Polepsz jakość swojej pracy prostymi bazgrołami

Polepsz jakość swojej pracy prostymi bazgrołami

Myślenie wizualne (visual thinking) to myślenie obrazami, czyli coś co tak naprawdę robimy na co dzień gdy coś sobie wyobrażamy, widzimy oczami wyobraźni czy tworzymy wizję. Każdy z nas wie, że obraz jest warty więcej niż 1000 słów i dzięki temu możemy zwiększyć naszą efektywność.

grafika: rysunkowe notatki Klaudii Tolman, które powstały podczas lipcowej prezentacji na spotkaniu JAZDA PO B®ANDZIE

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Myśląc wizualnie szybciej rozwiązujemy problemy, jaśniej prezentujemy informacje i lepiej zapamiętujemy.

Dlaczego to działa

Po prostu wykorzystujemy proces naturalnie zachodzący w naszych głowach i przekuwamy go na rysunki. Zgodnie z koncepcją podwójnego kodowania Allana Paivio przetwarzamy informacje na dwóch poziomach: werbalnie oraz wizualnie. Informacje są głębiej przetwarzane, a więc i lepiej zapamiętywane. Zatem rysując, wpływamy pozytywnie na jasność przekazu i efektywność zapamiętywania.

Ale ja nie umiem rysować!

Wszyscy specjaliści od myślenia wizualnego (m.in. Dan Roam, David Sibbet, Mike Rohde, Sunni Brown) podkreślają, że nie trzeba „umieć rysować”. Kwestia praktyki, tak samo jak przy jakiejkolwiek umiejętności. Cytując Dana Roama, rysunki te „(…) są tak proste, że może tworzyć je każdy, kto widzi na tyle dobrze, by bez problemu trafiać w drzwi.” Nie chodzi tu bowiem tworzenie sztuki, ale o nakreślenie idei (Mike Rohde twierdzi: ideas, not art).

Do czego jest przydatne

Zastosowania myślenia wizualnego są olbrzymie. Oto kilka przykładów, w których można z powodzeniem stosować rysunki:

  • prywatnie - rysowanie notatek (sketchnoting), tworzenie wizji marzeń i celów, planowanie, organizowanie informacji;
  • zawodowo - prowadzenie spotkań i wystąpień, prezentowanie idei, upraszczanie długich opisów, zastępowanie nudnych pokazów slajdów.

Dalej myślisz, że nie umiesz rysować?

Podczas JAZDY PO BRANDZIE w lipcu zachęciłam 100 os. do rysowania m.in. swoich marzeń i wizji siebie za 5-10 lat. Większość – jak to dorośli! – pewnie pomyślała krytycznie o swoich zdolnościach, ale po kilku chwilach wszyscy, jak za dziecięcych lat, rysowali swoje myśli. Skoro oni potrafili - Ty też umiesz (zobacz relację)!

Jak praktykować?

Ćwiczyć! Możesz narysować treść rozmowy telefonicznej, plany na nadchodzący tydzień, czy notatki z tego artykułu. Chcesz zgłębić temat? Oto kolejne pomysły:

---
NowyMarketing jest patronem medialnym cyklu JAZDA PO B®ANDZIE.
 
Przypominamy felieton i nagranie wystąpienia Romana Łozińskiego z czerwcowego spotkania:
 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij