Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Nieefektywne finanse zjadają Twój zysk po cichu. Wallester Business to 0 zł za konto IBAN, nielimitowane karty i wymiana 10 walut 24/7. Zapomnij o ukrytych kosztach, zbieraniu paragonów i bałaganie w fakturach. Odzyskaj budżet na rozwój agencji!

Załóż konto za darmo

Reklamodawca i bloger – casebook Natalii Hatalskiej

CaseBook to inspiracja dla firm, które jeszcze nie zdecydowały się na współpracę z blogerami. Ma promować dobre praktyki i pokazać, że na blogach dzieją się fajne projekty, a współpraca z blogerami tak naprawdę nie jest niczym strasznym.
O autorze
1 min czytania 2012-07-19

Przygotowany przez Natalię Hatalską CaseBook składa się z 89 stron, 4 części, 12 kejsów oraz wiele wypowiedzi blogerów (m.in. Segritta, Dorota Kamińska, Maciek Budzich, Grzegorz Marczak, Włodek Markowicz&Karol Paciorek z LekkoStronniczy, Kominek, Tomek Topa i wielu innych) i przedstawicieli firm/ agencji realizujących kampanie na blogach (m.in. Orange, BMW, Panasonic, Intel, Kompania Piwowarska, Heureka, EuroRSCG).

4 części to:

  1. Płacić czy nie płacić? Ile płacić? I za co płacić? Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o KASIE, ale baliście się zapytać. (komentują m.in. Maciek Budzich, Grzegorz Marczak, Kominek, Fashionelka);
  2. Sponsoring, reklama, konkurs i co jeszcze? Różne formy współpracy z blogerem. – m.in o tym, dlaczego sprawdza się personalizacja, a reklama banerowa niekoniecznie;
  3. Konkret, czyli studia przypadków – 12 obszernych kejsów prezentujących różne formy współpracy, opatrzonych komentarzami blogerów biorących udział w akcji i agencji/ firm realizujących daną kampanię;
  4. Jak powinna przebiegać współpraca na linii bloger-reklamodawca? 10 przykazań. – co blogerzy lubią, co ich drażni, na co reklamodawca powinien zwracać uwagę.

CaseBook: Działania reklamowe w blogosferze dostępny jest za darmo na blogu Natalii Hatalskiej. 

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj