Centrum Praw Kobiet i Dziadek do orzechów wspólnie z Anną Czuż w kampanii 1%

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Centrum Praw Kobiet i Dziadek do orzechów wspólnie z Anną Czuż w kampanii 1%

Centrum Praw Kobiet wystartowało właśnie z kampanią zapraszającą do przekazania 1% podatku na cele fundacji. Za przygotowanie akcji odpowiedzialna jest agencja kreatywna Dziadek do orzechów, która nawiązała współpracę z projektantką Annę Czuż. Specjalnie dla CPK opracowała dedykowany krój pisma.

Hasło główne kampanii brzmi „Przelej gniew na nasze konto”. Zespół kreatywny zaczerpnął inspirację z wieloznaczeniowości słowa „przelewać” i zestawił je zarówno z przelewaniem pieniędzy, jak i złości, gniewu. Na grafikach towarzyszącym postom i banerom zobaczymy zdjęcia z zeszłorocznych strajków kobiet, a także bulwersujące cytaty osób związanych z polityką i kościołem katolickim. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Nasze tegoroczne kreacje przygotowane dla Centrum Praw Kobiet mają pokazywać sprzeciw i gniew powstały w wyniku ograniczenia praw kobiet w Polsce. Aby przekazać te emocje, zaczerpnęliśmy ze stylistyki streetartowej, która często agresywnie i głośno wykrzykuje swoje zdanie. Stylem graficznym, oraz symbolem pioruna wpisanym w kreskę znaku „%” pokazujemy nasz sprzeciw i zapraszamy do oddania 1% dla CPK, które od lat walczy o prawa kobiet w Polsce oraz udziela pomocy ofiarom przemocy domowej – tłumaczy Albert Stęclik, founding partner w Dziadku do orzechów, agencji kreatywnej odpowiedzialnej za przygotowanie kampanii. 

Niezwykle ważną rolę w procesie twórczym odegrała artystka i typografka Anna Czuż. Anna już wcześniej angażowała się w projekty profeministyczne, dlatego współpraca z Centrum Praw Kobiet świetnie wpasowała się w jej estetykę. Zadaniem Czuż było opracowanie logotypu i kroju pisma dla kampanii, a także stworzenie wspomnianego wcześniej „piorunocenta”. Ich charakter miał podkreślać gniew i niezgodę na działania rządu i kościoła, które odczuwają nie tylko założycielki i klientki CPK, ale i tysiące osób, które uczestniczyły w strajkach kobiet.

Udział w kampanii na rzecz Centrum Praw Kobiet znaczył dla mnie bardzo wiele. Od niemal 30 lat CPK edukuje, udziela wsparcia, staje po stronie słabszych i przeciwdziała wszelkim formom przemocy i dyskryminacji kobiet. Obecna sytuacja w Polsce pokazuje, że działalność fundacji jest niezbędna, a nasze wsparcie finansowe jest kluczowe dla podtrzymania jej działalności i niezależności – mówi Anna Czuż.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij