Nic nie może wiecznie trwać – ruszyła outdoorowa kampania w przestrzeni miejskiej Łodzi

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Nic nie może wiecznie trwać – ruszyła outdoorowa kampania w przestrzeni miejskiej Łodzi

Z krajobrazu miejskiego zniknęły imprezy, pokazy filmowe, wystawy, festiwale, koncerty, a teatry są zamknięte. Charakterystyczne kolorowe słupy, które od zawsze były źródłem informacji, gdzie warto pójść, i co się dzieje, od kilku tygodni stały puste, lub zdobiły je plakaty odwołanych wydarzeń.

Tymczasem na ulicach Łodzi – na słupach, ścianach i tablicach ogłoszeniowych – pojawiają się kolorowe graffiti.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Nic nie może przecież wiecznie trwać, Mydło wszystko umyje i Przeżyj to sam- takie przekazy do pierwszej odsłony kampanii społecznej wybrali inicjatorzy akcji – Michał Chlebosz z agencji Oxymoron i Wojtek Augustyniak z Fundacji Plaster. Nad wizualną stroną napisów czuwał malarz Jakub Błażewski.

– Akcja jest odpowiedzią na puste, smutne miasto, wyalienowanych przechodniów z zasłoniętymi przez maseczki twarzami. Wszystko, co teraz się dzieje, jest zaprzeczeniem naszej dotychczasowej rzeczywistości, wieloletniego budowania wspólnoty – mówi Wojtek Augustyniak.

– Kampania widoczna jest na 55 słupach należących do Sztuki Plakatowania. Wkrótce planujemy kolejne odsłony akcji – zdradza Michał Chlebosz z agencji Oxymoron.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij