RabbitGames: chcą żeby publiczność grała w gry podczas meczów

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
RabbitGames: chcą żeby publiczność grała w gry podczas meczów

Mówi się, że mamy najlepszych kibiców siatkówki na świecie, ale czy można jeszcze bardziej ich zaangażować i podnieść im emocje podczas meczu? Trójmiejski start-up RabbitGames udowadnia, że tak i prezentuje swoją innowację: gry dla publiczności.

Wyświetlane na telebimach i sterowane głosem publiczności - czy to będzie następstwem?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Jeszcze więcej emocji

Zamiast kolejnych przyśpiewek, klaskania, czy wykonywania fali meksykańskiej, dzięki projektowi RabbitGames, będziemy mogli zagrać wspólnie z resztą publiczności w interaktywną grę, wyświetlaną na telebimie i sterowaną naszym głosem. Kiedy krzyczymy, a poziom generowanych przez tłum decybeli jest wystarczająco duży, to… wygrywamy!

- W ten sposób wprowadzimy nową formę angażowania i budowania emocji wśród publiczności, zamiast wyświetlanych spotów reklamowych i przerywników będziemy mogli zagrać w kilkunastu sekundową grę, np. wyścigi samochodowe, w których ścigamy się konkretnym modelem samochodu – wyjaśnia Dominik Zimakowski, szef projektu RabbitGames.

Gry zamiast spotów reklamowych

Projekt RabbitGames pokazuje, że takie innowacje mogą być realizowane z korzyścią dla wszystkich stron. Publiczność dostaje nową formę rozrywki, wyzwala w sobie dodatkowe pokłady emocji i może, zupełnie jak zawodnicy na boisku, rywalizować rozgrywając mini-gry. Organizator oferuje publiczności nowy element rozrywki podczas swoich wydarzeń. W końcu sponsorzy zamiast spotów reklamowych mogą umieszczać swoje produkty w grach albo wręcz produkować swoje własne, dedykowane gry.

W pełni gotowi jeszcze przed sezonem

RabbitGames jest spin-off’em, powstałym z inicjatywy trójmiejskiego software house – Volanto Sp. z o.o. oraz agencji interaktywnej – GreatVibes Sp. z o.o. Przez kilka ostatnich miesięcy intensywnie budowali zespół, przygotowywali produkt, przeprowadzali testy oraz układali cały biznes, żeby sprawnie ruszyć ze sprzedażą swoich usług jeszcze przed nowym sezonem.

- Bazując na doświadczeniu Volanto i GreatVibes potrafimy realizować z powodzeniem wysoko zaawansowane projekty informatyczne. W tym wypadku głównym naszym zadaniem było zbudowanie takiego zespołu oraz takich procesów biznesowych i wytwórczych, żeby móc realizować w relatywnie krótkim czasie dowolne gry – tłumaczy Dominik Zimakowski.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij