W którą stronę, m-commerce?

W którą stronę, m-commerce?

O rosnącym potencjale m-commerce mówi się już nie tylko w kontekście rozwoju rynku mobilnego. Przede wszystkim dostrzega się jego ogromne znaczenie dla e-commerce. Właściciele e-sklepów wiedzą, że aktywność w sektorze mobile napędza sprzedaż lub stanowi jej dodatkowy kanał.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Badania zapowiadają, że 2015 rok upłynie pod znakiem 7% udziału m-commerce w całym e-handlu! 

Według raportu „mShopper – Polacy na zakupach mobilnych” kupujący mobilnie stanowią już 1/3 wszystkich kupujących w sieci. Statystyki dotyczące ilości rozwiązań mobilnych wśród polskich przedsiębiorstw są bardzo zróżnicowane. Z badania Dotpay wynika, że około 38% firm może posiadać stronę responsywną. Jej wdrożenie ma rozważać 16% przedsiębiorców. Nieco rzadziej wybieranym rozwiązaniem jest dedykowana aplikacja mobilna, w którą zainwestować miało 10% firm. 13% dopiero rozważa taką możliwość. M-commerce dziś to jednak nie tylko e-sklep w wersji mobilnej. To także szereg technologicznych rozwiązań wspierających sprzedaż. Samo pojęcie m-commerce zdecydowanie rozszerza się. Odzwierciedlają to także statystyki – wartość m-commerce w Polsce w 2015 roku osiągnie wartość ok. 2,3 mld zł i wciąż będzie rosnąć. Jakie tendencje dominują dziś na tym rynku?

Mobile wychodzi na światło dzienne 

Wyraźnie zauważalnym i rozwojowym trendem jest przenikanie się rozwiązań mobilnych ze światem realnym. M-commerce to już nie tylko wdrożenie responsywnej strony czy aplikacji, umożliwiających klientom kupowanie przez mobilne urządzenia. Coraz częściej to nietypowe i oryginalne wykorzystanie technologii do podniesienia poziomu sprzedaży online. Mogą być to tagi NFC ulokowane w sklepach stacjonarnych czy QR kody. Wykorzystane w interesujący sposób w kampaniach marketingowych pozwalają klientom zapoznać się z ofertą e-sklepu, gromadzić punkty w ramach programów lojalnościowych czy zamawiać produkty ze zniżką. Idealnym przykładem jest tu wykorzystanie QR kodów przez Tesco w Korei. Wystarczyło zeskanować kod określonego produktu telefonem i zamówić zakupy z dostawą bezpośrednio do domu. Kody rozmieszczone były na stacjach metra – dokonywanie w ten sposób zakupów pozwalało więc zaoszczędzić czas. 

Płać bezproblemowo

Duże znaczenie dla rozwoju m-commerce mają także systemy płatności. Nie chodzi tu już o udostępnienie w e-sklepie kilku opcji opłacania zakupów. Wykorzystanie technologii mobilnych pozwala na skrócenie tej czynności do minimum. Przoduje tutaj usługa BLIK, za pomocą której można dokonywać płatności za zakupy w e-sklepach, sklepach stacjonarnych czy punktach usługowych, wyłącznie za pośrednictwem smarfonu lub tabletu i jednorazowego 6-cyfrowego kodu. BLIK pozwala również wypłacać telefonem gotówkę z bankomatów. Ciekawym trendem jest także zastosowanie w płatnościach internetowych QR kodów – wystarczy wybrać taką opcję w panelu i zeskanować kod jednej z dostępnych aplikacji bankowych, a na końcu potwierdzić transakcję. Warto zauważyć, że większość banków widząc potencjał w mobilnych użytkownikach, także dostosowała do nich swoją ofertę. Wszystko to przekłada się nie tylko na usprawnienie przebiegu transakcji i przyspieszenie jej dokonywania, ale przede wszystkim na wyższy poziom satysfakcji konsumentów. 

Ten komunikat jest wyłącznie do ciebie

Niezwykle skuteczny w e-commerce spersonalizowany marketing zaznaczył swoje miejsce także na rynku m-commerce. Marketerzy mają świadomość nie tylko tego, że komunikacja z odbiorcą powinna być maksymalnie zindywidualizowana. Wiedzą także, że nie należy tak samo traktować odbiorców mobilnych i desktopowych. Użytkownik mobilny, aby chętnie odczytywać komunikaty przesyłane przez markę, musi widzieć w nich wyraźną korzyść dla siebie. Mobile daje marketerowi skuteczne narzędzia do zaoferowania mu jej. Wysyłanie powiadomień push do klientów, kiedy znajdują się w określonej lokalizacji, oferowanie im rabatów za zakupy przez aplikację, okresowe przypominanie o zakupie regularnie wyczerpującego się produktu (oczywiście z upustem) czy korzystanie z programów lojalnościowych za pośrednictwem urządzeń mobilnych, to tylko niektóre z licznych możliwości. 

Zaufanie

Dominujący kilka lat temu efekt ROPO nadal zyskuje na znaczeniu, tyle, że... w odmienionej formie. Odwrócone ROPO to zjawisko polegające na oglądaniu produktów offline i zamawianiu ich online. Klienci wiedzą, że kupowanie w sieci to możliwość otrzymania produktu taniej, ale równocześnie zależy im na tym, by maksymalnie poznać produkt. I tu właśnie wkracza mobile. Nie ma lepszej okazji do zachęcenia klientów do zakupów, warto więc wykorzystać ten trend, wdrażając aplikację umożliwiającą łatwe porównanie cen produktów i zakupienie ich przez aplikację. Dobrym przekładem będzie tu aplikacja Zalando pozwalająca klientowi, który zmierzył towar w sklepie stacjonarnym, wyszukać go w sklepie Zalando na podstawie zdjęcia, za pośrednictwem funkcji Photo Search. Tym sposobem przełamujemy nieufność klienta wobec produktu i przekonujemy, że warto go zakupić u nas. 

Naprzeciw klientowi

Mimo pojawiających się regularnie na rynku m-commerce trendów wciąż najważniejszym i wyjściowym czynnikiem dla inwestycji w mobile są potrzeby klienta. Te najczęściej sprowadzają się do maksymalnego uproszczenia i skrócenia procesu zakupowego. Przykładem rozwiązania spełniającego tę funkcję będzie bezkrokowy koszyk zakupowy – 0-step checkout. Dużym zainteresowaniem cieszą się także koszyki z opcją zapamiętywania. Posiada taki np. Amazon. Dzięki nim użytkownicy mogą rozpocząć zakupy na urządzeniu mobilnym i sfinalizować je na komputerze. To dobra odpowiedź na wciąż liczną grupę internautów, którzy jedynie zaczynają zakupy mobilnie.

 

Katarzyna Czyrnek

Jest V-ce Prezesem Zarządu w firmie Positive Power Sp. z o.o., zajmującej się wdrażaniem zaawansowanych technologicznie rozwiązań sprzedażowych w sieci – dedykowanych platform e-commerce, systemów b2b i rozwiązań mobilnych. Z firmą związana jest od początku jej istnienia, a obecnie pełni także funkcję Client Service Directora. Jej pasjami są: zorientowany na wysokie wyniki e-commerce oraz możliwości zastosowania aplikacji mobilnych w sprzedaży. Wieloletnie doświadczenie w zakresie planowania projektów e-commerce i m.commerce przekłada na zakończone z powodzeniem realizacje. Współpracuje z takimi klientami, jak: Kler S.A., Benefit S.A, 8a.pl czy Libet S.A.

Absolwentka Marketingu i zarządzania oraz zwolenniczka rozwoju osobistego studiuje obecnie na kierunku Zarządzanie działem sprzedaży w elitarnej Szkole Zarządzania Sprzedażą, kształcącej czołówkę polskich menedżerów sprzedaży. W nielicznych chwilach wolnych od pracy jeździ na nartach i czyta dobre książki.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij