Norwegian obiecuje, że zmieni swoje logo na British Airways, jeśli Anglia wygra mecz

Norwegian obiecuje, że zmieni swoje logo na British Airways, jeśli Anglia wygra mecz
Zbliżające się sobotnie (11 lipca br.) spotkanie na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej wywołało medialną „wymianę zdań” na Instagramie między liniami lotniczymi Norwegian i British Airways. Stawką stała się czasowa zmiana identyfikacji wizualnej.
O autorze
2 min czytania 2026-07-10

Przed zaplanowanym na najbliższą sobotę (11 lipca br.) ćwierćfinałem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026, emocje zaczęły się rozwijać poza stadionem. Linie lotnicze Norwegian oraz British Airways przeniosły sportową rywalizację na pojedynek wizerunkowy. Główne założenie potyczki, która miała miejsce w mediach społecznościowych, opiera się na prostym, ale i odważnym pomyśle: przegrany sobotniego meczu odda swoje zdjęcie profilowe w mediach społecznościowych konkurentowi.

Medialna saga

Zobowiązanie zakłada, że przewoźnik reprezentujący kraj, który przegra na boisku, przez całą niedzielę będzie posługiwał się logo rywala. Choć okres ten wynosi zaledwie 24 godziny, decyzja o wystawieniu na ryzyko najbardziej strzeżonego elementu korporacyjnego – oficjalnego znaku firmowego – wywołała ogromne poruszenie.

Początkowa reakcja brytyjskiej strony pokazała wysoki poziom kreatywności. Zamiast natychmiastowej akceptacji warunków wyzwania, British Airways opublikowało fotografię maszyny skandynawskiego konkurenta, sugerując internautom poszukiwanie ukrytych komunikatów na obudowie silnika, kończąc wpis propozycją rozstrzygnięcia sporu na ziemi.

Skandynawski przewoźnik nie zamierzał jednak odpuszczać i pociągnął narrację dalej. W odpowiedzi opublikowano grafikę modyfikującą statecznik pionowy samolotu rywali, uzupełniając ją zwrotem ogłaszającym, że decyzja leży teraz po stronie Brytyjczyków.

Ostatecznie, po trwających kilka dni „zaczepkach”, oficjalnie zaakceptowano wyzwanie.

Potyczka w social mediach zaangażowała inne podmioty z sektora transportu i turystyki. W sekcji komentarzy pojawił się m.in. Finnair czy łotewski airBaltic. Własne stanowiska zaczęły deklarować również takie linie jak KLM, Wizz Air czy Riyadh Air, a tłem dla dyskusji stały się wypowiedzi przedstawicieli portu lotniczego Heathrow oraz Norweskiej Izby Turystyki.

PS Linia British Airways stworzyła filmową instrukcję bezpieczeństwa inspirowaną kinem i literaturą