Dyskusja na temat obecności dzieci i nastolatków w mediach społecznościowych trwa. Problem wczesnej inicjacji cyfrowej ma wiele źródeł. Z jednej strony są algorytmy i modele biznesowe platform, z drugiej – decyzje samych rodziców, którzy nierzadko wyrażają zgodę na zakładanie kont dzieciom poniżej oficjalnego wieku. Motywacje bywają różne: od potrzeby kontaktu z rodziną po chęć zapewnienia dziecku „bycia na bieżąco”.
Rząd zapowiada zmiany
Tym razem Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada zmiany dotyczące aplikacji mObywatel, która jeszcze w tym roku ma zyskać funkcję pozwalającą na potwierdzanie wieku użytkownika, bez ujawniania jego danych osobowych.
Zobacz również
Inspiracja z Australii
Podczas jednego z posiedzeń Sejmu temat ten podniósł poseł Polski 2050, Łukasz Osmalak, który zwrócił uwagę, że swobodny i niekontrolowany dostęp najmłodszych do platform społecznościowych niesie długofalowe ryzyka – od problemów psychicznych, po zaburzenia rozwoju społecznego. Jak zaznaczył, skutki tych zjawisk mogą być odczuwalne przez pokolenia.
Poseł odwołał się do rozwiązań funkcjonujących w Australii, gdzie część odpowiedzialności za ochronę dzieci w internecie została przeniesiona bezpośrednio na operatorów platform społecznościowych. Taki model zakłada większe obowiązki po stronie firm technologicznych, pozostawiając jednak pole do dalszych regulacji i debaty publicznej.
Przedstawiciele polskiego rządu podkreślili, że należy pamiętać o tym, iż przeniesienie tych przepisów na grunt europejski nie jest możliwe wprost. Przykładowo, australijskie prawo dopuszcza metody weryfikacji wieku oparte między innymi na biometrii czy analizie zachowań użytkowników w sieci, co w Unii Europejskiej rodzi poważne wątpliwości prawne i etyczne.
#2016challenge: nostalgia jako nowa waluta uwagi w social mediach, cz. 2 [OPINIE]
mObywatel z nową funkcją
Odpowiadając jednak konkretnie na pytania posłów, wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka zapowiedział, że pod koniec 2026 roku aplikacja mObywatel zostanie dostosowana do wymogów rozporządzenia eIDAS 2.0.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Jednym z nowych elementów nowej wersji aplikacji ma być tzw. atrybut wieku. Dzięki niemu użytkownik będzie mógł potwierdzić spełnienie określonego progu wiekowego, np. ukończenie 15 lub 16 lat, bez konieczności udostępniania imienia, nazwiska czy numeru PESEL.
Ustawa na horyzoncie
Klub Koalicji Obywatelskiej zapowiedział już przygotowanie do końca lutego projektu ustawy, który miałby ograniczyć możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia.