Sukces tegorocznego 3. sezonu serialu „1670” trwa. Od tygodni produkcja nie opuszcza czołówki najchętniej oglądanych pozycji na platformie. Jednak fani czekali i dopytywali o kolejny sezon. Spekulacje na ten temat trwały już od pewnego czasu. Media przypominały nawet wcześniejsze wypowiedzi twórców, w których sugerowali, że zamysł artystyczny przewiduje zamknięcie historii w czterech rozdziałach.
Performance według Netfliksa
Platforma streamingowa postanowiła na ogłoszenie dobrych wieści w sposób, który współgrałby z serialem „1670”. W ten sposób na profilach Netfliksa w mediach społecznościowych zorganizowano wielogodzinną transmisję na żywo z wrocławskiej Hali Stulecia, gdzie eksponowana była wystawa „Panorama 1670”.
Kamera skierowana była jednak głównie na ogromne jajo – stanowiące bezpośrednie nawiązanie do sarmackiej mitologii zaprezentowanej w trzecim sezonie. Zgodnie z żartobliwą zapowiedzią, inkubacja miała trwać od 5 do 23 sierpnia br., a jej finał miał być niespodziewany. Tak też się stało.
Z wnętrza jaja wyłonił się odtwórca głównej roli, Bartłomiej Topa. Aktor wcielający się w postać Jana Pawła Adamczewskiego obwieścił światu kontynuację przygód mieszkańców Adamczychy.
Kiedy 4. sezon „1670”?
Premierę czwartego sezonu serialu „1670” zaplanowano na 2027 rok. Co ciekawe, ogłoszenie jego kontynuacji ma wymiar symboliczny, bo będzie to pierwsza polska produkcja w portfolio Netfliksa, która doczeka się czterech sezonów.
Zdjęcie główne: Netflix