Kampania wystartowała 25 października 2026 roku pod hasłem „The Internet You Loved Is Still Here” („Internet, który kochałeś, nadal tu jest”). Mozilla sięga po nostalgię za internetem sprzed kilkunastu lat, kiedy popularność zdobywały amatorskie filmy, zabawne zdjęcia i spontanicznie tworzone treści.
W reklamie pojawia się 11 bohaterów internetowych fenomenów, w tym Gary Brolsma, znany jako Numa Numa Guy, autor viralowego nagrania do piosenki „Dragostea Din Tei”, Tay Zonday, wykonawca „Chocolate Rain”, oraz Success Kid, którego zdjęcie z zaciśniętą pięścią stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych memów.
Zobacz również
Dołączyli do nich również Bad Luck Brian, Overly Attached Girlfriend, Annoying Orange, Dancing Matt, Apparently Kid, Chuck Testa, Kelly z „Shoes” oraz twórca „Evolution of Dance”.
Dawne memy komentują współczesny internet
Twórcy kampanii odtworzyli charakterystyczne występy, kostiumy i scenografie znane z oryginalnych materiałów. Bohaterowie wykorzystują swoje internetowe wizerunki do komentowania problemów współczesnej sieci.
Pierwszy paszport dziecka na koszt easyJet? Linia rusza z kampanią ze Świnką Peppą
Overly Attached Girlfriend, znana z obsesyjnego zainteresowania swoim partnerem, przypomina, że przeglądarka nie powinna wiedzieć wszystkiego o użytkowniku. Dancing Matt, który zdobył popularność dzięki nagraniom tańca w różnych częściach świata, nawiązuje do śledzenia aktywności internautów. Z kolei Annoying Orange zostaje zestawiony z irytacją wywoływaną przez narzucane użytkownikom funkcje sztucznej inteligencji.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Mozilla wykorzystuje te przykłady do promocji Firefoksa jako alternatywy dla przeglądarek największych firm technologicznych. W komunikacji podkreśla wbudowaną ochronę przed śledzeniem, otwarty kod źródłowy oraz możliwość decydowania o obecności i działaniu narzędzi AI.
Firefox walczy o powrót dawnych użytkowników
Za koncepcję kreatywną odpowiada agencja We Believers, produkcją zajęła się firma nobodys, a reżyserią kolektyw Sunny Sixteen.
Jak wyjaśnia John Solomon, dyrektor marketingu Mozilli, punktem wyjścia było przypomnienie okresu największej popularności Firefoksa, kiedy internet był bardziej nieprzewidywalny i w większym stopniu kształtowany przez samych użytkowników.
Kampania zadebiutowała w Stanach Zjednoczonych. Jej częścią są dwa 30-sekundowe spoty emitowane na antenie NBC, również podczas transmisji NFL. W kolejnych etapach reklamy mają pojawić się w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii.
Akcja wpisuje się w tegoroczne działania Mozilli, obejmujące rozwój zabezpieczeń prywatności, kontrolę funkcji AI oraz współpracę technologiczną z NVIDIA i Mistral. Firma kieruje kampanię przede wszystkim do osób, które wcześniej korzystały z Firefoksa, ale z czasem przeszły do konkurencyjnych przeglądarek