W oficjalnej komunikacji federacja podkreśla, że wersja domowa nawiązuje do symboliki białego orła, z kolei wyjazdowa opiera się na ciemniejszym odcieniu czerwieni, określanym jako Noble Red. Całość została opakowana w przekaz o tożsamości, dumie i wspólnocie kibiców.
Nowa kolekcja szybko wywołała jednak nie tylko zainteresowanie, ale też falę komentarzy. Jednym z najczęściej powracających tematów okazały się ceny. Jak podają media sportowe, replika juniorska kosztuje 279,99 zł, replika dla dorosłych 469,99 zł, a wersja meczowa 689,99 zł.
Zobacz również
Dla wielu kibiców to właśnie ten poziom cen stał się pierwszym punktem zapalnym, zwłaszcza w zestawieniu z dość chłodno ocenionym projektem domowej koszulki.
W tle premiery jest też ważny kontekst biznesowy. Nike ubiera reprezentację Polski od 2008 roku, a obecna umowa wygasa z końcem 2026 roku. W ostatnich tygodniach pojawiały się doniesienia, że PZPN analizuje kolejne oferty, a jednym z głównych kandydatów do przejęcia kontraktu od 2027 roku ma być Adidas. To sprawia, że obecna premiera jest odbierana szerzej niż zwykła prezentacja nowego produktu. Dla części komentujących to jeden z ostatnich mocnych akcentów kończącej się wieloletniej współpracy federacji z Nike.
Świeże reakcje pokazują, że internet nie przyjął nowych strojów jednoznacznie. W komentarzach i tekstach podsumowujących odbiór kolekcji wyraźnie częściej chwalona jest wersja wyjazdowa, uznawana za bardziej wyrazistą i ciekawszą wizualnie. Więcej zastrzeżeń pojawia się wobec koszulki domowej, którą część kibiców określa jako zbyt bezpieczną, zbyt prostą albo po prostu mało charakterystyczną.
Carlos Alcaraz jako boy hotelowy, Iga Świątek w roli kelnerki. Kampania „Expect the Unexpected” zaskakuje kibiców
W Sport.pl przywołano też bardziej zdecydowane głosy z sieci. Profil Koszulki z Niższych Lig ocenił, że Nike nie pożegnało się z reprezentacją w pamiętny sposób, a Michał Pol napisał, że Polska pozostaje „koszulkowym kopciuszkiem” przy innych nacjach. To pokazuje, że krytyka nie ogranicza się wyłącznie do anonimowych komentarzy, ale pojawia się też wśród osób i profili, które regularnie śledzą temat piłkarskiego designu.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Z perspektywy marketingowej ten case jest ciekawy, bo dobrze pokazuje napięcie między narracją marki a odbiorem odbiorców. PZPN i Nike opowiadają o dumie, symbolach i narodowej tożsamości, ale internet bardzo szybko sprowadził dyskusję do dwóch pytań: czy ta koszulka wygląda wyjątkowo i czy jest warta swojej ceny. Właśnie tam rozstrzyga się dziś sukces lub porażka takich premier.