Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Twoje kampanie zarabiają, a bank po cichu zabiera zysk

Nieefektywne finanse zjadają Twój zysk po cichu. Wallester Business to 0 zł za konto IBAN, nielimitowane karty i wymiana 10 walut 24/7. Zapomnij o ukrytych kosztach, zbieraniu paragonów i bałaganie w fakturach. Odzyskaj budżet na rozwój agencji!

Załóż konto za darmo

KiK przejmuje niemieckie filie sieci Charles Vögele

Do połowy września 32 niemieckie sklepy, należące dotychczas do szwajcarskiego koncernu modowego Charles Vögele, zostaną przekształcone w nowe sklepy KiK.
O autorze
1 min czytania 2017-07-21

Większość pracowników przejmowanych lokalizacji skorzystała z oferty pracy w nowopowstających sklepach KiK. Działania komentuje Mariusz Kulik, dyrektor generalny KiK w Polsce.

Zdaniem Mariusza Kulika, umowa z Charles Vögele oddaje najważniejsze założenia filozofii marki KiK. – To po pierwsze rozwój ukierunkowany na coraz większą dostępność dla klientów. W tym przypadku realizujemy go, włączając do naszej sieci kolejne atrakcyjne lokalizacje. Po drugie zaś, pozyskujemy doświadczony personel, który pomoże nam wzmacniać jeden z filarów naszej działalności: wysoką jakość obsługi, za którą cenią nas klienci we wszystkich krajach.

Dyrektor generalny KiK w Polsce zwraca także uwagę na jeszcze jeden ważny dla marki aspekt: – Powiększenie sieci KiK o nowe sklepy pozostanie nie bez znaczenia dla pozytywnego wizerunku firmy jako pracodawcy, bo spośród wszystkich pracowników likwidowanych sklepów Charles Vögele, którym przedstawiliśmy ofertę pracy w nowych filiach sieci KiK, aż 75% ją zaaprobowało. To szczególny powód do dumy, bo pokazuje, że jesteśmy postrzegani jako atrakcyjny i wiarygodny partner na rynku pracy.

Europejska sieć KiK liczy już blisko 3 500 sklepów. W samej Polsce firma w swoim portfolio zamierza mieć około 650 sklepów, z czego ponad 170 udało się uruchomić w ciągu pierwszych 5 lat działalności na lokalnym rynku.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj