Pieroguszka, która skradła igrzyska. Viral Zimowych Igrzysk Olimpijskich

pieroguszka
Czasami najlepszy marketing to ten, który dzieje się przypadkiem. Na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 globalną popularność zdobyła… pluszowa maskotka w kształcie pieroga, która pojawiła się w rękach reprezentantów Polski.
O autorze
1 min czytania 2026-02-20

Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie uwagę kibiców przyciągnęła nie tylko sportowa rywalizacja. Podczas zawodów łyżwiarstwa figurowego w centrum zainteresowania znalazł się także niewielki, uśmiechnięty pluszak, potocznie nazwany „Pieroguszką”. Wystarczyło kilka ujęć w transmisjach i zdjęć w mediach społecznościowych, by maskotka zaczęła żyć własnym viralowym życiem.

fot. WANG ZHAO/AFP /East News

Pierogowy viral

Poduszka w kształcie pieroga to gadżet, który przyjechał na igrzyska razem z polską kadrą łyżwiarzy figurowych. Miała po prostu im towarzyszyć, a stała się pewnego rodzaju symbolem reprezentacji. Kiedy poduszka ujrzała światło dzienne podczas zawodów, wzbudziła zainteresowanie zarówno mediów, jak i kibiców, którzy dopytywali, gdzie można ją zakupić.

Jak się okazało to produkt polskiej produkcji z katowickiej pracownii Luft, która tworzy ręcznie szyte pluszaki i prowadzi warsztaty rzemieślnicze dla osób z niepełnosprawnościami. Popularność maskotki rosła na tyle szybko, że producenci przyznawali, że w ciągu kilku dni wyprzedali cały zapas maskotek, a telefony i wiadomości z całego świata nie milkły.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Snoop Dogg też chciał swoją „pieroguszkę”

W całym poduszkowym zamieszaniu doszło do tego, że maskotką zainteresował się amerykański raper Snoop Dogg. Artysta pojawił się na igrzyskach, zapytał o słynnego pieroga, a polscy sportowcy ostatecznie wręczyli mu własny egzemplarz.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Pieroguszka zyskała popularność nie tylko dlatego, że była zabawna. Dla zagranicznych widzów stała się natychmiast czytelnym symbolem Polski – podobnie jak sushi kojarzy się z Japonią, a pizza z Włochami. Po raz kolejny udowodniono, jak dużą siłę w komunikacji marketingowej mają proste, kulturowe powiązania. Jeden obraz potrafi opowiedzieć historię kraju skuteczniej niż dobrze zaplanowana kampania promocyjna.

Zdjęcie główne: WANG ZHAO/AFP /East News

PS Najlepsze kampanie z okazji Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 [PRZEGLĄD]