Banki w sieci. Co zrobić by były przyjazne dla klientów?

Banki w sieci. Co zrobić by były przyjazne dla klientów?

Poczucie bezpieczeństwa jest dość istotne, zwłaszcza dla klientów banków. Z tego powodu w większości placówek zostaniemy poczęstowani kawą i siedząc w wygodnym fotelu porozmawiamy z uśmiechniętym bankierem o finansowych perspektywach.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

4. Wizardy

Wizardy mogą być stosowane przede wszystkim jako narzędzie, które pozwala na szybkie wyszukanie i zawężenie treści.

[Rys. www.thatsmybank.com/personal/checking/account-wizard.html]

Na zrzucie z ekranu widać rozwiązanie zastosowane w jednym z banków. Zaznaczenie funkcjonalności, które klient chciałby otrzymać w ramach zakładanego konta pozwala na sprawny wybór odpowiedniego produktu.

Wizardy przede wszystkim pozwalają oszczędzić czas użytkownika: po udzieleniu odpowiedzi na kilka pytań, serwis sam może mu zaproponować właściwe dla jego sytuacji rozwiązanie. Dzięki temu klient nie musi tracić czasu na samodzielne przeglądanie tabel i opisów oferowanych produktów.

5. Personalizacja

[Rys. www.audicardartist.com/R1.1.30/]

Wizardy i konfiguratory nie muszą dotyczyć tylko i wyłącznie wyboru produktów. Bank Audi (banqueaudi.com) proponuje swoim klientom narzędzie, które pozwala na stworzenie layoutu własnej karty kredytowej. Za pomocą tego kreatora użytkownik może dobrać grafikę, napisy, a nawet wykorzystać zdjęcie z własnej kolekcji.

6. Nieinwazyjne formy reklamy

Oferta czy też promocja może być zaprezentowana na wiele sposobów. Badania użyteczności, również z wykorzystaniem eyetrackingu, wskazują jednak, że nie wszystkie będą tak samo skuteczne. Aby taka informacja nie padła ofiarą zjawiska nazywanego ślepotą bannerową (czyli nawykowego ignorowania przez użytkowników obiektów zbytnio przypominających reklamy), warto postawić raczej na prostotę przekazu niż na krzykliwe bannery lub slidery.

[Rys. kiwibank.co.nz]

Kiwi Bank na swojej stronie głównej prezentuje ofertę w sposób bardzo oszczędny graficznie. Elementem, który ma przyciągać uwagę użytkowników do tych informacji są same kwoty oprocentowania. Zgodnie z obserwacjami na podstawie badań eyetrackingowych, liczby same z siebie bardzo często przyciągają uwagę użytkowników, ponieważ są oni przyzwyczajeni, że zwykle mają one dużą wartość informacyjną. Tak więc - bardzo często może sprawdzić się powiedzenie, że więcej znaczy mniej - często dodanie kolorów, specjalnego formatowania, bądź animacji wbrew pozorom może sprawić, że taka oferta zostanie zignorowana.

7. Pomysł na stronę główną - duża grafika czy one-pager?

Wykorzystanie dużej grafiki w charakterze tła spełnia przede wszystkim funkcję komunikatu oddziałującego na emocje użytkownika. Zależnie od charakteru użytej grafiki można aktywować skojarzenia zarówno dotyczące profesjonalizmu, czy wielkości organizacji, jak i "ocieplić jej wizerunek".

[Rys. www.bankwest.com.au ]

Co więcej, nawet duża grafika nie musi ograniczać dostępności kluczowych funkcjonalności na takiej stronie. Tak jak w przykładzie widocznym powyżej, poprzez dobre rozplanowanie kontentu na takiej podstronie mogą znaleźć się wszystkie najważniejsze funkcje, czyli nawigacja, pole logowania, dobrze widoczna wyszukiwarka czy nawet prezentacja oferty. Tego rodzaju elementy graficzne mogą znaleźć swoje zastosowanie zwłaszcza na stronie głównej oraz podstronach poszczególnych kategorii.

Innym sposobem na otrzymanie strony o oryginalnym i "świeżym" układzie jest zaprojektowanie witryny "jednostronicowej". W takim przypadku nie zakłada się, że użytkownik będzie nawigował w serwisie przechodząc miedzy kolejnymi zakładkami, tylko zobaczy wszystkie najważniejsze informacje przewijając ją w dół.

[Rys. www.commbank.com.au]

W przypadku stron bankowych trudno jednak brać to założenie dosłownie - z uwagi na ich obszerną i skomplikowaną ofertę. Na powyższym przykładzie widoczne jest jednak kreatywne zapożyczenie części logiki działania typowych "one pagerów" - na długiej stronie głównej znalazła się rozwinięta nawigacja, zaprezentowana za pomocą modułów. Kliknięcie na element pozwala dotrzeć do danej funkcjonalności lub opisu produktu. Takie rozwiązanie może sprawić, że przewijający stronę użytkownik zauważy pewne funkcjonalności, do których nie dotarłby podczas eksplorowania serwisu w tradycyjny sposób.

 

Justyna Janik
Psycholog i badacz. W Studiu Edisonda zajmuje się tematyką użyteczności: prowadzeniem testów z użytkownikami i badań z wykorzystaniem eyetrackingu.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij