Odchodzę w poczuciu dobrze spełnionych zadań z organizacji, która w ciągu kilku lat mojej pracy stała się blisko 100 osobową strukturą, sprawnie i efektywnie zarządzaną, z bardzo dobrym portfolio i reputacją u klientów – mówi Radek Miklaszewski.
Powody decyzji Miklaszewskiego o odejściu mają charakter czysto osobisty – chęć rozwoju i praca w innym obszarze niż komunikacja marketingowa, w tym zaangażowanie w projekty społeczne.