Zestawienie zostało przygotowane przez Rankwise, markę specjalizującą się w tworzeniu merytorycznych rankingów technologicznych publikowanych w mediach branżowych. Każdy z pięciu systemów został przetestowany, sprawdzony i opisany według tej samej struktury.
To nie jest próba wskazania jednego rozwiązania dla wszystkich. To praktyczny przegląd rynku marketing automation w 2026 roku, który ma pomóc w świadomym wyborze narzędzia dopasowanego do potrzeb organizacji.
W naszym zestawieniu znalazło się pięć systemów marketing automation, które w 2026 roku najczęściej pojawiają się w realnych rozmowach wdrożeniowych zespołów marketingu:
- ActiveCampaign – globalny system marketing automation i CRM, popularny wśród zespołów B2B i B2C, ceniony za rozbudowane automatyzacje i model self-service.
- SARE – polska platforma marketing automation i komunikacji omnichannel, wykorzystywana przez duże i wymagające organizacje, w tym banki i znane marki, z mocnym naciskiem na jakość wysyłek i bezpieczeństwo.
- Yespo – platforma CDP i marketing automation, skupiona na personalizacji komunikacji w oparciu o dane behawioralne i integrację wielu źródeł danych.
- Brevo – narzędzie do e-mail marketingu i automatyzacji, znane z niskiego progu wejścia i prostego startu dla mniejszych zespołów.
- HubSpot – rozbudowana platforma CRM, marketingu i sprzedaży, często wybierana przez firmy szukające jednego ekosystemu do zarządzania relacją z klientem.
ActiveCampaign

ActiveCampaign otwiera ranking „5 najlepszych systemów Marketing Automation 2026”, bo jest jednym z najczęściej wybieranych narzędzi na świecie przez firmy, które chcą szybko przejść od prostych kampanii do automatyzacji działającej na danych i zachowaniach użytkowników. To rozwiązanie, które bardzo mocno wyrasta z e-mail marketingu, ale w praktyce prowadzi zespoły dalej: w stronę scenariuszy, segmentacji, testów oraz spięcia marketingu ze sprzedażą.
Czym jest ActiveCampaign i jak działa?
ActiveCampaign to platforma marketing automation, która pozwala budować wieloetapowe automatyzacje, zarządzać bazą kontaktów i personalizować komunikację w oparciu o dane oraz zachowania odbiorców. W praktyce sednem systemu jest praca na scenariuszach, które reagują na to, co użytkownik robi, kiedy odwiedza stronę, klika w linki lub wchodzi w kolejne interakcje z marką.
Jeśli zespół ma poczucie, że dziś traci czas na ręczne follow-upy, powtarzalne wysyłki i ciągłe „ręczne” segmentowanie, ActiveCampaign jest narzędziem, które pomaga to uporządkować i ustawić w proces. Dużo w tym zasługi rozbudowanej automatyzacji oraz tego, że system jest projektowany jako rozwiązanie all-in-one, z opcją CRM i prowadzenia leadów dalej, nie tylko w marketingu.
Kto najczęściej wybiera ActiveCampaign?
ActiveCampaign najczęściej pojawia się jako wybór dla firm z sektora MŚP, które chcą rozwinąć e-mail marketing o automatyzacje i kolejne kanały, a jednocześnie potrzebują spiąć marketing z procesem sprzedaży. To jest ważny kontekst, bo ActiveCampaign nie jest narzędziem „enterprise na lata wdrożenia”, raczej platformą, która ma dać szybki efekt, ale bez wpadania w sufit, gdy rośnie liczba kampanii i kontaktów.
Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że to rozwiązanie jest nastawione na pracę w środowisku międzynarodowym. Brak polskiej wersji językowej i polskiego supportu potrafi być barierą dla zespołów, które chcą wdrożenie robić w pełni samodzielnie, bez osoby technicznej lub bez doświadczenia w marketing automation.
Czym wyróżnia się ActiveCampaign?
Najbardziej „odczuwalne” korzyści z ActiveCampaign wynikają z tego, że system domyka cały cykl – od zbierania leadów, przez ich ogrzewanie komunikacją, po przekazanie ich do sprzedaży.
W praktyce często przekłada się to na trzy rzeczy:
- mniej ręcznej pracy przy segmentach i wysyłkach
- bardziej przewidywalne scenariusze, które reagują na zachowania użytkownika
- łatwiejsze spięcie marketingu z CRM, kiedy lead ma trafić do pipeline’u
Dużym plusem jest też to, że ActiveCampaign wspiera podejście wielokanałowe. Na stronie produktu mocno akcentowana jest orkiestracja komunikacji w kanałach takich jak e-mail, SMS czy WhatsApp, a także praca na sygnałach ze strony i zdarzeniach użytkownika. W praktyce oznacza to, że automatyzacja może zacząć się od zachowania na stronie, a skończyć na komunikacji, która ma sens na danym etapie relacji.
Dla kogo ActiveCampaign ma największy sens?
ActiveCampaign najlepiej pasuje do firm, które chcą szybko wdrożyć automatyzację, a jednocześnie mieć zapas funkcji na rozwój. Szczególnie dobrze układa się w organizacjach, gdzie marketing i sprzedaż muszą działać spójnie, a lead ma płynnie przechodzić z kampanii do pipeline’u. To częsty wybór dla małych i średnich firm, także w B2B, które chcą poprawić targetowanie, automatyzować powtarzalne działania i oprzeć komunikację o dane.
ActiveCampaign – uzasadnienie wyboru Rankwise
ActiveCampaign to bardzo mocny wybór w segmencie systemów marketing automation, bo daje zespołom realnie zaawansowaną automatyzację, szerokie możliwości segmentacji i jasną ścieżkę łączenia marketingu ze sprzedażą, bez ciężaru typowego dla rozwiązań stricte enterprise. Aby spojrzeć na ActiveCampaign z każdej strony, trzeba brać pod uwagę brak polskiej wersji, co może stanowić pewne ograniczenie. Nie ma co jednak ukrywać, że ActiveCampaign to prawdziwy lider rynkowy, dlatego u nas zasiada na pozycji lidera.
SARE

SARE to kolejny mocny gracz w zestawieniu „5 najlepszych systemów Marketing Automation 2026”, ponieważ od lat funkcjonuje jako narzędzie dla organizacji, które mają wysokie wymagania wobec marketingu, danych i bezpieczeństwa komunikacji.Z SARE korzystają banki, duże firmy e-commerce, media i marki obsługujące setki tysięcy, a często miliony kontaktów. W praktyce oznacza to jedno – platforma musiała zostać zaprojektowana tak, aby działać stabilnie w najbardziej wymagających scenariuszach.
Czym jest SARE i jak działa?
SARE to polska platforma marketing automation i komunikacji omnichannel, rozwijana z myślą o zespołach, które prowadzą regularną, masową i jednocześnie precyzyjnie targetowaną komunikację z klientami. System od początku był budowany pod pracę na dużych wolumenach danych, wysoką częstotliwość wysyłek oraz środowiska, w których nie ma miejsca na przypadkowe błędy.
Dla użytkownika oznacza to narzędzie, które nie tylko automatyzuje kampanie, ale przede wszystkim porządkuje procesy komunikacyjne. Marketing automation w wydaniu SARE to nie pojedyncze akcje, lecz długofalowa praca na relacji z klientem, oparta o dane, zachowania i jasno zdefiniowane scenariusze.
W przypadku systemów marketing automation kluczowe znaczenie ma nie tylko samo narzędzie, ale również wsparcie po stronie dostawcy. SARE działa w modelu partnerskim, w którym zespoły dostawcy realnie wspierają klientów w konfiguracji, optymalizacji i prowadzeniu kampanii, zamiast pozostawiać ich samych z dokumentacją. To podejście zakłada współodpowiedzialność za efekty działań, a nie wyłącznie dostarczenie oprogramowania. Sprawdziliśmy w akcji, przetestowaliśmy i możemy to tylko potwierdzić.
Skala i typ klientów jako dowód dojrzałości
Mocnym argumentem stojącym za wysoką pozycją SARE w rankingu jest to, kto faktycznie korzysta z tego systemu. Wśród użytkowników pojawiają się instytucje finansowe, w tym banki (SARE obsługuje około 70% wszystkich banków w Polsce!), a także duże, rozpoznawalne marki z branż e-commerce, retail, mediów i usług. To organizacje, które operują na ogromnych bazach danych, podlegają restrykcyjnym regulacjom i nie mogą pozwolić sobie na niestabilność narzędzi.
Dla czytelnika rankingu to bardzo istotny sygnał. Jeśli system sprawdza się w bankowości czy dużych strukturach e-commerce, oznacza to, że spełnia wysokie standardy w zakresie bezpieczeństwa, jakości wysyłek i przewidywalności działania. To nie są środowiska, w których toleruje się eksperymenty kosztem reputacji marki.
Dodajmy w tym miejscu również, iż SARE należy do Digitree Group, spółki notowanej na GPW w Warszawie. To oznacza, że SARE w praktyce może się pochwalić wręcz 20-letnim doświadczeniem i wypracowanym know-how w zakresie rozwijania platformy do komunikacji z klientami. To utwierdza, że współpraca z tego typu dostawcą stanowi istotną wartość.
Czym SARE wyróżnia się na rynku?
W codziennej pracy zespołów marketingowych korzystających z SARE kluczowe są trzy obszary: kontrola nad komunikacją, stabilność i możliwość skalowania działań bez utraty jakości. Możemy to dodatkowo przełożyć na wartości, które SARE zapewnia w postaci:
- kompleksowej automatyzacji pracy
- znakomitej dostarczalności kampanii
- efektywnej komunikacji wielokanałowej
Automatyzacje w SARE są projektowane tak, aby odwzorowywać realne ścieżki klientów. Zamiast prostych sekwencji wiadomości, zespoły budują scenariusze reagujące na zachowania użytkowników, historię kontaktu i zmiany w danych. Dzięki temu komunikacja przestaje być oderwana od kontekstu, a marketing automation zaczyna realnie wspierać sprzedaż, retencję i obsługę klienta.
Drugim filarem jest dostarczalność. W systemach obsługujących setki tysięcy odbiorców jakość dotarcia do skrzynki odbiorczej ma kluczowe znaczenie. SARE od lat traktuje ten obszar jako fundament produktu, a nie dodatek. Dla użytkownika oznacza to większą przewidywalność efektów, mniejsze ryzyko problemów technicznych i mniej sytuacji, w których zespół musi „ratować” kampanię po fakcie.
Trzecim elementem jest komunikacja wielokanałowa. SARE pozwala łączyć e-mail z kanałami mobilnymi, takimi jak SMS czy RCS, co daje zespołom większą elastyczność w docieraniu do odbiorców. W praktyce to możliwość dopasowania kanału do kontekstu, a nie zmuszania wszystkich klientów do jednego sposobu kontaktu.
Dla kogo SARE ma największy sens?
SARE najlepiej sprawdzi się w firmach, które mają już uporządkowane podstawy marketingu i danych, pracują na większych wolumenach kontaktów i chcą rozwijać marketing automation w sposób kontrolowany. To rozwiązanie dla zespołów, które wiedzą, że automatyzacja to proces wymagający konsekwencji, a nie jednorazowe wdrożenie.
Dla bardzo małych zespołów, szukających wyłącznie prostego narzędzia do wysyłki newsletterów, może to być system zbyt rozbudowany. SARE jest projektowane z myślą o pracy ciągłej i skalowalnej, natomiast każdy może przetestować możliwości narzędzia bezpłatnie – korzystając z 30 dniowego okresu testowego
SARE – uzasadnienie wyboru Rankwise
SARE łączy dojrzałość technologiczną, realne wdrożenia u najbardziej wymagających klientów i dostępność, która pozwala rozwijać marketing automation wraz z rozwojem organizacji. To narzędzie dla zespołów, które chcą mieć kontrolę nad komunikacją, a nie tylko ją automatyzować. A klienci tacy jak DHL Parcel, PAYBACK, czy Leroy Merlin stanowią mocne potwierdzenie pozycji SARE jako jednego z najbardziej dojrzałych systemów marketing automation na rynku.
Yespo

Yespo zajmuje 3. miejsce w rankingu „5 najlepszych systemów Marketing Automation 2026” jako Customer Data Platform (CDP), która konsekwentnie buduje swoją pozycję w obszarze automatyzacji marketingu opartej na danych i sztucznej inteligencji.
To rozwiązanie projektowane z myślą o firmach na różnych etapach rozwoju – od zespołów, które dopiero rozpoczynają automatyzację komunikacji, po organizacje działające w dużej skali, prowadzące komunikację w wielu punktach styku i oczekujące, że marketing automation będzie realnie wspierać sprzedaż oraz retencję, a nie tylko automatyzować wysyłki.
Jest to bez wątpienia system dla zespołów gotowych pracować na danych, zachowaniach użytkowników i scenariuszach reagujących w czasie rzeczywistym.
Czym jest Yespo i jak działa?
Yespo CDP to omnichannelowa platforma danych o klientach (CDP), która pomaga firmom z branży e-commerce i retail zwiększać przychody oraz utrzymywać klientów dzięki marketing automation opartemu na AI, rekomendacjach produktowych, triggerach behawioralnych oraz kampaniach prowadzonych w 9 kanałach (email, mobile push, web push, pop-upy, in-app, App Inbox, Viber, SMS, bot Telegram) – wszystko bez konieczności programowania.
Kluczowym elementem działania Yespo jest wykorzystanie sztucznej inteligencji. Platforma korzysta z algorytmów AI do analizy zachowań, intencji i kontekstu użytkownika, a nie wyłącznie historii zakupów. Obejmuje to m.in. predykcyjną segmentację, personalizowane rekomendacje produktowe oraz wykorzystanie generative AI w obszarze operacji marketingowych.
Dla zespołu marketingu oznacza to narzędzie, z którego można korzystać samodzielnie, bez konieczności każdorazowego angażowania wewnętrznego zespołu developerskiego. Yespo pozwala marketerom samodzielnie zarządzać automatyzacjami i rekomendacjami produktowymi, w tym doborem algorytmów, miejscem ich wyświetlania oraz wykorzystaniem ich w kampaniach. Sztuczna inteligencja działa w tle, wzmacniając skuteczność scenariuszy i personalizacji, ale nie zastępuje pracy zespołu – wspiera ją na etapie podejmowania decyzji i optymalizacji działań.
Kto i w jakiej skali wykorzystuje Yespo na co dzień?
Jednym z najmocniejszych argumentów przemawiających za pozycją Yespo w rankingu jest skala jego wdrożeń. Z platformy korzysta dziś ponad 4 000 marek w 76 krajach, w tym globalne brandy takie jak PUMA, adidas czy Liki24. W samym segmencie e-commerce i retail Yespo obsługuje ponad 600 firm, które łącznie docierają do 23 milionów klientów.
Ta skala nie jest wyłącznie liczbą użytkowników systemu, ale potwierdzeniem, że platforma sprawdza się w środowiskach o wysokiej dynamice danych i dużej liczbie interakcji. Średni zwrot z inwestycji osiągany przez klientów Yespo na poziomie x11 pokazuje, że marketing automation w tym wydaniu ma realny wpływ na wyniki biznesowe, a nie tylko na wskaźniki operacyjne.
Dodatkowym elementem istotnym dla firm działających w Europie jest zgodność Yespo z wymogami GDPR oraz standardami ISO, co czyni platformę bezpiecznym wyborem także dla organizacji przetwarzających wrażliwe dane klientów.
Czym Yespo wyróżnia się na rynku?
W codziennej pracy zespołów marketingowych Yespo umożliwia przejście z prostych automatyzacji do zaawansowanych scenariuszy opartych na zachowaniach użytkownika w czasie rzeczywistym. Szczególnie widoczne jest to w obszarze personalizacji, gdzie AI-powered rekomendacje produktowe pozwalają dopasowywać komunikację nawet przy niepełnych danych.
Dzięki analizie kontekstu i intencji użytkownika system sugeruje najbardziej adekwatne produkty i komunikaty w kanałach takich jak strona internetowa, aplikacja czy komunikacja bezpośrednia. W praktyce przekłada się to na wzrost konwersji, średniej wartości koszyka oraz przychodów generowanych przez rekomendacje, bez ręcznego zarządzania każdym elementem scenariusza.
Dla kogo Yespo ma największy sens?
Yespo najlepiej sprawdzi się w firmach, które:
- działają w skali i obsługują duże wolumeny danych oraz interakcji,
- prowadzą sprzedaż i komunikację w wielu kanałach jednocześnie,
- chcą wykorzystywać AI do personalizacji i predykcji, a nie tylko do raportowania,
- traktują marketing automation jako element strategii wzrostu, a nie narzędzie operacyjne.
W praktyce platforma szczególnie dobrze odnajduje się w firmach e-commerce i digital-first, gdzie decyzje marketingowe muszą być podejmowane w oparciu o zachowania użytkowników w czasie rzeczywistym.
To platforma zaprojektowana tak, aby mogła być wykorzystywana przez firmy na różnych etapach rozwoju. Dzięki intuicyjnemu interfejsowi mniejsze zespoły mogą rozpocząć pracę od podstawowych scenariuszy i stopniowo rozszerzać działania o kolejne kanały oraz funkcjonalności, wraz ze wzrostem skali biznesu. Jednocześnie system oferuje zaawansowane możliwości, które sprawdzają się także w organizacjach obsługujących milionowe bazy klientów.
Yespo najlepiej sprawdza się w organizacjach, w których marketing, sprzedaż i dane pracują na wspólnym profilu klienta, a personalizacja jest elementem doświadczenia użytkownika, nie tylko optymalizacji kampanii. Platforma ma sens tam, gdzie zespoły są gotowe integrować dane z różnych źródeł i pracować na zachowaniach użytkowników w czasie rzeczywistym.
W takich środowiskach Yespo pozwala wykorzystać potencjał AI do podejmowania lepszych decyzji marketingowych bez konieczności budowania własnych, złożonych struktur analitycznych, co stanowi bardzo istotną wartość, o której nie myślimy na starcie.
Yespo – uzasadnienie wyboru Rankwise
Yespo to wyjątkowa omnichannelowa platforma danych o klientach przeznaczona do marketing automation i wzrostu, która łączy segmentację, personalizację, sztuczną inteligencję, komunikację wielokanałową oraz analitykę danych w jednym systemie.
To rozwiązanie dla zespołów, które chcą wykorzystywać AI w praktyczny sposób, zwiększając sprzedaż, retencję i wartość klienta w czasie, bez wchodzenia w ciężkie, korporacyjne ekosystemy. Skala wdrożeń i realne wyniki klientów pokazują, że Yespo jest jednym z najmocniejszych graczy w tym segmencie rynku.
Brevo

Brevo to kolejny z programów w rankingu „5 najlepszych systemów Marketing Automation 2026” jako narzędzie, które bardzo dobrze odpowiada na potrzeby zespołów szukających prostego i dostępnego sposobu na rozpoczęcie pracy z automatyzacją marketingu. To rozwiązanie, które wyrosło z e-mail marketingu i do dziś zachowuje tę prostotę, stopniowo rozbudowując ją o automatyzacje i dodatkowe kanały komunikacji.
Czym jest Brevo i jak działa?
Brevo, wcześniej znane jako Sendinblue, to platforma do e-mail marketingu i marketing automation, zaprojektowana z myślą o firmach, które chcą szybko uruchomić komunikację z klientami bez skomplikowanego wdrożenia. System pozwala tworzyć kampanie e-mailowe, podstawowe scenariusze automatyzacji oraz zarządzać bazą kontaktów w jednym środowisku.
Z perspektywy użytkownika Brevo jest narzędziem, które nie przytłacza na starcie. Interfejs jest stosunkowo prosty, a pierwsze automatyzacje można uruchomić bez dużego zaplecza technicznego czy specjalistycznej wiedzy z zakresu marketing automation.
Dla jakich firm Brevo pasuje najlepiej?
Brevo jest najczęściej wybierane przez małe i średnie firmy, startupy oraz zespoły marketingowe, które dopiero budują swoje procesy komunikacyjne. To rozwiązanie popularne wśród organizacji, które wcześniej korzystały wyłącznie z newsletterów, a teraz chcą zrobić krok dalej i wprowadzić podstawowe automatyzacje.
Nie jest to narzędzie projektowane pod bardzo duże wolumeny danych czy złożone struktury organizacyjne. Jego siłą jest dostępność i możliwość szybkiego startu, a nie obsługa najbardziej wymagających scenariuszy.
Czym wyróżnia się Brevo?
W codziennej pracy Brevo pomaga uporządkować podstawową komunikację z klientami i zautomatyzować najczęściej powtarzalne działania. Zespół może budować proste scenariusze, reagować na podstawowe zachowania użytkowników i stopniowo rozwijać swoje działania bez konieczności zmiany narzędzia na samym początku drogi.
Dużym atutem jest też obecność planu darmowego, który pozwala przetestować system w realnych warunkach. To sprawia, że Brevo często pełni rolę narzędzia „na start”, zanim organizacja zdecyduje się na bardziej zaawansowaną platformę.
Dla kogo Brevo ma największy sens?
Brevo najlepiej sprawdzi się w firmach, które:
- dopiero zaczynają pracę z marketing automation,
- potrzebują prostych automatyzacji i e-mail marketingu w jednym narzędziu,
- chcą przetestować automatyzację bez dużych kosztów na starcie.
Dla zespołów z dużymi bazami danych, rozbudowanymi scenariuszami i wysokimi wymaganiami w zakresie deliverability czy wsparcia strategicznego, możliwości Brevo mogą okazać się niewystarczające.
Brevo – uzasadnienie wyboru Rankwise
Brevo to solidne narzędzie na 4. miejscu zestawienia, które dobrze spełnia rolę pierwszego kroku w marketing automation. Oferuje niski próg wejścia, prostą obsługę i możliwość darmowego startu, ale w miarę wzrostu skali i złożoności działań zespoły marketingowe mogą odczuć potrzebę sięgnięcia po bardziej zaawansowane rozwiązanie.
HubSpot Marketing Automation

HubSpot kończy nasze zestawienie „5 najlepszych systemów Marketing Automation 2026” jako jedno z najbardziej rozbudowanych ekosystemów marketingowych na rynku, które oferuje bardzo szerokie możliwości automatyzacji, ale jednocześnie wymaga wysokiej dojrzałości organizacyjnej po stronie użytkownika.
Czym jest HubSpot Marketing Automation i jak działa?
Marketing automation w HubSpot jest częścią większej platformy obejmującej CRM, sprzedaż, obsługę klienta i content marketing. Automatyzacje opierają się na danych zgromadzonych w CRM, co pozwala budować scenariusze komunikacji powiązane z zachowaniem użytkowników, statusem leadów i etapami lejka sprzedażowego.
Z perspektywy użytkownika oznacza to bardzo spójne środowisko pracy, w którym marketing automation nie działa w oderwaniu od sprzedaży czy obsługi klienta. Jednocześnie jest to rozwiązanie, które najlepiej pokazuje swoją wartość dopiero wtedy, gdy firma korzysta z większej części ekosystemu HubSpot.
Dla kogo przeznaczony jest HubSpot?
HubSpot jest często wybierany przez firmy i organizacje, które chcą zbudować jeden, centralny system do zarządzania relacją z klientem. W takich środowiskach marketing automation pełni rolę elementu większej układanki, a nie samodzielnego narzędzia.
To rozwiązanie rzadziej pojawia się w firmach, które szukają wyłącznie systemu do automatyzacji kampanii marketingowych. Częściej trafia tam, gdzie decyzja o wdrożeniu dotyczy całego modelu pracy marketingu i sprzedaży.
Czym się wyróżnia na rynku?
Dla zespołów marketingowych HubSpot daje bardzo dużą kontrolę nad danymi i spójność działań w całym lejku. Automatyzacje mogą być ściśle powiązane z CRM, scoringiem leadów i działaniami sprzedażowymi, co ułatwia raportowanie i analizę efektów.
Jednocześnie jest to system, który wymaga czasu na wdrożenie i zrozumienie. Przy mniejszych zespołach lub prostszych potrzebach marketing automation jego rozbudowanie może okazać się barierą, a nie przewagą.
Dla kogo HubSpot ma największy sens?
HubSpot najlepiej sprawdzi się w firmach, które:
- planują wdrożenie jednego, centralnego ekosystemu marketingu i sprzedaży,
- mają zasoby do wdrożenia i utrzymania rozbudowanej platformy,
- traktują marketing automation jako część szerszej strategii CRM.
Dla zespołów szukających szybkiego startu lub samodzielnego systemu marketing automation HubSpot może być rozwiązaniem zbyt ciężkim i kosztownym na początkowym etapie.
HubSpot Marketing Automation – uzasadnienie wyboru Rankwise
HubSpot to bardzo dojrzała i kompleksowa platforma, która w obszarze marketing automation oferuje duże możliwości, ale najlepiej sprawdza się jako element większego ekosystemu CRM. Zamyka nasze zestawienie, bo dla wielu zespołów marketingowych jego skala, złożoność i koszty wykraczają poza realne potrzeby samej automatyzacji marketingu.
Rynek systemów marketing automation w 2026 roku jest bardziej dojrzały niż kiedykolwiek wcześniej, a wybór narzędzia coraz rzadziej sprowadza się do listy funkcji. W tym zestawieniu pokazaliśmy systemy, które odpowiadają na różne etapy rozwoju zespołów marketingowych – od prostych wdrożeń na start, przez elastyczne platformy do skalowania działań, aż po zaawansowane rozwiązania dla organizacji o wysokich wymaganiach.
Ranking nie wskazuje jednego „uniwersalnego” wyboru, bo każdy system ma swoje różnice, ale porządkuje rynek i pomaga dopasować narzędzie do realnych potrzeb i procesów.
Artykuł reklamowy powstały we współpracy z Rankwise.