Nie ma się co oszukiwać – emoji brzoskwini w mediach społecznościowych już dawno przestało być jednoznacznie kojarzone z owocem, który faktycznie przedstawia. W świadomości wielu internautów symbol ten zyskał zupełnie inne, bardziej sugestywne znaczenie, które na dobre zadomowiło się w internetowej kulturze.
Marka Lipton postanowiła jednak podjąć próbę odwrócenia tego trendu i przywrócenia pierwotnego sensu emoji. Powód jest prosty – smak brzoskwiniowy od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych wariantów w ich ofercie. Do współpracy w kampanii zaproszono rapera Ice-T.
Zobacz również
Ogólnoeuropejska akcja #RespectThePeach
W ramach współpracy Ice-T zaangażował się w działania w mediach społecznościowych, publikując materiały, w których apelował o „szacunek dla brzoskwini” i zwracał uwagę na to, jak bardzo jej symbolika została wypaczona. Wraz z marką Lipton ogłosił ogólnoeuropejską akcję #RespectThePeach oraz skierował apel do społeczności fitnessowych. Jego zdaniem to właśnie one w dużej mierze przyczyniły się do popularyzacji alternatywnego znaczenia emoji brzoskwini, wykorzystując je jako skrót myślowy odnoszący się do pośladków.
Ostatecznie kampania przybrała jeszcze bardziej bezpośredni i humorystyczny charakter. Ice-T oraz Lipton zaprezentowali własną interpretację problemu – nowo zaprojektowaną emoji o nazwie „buttmoji”, która wprost przedstawia pośladki.
Minimalistyczna kampania teaserowa OOH. „My Heart Will Go On” na billboardach
Co ciekawe, jedną z dróg promocji są reklamy out-of-home w siłowniach.
– Kiedy odkryliśmy, że 93% emoji brzoskwini nie ma nic wspólnego z tym owocem, od razu dostrzegliśmy potencjał Lipton Peach Ice Tea. Współpraca z Ice-T w ramach #RespectThePeach to trafna, zabawna interwencja, która pokazuje, jak ludzie faktycznie komunikują się online – mówi April Adams-Redmond, globalna dyrektor ds. marketingu w Pepsi Lipton.