8 dobrych praktyk dotyczących reklam elastycznych w Google

8 dobrych praktyk dotyczących reklam elastycznych w Google

Reklamy elastyczne, od momentu ich wprowadzenia na szeroką skalę w 2016 roku, przyniosły prawdziwą rewolucję w kampaniach reklamowych GDN. Automatycznie dopasowują się do dostępnych miejsc reklamowych, w związku z czym kampanie nie są już ograniczone wyborem kilku formatów gotowych grafik.

fot. stocksnap.io

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Koszt ich stworzenia jest bardzo niski – wystarczą nawet zwykłe, już posiadane zdjęcia (oczywiście z zastrzeżeniem, że można ich użyć do takich działań). Z łatwością można też przygotowywać dodatkowe wersje tekstów reklamowych w kreacjach, nie dokładając przy tym pracy grafikom. Wygoda, uniwersalność oraz niskie nakłady czasowe i finansowe powodują, że coraz więcej klientów decyduje się na to rozwiązanie.

Teraz kiedy reklamy elastyczne zadomowiły się na polskim rynku reklamowym na dobre, można wskazać kilka najlepiej działających metod.

Po 1. Wykorzystanie potencjału nagłówka

Każda reklama elastyczna składa się z kilku składowych, dynamicznie dopasowywanych do miejsca reklamowego pod względem wielkości i wyglądu. Do dyspozycji mamy 25 znaków krótkiego nagłówka, 90 długiego nagłówka i drugie 90 znaków składających się na opis. Nagłówki powinny być chwytliwe i konkretne. Mogą występować samodzielnie, więc warto sformułować je w formie wezwania do akcji, np. „Przebieraj w ofertach”, „Wybieraj spośród tysięcy dostępnych produktów”. Trzeba przy tym pamiętać, że tak jak w przypadku reklam tekstowych, wykrzyknik w nagłówkach jest niedopuszczalny.

Po 2. Unikanie powtórzeń między nagłówkami a opisem

Chociaż długi nagłówek kusi liczbą znaków do komunikowania najważniejszych wartości reklamowanego produktu, usługi lub firmy, warto być ostrożnym. Powtórzenie tych samych atutów w opisie może zniechęcić użytkownika i będzie wyglądać nieprofesjonalnie. Jeśli zastosujemy się do poprzedniej rady, to właśnie opis jest miejscem na kilka krótkich USP (Unique Selling Proposition), by dodatkowo przekonać potencjalnego klienta do odwiedzenia witryny.

Po 3. Wybranie odpowiedniego przycisku wezwania do akcji

Podobnie jak w przypadku reklam na Facebooku, format reklamy elastycznej pozwala na wybór tekstu, który znajdzie się na przycisku spośród kilku dostępnych opcji. Warto zwrócić na to uwagę, zwłaszcza że pula wariantów kryje się w części z ustawieniami dodatkowymi. Do dyspozycji mamy między innymi CTA „Zarezerwuj”, „Kontakt z nami” „Kup teraz”, „Uzyskaj wycenę”, czy też najzwyklejsze „Zobacz więcej”. Dla każdego typu działalności znajdziemy odpowiedni komunikat.

Po 4. Wyróżniające się zdjęcie

Zdjęcie, które wykorzystamy w reklamie, powinno zarówno przyciągać uwagę, jak i być powiązane z ofertą reklamowaną. W niektórych formatach może sprawiać wrażenie natywnej części witryny. Im mniej tekstu na grafice, tym lepiej. Co ciekawe, limit 20% powierzchni tekstu na grafice znany z Facebooka obowiązuje i tutaj, podobnie jak używana proporcja. Pozwala to na zachowanie spójności wizualnej, chociażby poprzez wykorzystanie tych samych materiałów w obu kampaniach. Zaoszczędzone zasoby można z powodzeniem wykorzystać na dodatkową grafikę do testowania pod kątem osiągnięcia większej skuteczności. Należy pamiętać, że w przypadku reklam elastycznych musimy zdefiniować także grafikę kwadratową, używaną w szablonach na mniejsze miejsca reklamowe – użycie tekstu na grafice może potem utrudnić odpowiednie wykadrowanie.

Po 5. Dodanie logo do reklamy

Chociaż dodanie logo do kreacji nie jest obowiązkowe, przynosi dodatkowe korzyści w kampanii. Po pierwsze, zwiększa ilość dostępnych miejsc reklamowych – niektóre z nich wymagają logotypu. Po drugie, wpływa na kolor innych elementów graficznych. W przypadku niektórych szablonów kolor wygenerowany na tej podstawie może nawet stanowić tło dla reklamy bez elementu graficznego, co lepiej przykuwa wzrok niż domyślna paleta tego typu kreacji.

Po 6. Dostosowanie komunikatu do etapu w lejku sprzedażowym

Dzięki zastosowaniu sprecyzowanych list remarketingowych do kierowania reklam elastycznych możemy dostosować treść reklamy do etapu, na którym znajduje się użytkownik. To największa przewaga reklam elastycznych nad standardowymi banerami – teksty dostosowujemy na bazie strategii w wyszukiwarce, bez potrzeby tworzenia kilku wersji standardowych banerów dla każdego zbioru użytkowników.

Po 7. Wykorzystanie reklam elastycznych w dynamicznym remarketingu

Rozwiązaniem, które pozwala na większe panowanie nad wynikami i budżetem, jest wydzielenie kampanii remarketingu zwykłego i remarketingu dynamicznego. Jeśli jednak zależy nam na szybszej implementacji, reklama elastyczna może z powodzeniem pełnić obie funkcje, wystarczy, że kampania jest skonfigurowana jako dynamiczna. Ustawienia elastycznej reklamy dynamicznej pozwalają także na wybór koloru tła i detali dla reklam z produktami.

Po 8. Regularne testy

Warto korzystać z tego, co oferuje nam format elastyczny…, czyli elastyczności! Oddanie prowadzenia kampanii w ręce specjalisty pozwala na częstsze eksperymenty typu A/B i późniejsze optymalizacje pod kątem celów kampanii. Zmiana tekstu, nagłówka czy zdjęcia w obrębie tego samego segmentu kampanii może przynieść zaskakujące rezultaty.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij