kobiety. Pokazanie w reklamie kobiety w kontekście użytego hasła „weź mnie w Vexonie”, świadczy o przedmiotowym traktowaniu kobiety.” (ZO 51/13)

4. Reklama telewizyjna produktu Perwoll - Henkel Polska Sp. z o.o. 

" (...) Zespół Orzekający uznał, że przedmiotowa reklama, utrzymana w żartobliwej konwencji, była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.

W opinii Zespołu Orzekającego, przedmiotowa reklama mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i nie przekracza dopuszczalnych granic.

Członek Zespołu Orzekającego Pan Andrzej Garapich zgłaszający zdanie odrębne, zwrócił uwagę na naruszenie Kodeksu Etyki Reklamy i zgodził się z konsumentem zgłaszającym skargę i zaapelował o uznanie reklamy za nieetyczną. Przemawia za tym oczywisty fakt, że przedmiotowa reklama traktuje instrumentalnie mężczyznę towarzyszącego bohaterce reklamy. Wydźwięk dialogu jest jednoznaczny: bohaterka nie ma wprawdzie nowej sukienki (choć wygląda jak nowa, gdyż została wyprana w Perwollu), to jednak ma „coś nowego" (wypowiada słowa: „czasem milo jest mieć coś nowego"). Tym „czymś" jest oczywiście nowy partner (kolega? mąż?) bohaterki. (...) Dotychczas przyzwyczailiśmy się do instrumentalnego przedstawiania kobiet w komunikacji reklamowej. Szczęśliwie – takie traktowanie kobiet – odchodzi w naszej kulturze przeszłość. W tym przypadku do przedmiotu będącego obiektem posiadania został sprowadzony mężczyzna (...)”. (ZO 90/13) 

5. Reklama telewizyjna suplementu diety Wzrostan - Aflofarm Farmacja Polska Sp. z o.o.

“Skarżący w prawidłowo złożonej skardze podniósł, iż „reklama w mojej ocenie narusza godność ludzi o niskim wzroście (przykładowo, użycie przez fotografa zwrotu "mały" w poniekąd pogardliwym tonie). Dodatkowo, reklama wprowadza widzów w błąd sugerując, że dzięki preparatowi Wzrostan dzieci mogą rosnąć szybciej, a także - pośrednio - sugerując, że niski wzrost jest zawsze wynikiem jakichś braków żywieniowych”.

(...) Zespół Orzekający uznał, że przedmiotowa reklama narusza normy Kodeksu.

W opinii Zespołu Orzekającego, reklama jest obraźliwa i dyskryminuje osoby o niskim wzroście. Pokazanie w reklamie dziecka o niskim wzroście, w kontekście użytego przez fotografa w stosunku do tego dziecka zwrotu typu „ej mały, przejdź do przodu, bo cię nie widać", świadczy o lekceważącym traktowaniu tego dziecka.

Według Zespołu Orzekającego przedmiotowa reklama może wprowadzać konsumentów w błąd przekazem wizualnym, pokazując efekty działania suplementu diety w postaci wzrostu dziecka.” (ZO 75/13)

6. Reklama internetowa wafelków o nazwie Grześki - Jutrzenka Colian Sp. z o.o.

(przypominamy: Kampania Grześki ”Zero bujdy” - opinie i komentarze)

“Skarżący w prawidłowo złożonych skargach podnieśli, iż “reklama nadawana jest w internecie oraz w telewizji w czasie chronionym (m.in. wczesne popołudnie). Reklamodawcy zarzucam naruszenie dobrych obyczajów oraz prowadzenie kampanii bez poczucia społecznej odpowiedzialności. Forma żartu zastosowanego w reklamie i sposób, w jaki pokazane są stosunki w rodzinie godzi w obraz intymnych relacji, jakie powinny istnieć między rodzicem a dziećmi. Stawia tez pod znakiem zapytanie zaufanie, jakim dzieci darzą rodziców. Uwaga rzucona przez matkę jest obcesowa i szokuje zarówno dzieci, jak i ojca. Forma rozpowszechnienia tej reklamy powoduje, że należy ją uznać za reklamę skierowaną również do dzieci.(...)”

(...) W opinii Zespołu Orzekającego, reklama jest obraźliwa i trywializuje więzy rodzinne.

Zespół Orzekający biorąc pod uwagę, iż reklama internetowa na serwisie youtube trafia do szerokiego grona odbiorców, stwierdził, że przedmiotowa reklama wykorzystując do promowania produktu zachowania nieakceptowane w sferze publicznej i niezgodne z dobrymi obyczajami, narusza normy Kodeksu Etyki Reklamy.” (ZO 48/13)

7. Reklama zewnętrzna w wagonach metra oferty sklepu internetowego oleole.pl - Euro-net Sp. z o.o. 

 (...) Zespół Orzekający dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm Kodeksu. Zdaniem Zespołu Orzekającego przedmiotowa reklama promuje agresywne zachowanie.

W opinii Zespołu Orzekającego reklama nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i zagraża fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.” (ZO 42/13)

8. Reklama zewnętrzna filmu kinowego pt. Kolekcjoner - Kino Świat Sp. z o.o.

źródło: www.kinoswiat.pl/okladki/kino/kolekcjoner/kolekcjoner_p.jpg

“Skarżący w prawidłowo złożonych skargach podnosili, iż: “Jadąc z dzieckiem autobusem, zobaczyłam na przystanku podświetlone plakaty tego filmu, w powiększonej skali.

Bilbordy były na przystanku autobusowym, niedaleko szkoły podstawowej. Dołujące wrażenie! Dziecko stało zamurowane, ja także. Moim zdaniem przekroczone są normy - gloryfikowanie i epatowanie taką przemocą na przystankach autobusowych. Zdjęcia pociętego ciała kobiet i podpis "Tylko wizjoner może zostać geniuszem zbrodni".

Plakat taki nie powinien być prezentowany publicznie, tak aby każdy był zmuszony do jego oglądania”.

(...) W opinii Zespołu Orzekającego reklama nie mieści się w ramach przyjętych norm etycznych i zagraża fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.

Zdaniem Zespołu Orzekającego, na reklamodawcach kierujących swoje reklamy do masowego odbiorcy – poprzez umieszczenie ich na nośnikach reklamy zewnętrznej – spoczywa szczególna odpowiedzialność za staranny, prowadzony w poczuciu odpowiedzialności społecznej i nie godzący w powszechne odczucie dobrych obyczajów, wybór treści i formy reklamy. Zespół Orzekający zaapelował do reklamodawców o zachowanie szczególnej wrażliwości w przypadku korzystania z form reklamy zewnętrznej.” (ZO 53/13)

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij