AdReport Trendy – Grupa Żywiec liderem wydatków na reklamę display w kategorii Napoje i Alkohole

Według danych systemu monitoringu reklamy online AdReport, w lipcu liderem wydatków w kategorii Napoje i Alkohole była Grupa Żywiec. Na promocję swoich produktów w formacie display firma przeznaczyła 1,02 mln PLN.
O autorze
1 min czytania 2017-09-04

Zgodnie z danymi AdReporta w kategorii „Napoje i alkohole” w lipcu 2017 roku wyemitowano 74 ogólnopolskie kampanie o łącznej wartości ponad 4,6 mln PLN. Prawie jedna czwarta tej sumy pochodziła od największego reklamodawcy – Grupy Żywiec, która na promocję wszystkich swoich produktów wydała ponad 1,02 mln PLN. Największą część tej kwoty – 338 tysięcy PLN – przeznaczono na kampanie Piwa Żywiec. Nie dało to jednak Żywcowi tytułu najmocniej promowanego produktu w analizowanej kategorii. Aż o prawie 200 tysięcy więcej Kompania Piwowarska przeznaczyła na reklamę Lecha.

Wśród innych mocno promowanych w najgorętszym miesiącu roku napojów chłodzących były wg badania AdReport: piwa Warka i Łomża oraz Coca-Cola, która jest liderem w kategorii napojów bezalkoholowych. – „Wyniki te nie budzą zdziwienia. Porównując je z ubiegłym rokiem liderzy pozostają bez zmian zarówno w kategorii piwa, jak i napojów bezalkoholowych. Warto jednak zauważyć, że w tym roku wyemitowano w omawianej kategorii o 3 kampanie więcej, niż w poprzednim i o 11 więcej niż w 2015. Przełożyło się to na łączne wydatki, które wzrosły w stosunku do ubiegłego roku o ok. 80 tysięcy PLN.” – zauważa Jakub Wilczak, Head of AdReport.

Co ciekawe, zdecydowaną większość wydatków w kategorii przeznaczono na promocję piwa – za wszystkie kampanie zapłacono łącznie w lipcu ponad 2,5 miliona PLN. To 3 razy więcej niż za reklamy napojów gazowanych i prawie 8 razy więcej niż za reklamy wód mineralnych. Tylko za jedną kampanię piwa Łomża (253 tys. PLN) zapłacono więcej niż przeznaczono łączne na wszystkie produkty w kategorii napoje energetyczne (198 tys.), napoje niegazowane (235 tys.), czy soki i nektary 148 tys.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 97 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj