Amerykanie bojkotują markę piwa z powodu reklamy z udziałem transpłciowej influencerki

Amerykanie bojkotują markę piwa z powodu reklamy z udziałem transpłciowej influencerki
Reklama z udziałem transpłciowej influencerki i aktorki Dylan Mulvaney doprowadziła do tego, że koncern stojący za ulubionym piwem amerykańskich konserwatystów zaliczył spadek akcji o ponad 5 proc. Co więcej, sprowokowała nawet samego Kida Rocka, który postanowił chwycić za broń.
O autorze
2 min czytania 2023-04-17

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Udział transpłciowej gwiazdy nie spodobał się fanom marki, którzy uznali promowanie piwa przez osobę ze środowiska LGBT+ za skandal. Koncern Anheuser-Bosch (stojący za marką Bud Light) od razu zaliczył spadek akcji na giełdzie o ponad 5 proc., a do bojkotu marki wzywali liczni konserwatywni komentatorzy i celebryci (w tym transpłciowa celebrytka Caitlyn Jenner, która zachęca w swoich social mediach do wyboru innej marki piwa). 

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Wideo doprowadziło do łez nawet piosenkarza Kida Rocka, który postanowił pokazać na swoich kanałach społecznościowych, jak rozprawia się z puszkami piwa za pomocą broni palnej.

– Pieprzyć Bud Light i pieprzyć Anheuser-Bosch! – wykrzyczał Rock do kamery po serii niezbyt celnych strzałów do kartonów z piwem Bud Light.

Oświadczenie Anheuser-Busch

W marcu 2023 r. Alissa Heinerscheid przedstawicielka koncernu Anheuser-Bosch przyznała, że „bez nowego klienta Bud Light nie ma przyszłości”. Kampania z udziałem Dylan Mulvaney oraz innych influencerów miała być sposobem na dotarcie do młodszego grona konsumentów.

W reakcji na aferę z udziałem Mulvaney CEO koncernu – Brendan Whitworth – powiedział, że produkty jego firmy mają spajać społeczeństwo, a nie je dzielić. Whitworth dodał, że jest odpowiedzialny za to, by „każdy konsument czuł się dumny z piwa, które warzymy”, ale nie zabrał głosu w sprawie zatrudnienia do kampanii transpłciowej bohaterki.

Reakcja Dylan Mulvaney

11 kwietnia Mulvaney opowiedziała o reakcjach internautów w podcaście „Onward with Rosie O’Donnell”, nazywając je szykanowaniem. Influencerka, która sama wychowała się w konserwatywnej rodzinie, opowiada, że dziś musi walczyć z nękaniem ze strony internetowych trolli. Dodaje, że jej nowo zdobyta sława uczyniła ją „łatwym celem”.

Dylan Mulvaney zdobyła w Stanach Zjednoczonych ogromną popularność odkąd stworzyła cykl „Days of Girlhood”, w którym dzieli się spostrzeżeniami jako młoda transpłciowa kobieta w procesie tranzycji. W październiku zeszłego roku rozmawiała z samym prezydentem Bidenem o prawach osób transpłciowych.

Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie

Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)