KER: Aquapark Fala w Łodzi stosował reklamę dyskryminującą ze względu na wiek

KER: Aquapark Fala w Łodzi stosował reklamę dyskryminującą ze względu na wiek
Komisja Etyki Reklamy uznała za słuszne skargi skierowane wobec kontrowersyjnej reklamy Aquaparku Fala w Łodzi.
O autorze
7 min czytania 2025-04-03

W październiku 2024 roku Aquapark Fala w Łodzi opublikował reklamę, która wzbudziła kontrowersje ze względu na dyskryminowanie poprzez nią dzieci. Komisja Etyki Reklamy wydała w tej sprawie aż dwie decyzje. Jedną ze skarg złożyła również Rzeczniczka Praw Dziecka. Skargi uznano za zasadne i stwierdzono, że reklama dyskryminowała konsumentów ze względu na wiek. 

Fala tylko dla dorosłych

  • Skarga

„W skardze skierowanej do Komisji Etyki Reklamy (dalej także: „KER”) konsument (dalej: „Skarżący”) wskazał, że Aqua Park Łódź sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi (dalej: „Skarżona”) stosuje reklamę dyskryminującą ze względu na wiek.

Skarżący wskazał, co następuje.

„Od pewnego czasu dyskutowana jest możliwość wprowadzania ograniczeń dla dzieci w korzystaniu z niektórych usług (np. hotele bez dzieci). Niezależnie od tej dyskusji, sposób przedstawienia tego zakazu w grafice tej reklamy powoduje, że reklama ta jest sprzeczna z prawem i dobrymi obyczajami.
Po pierwsze, reklama ta narusza chronioną m.in. przepisami Konstytucji RP godność człowieka. Dzieci podlegają szczególnej ochronie prawnej. Tymczasem w tej reklamie w celu wykluczenia z możliwości korzystania z usługi w określonym czasie używa się zakazu i formy przekazu, która nie powinna być akceptowana w społeczeństwie. Graficzny sposób przedstawienia tego zakazu narusza godność dzieci.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Po drugie, istotą pojęcia dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka (wyrok SOKiK z 23.02.2006 r., XVII Ama 118/04). Tego szacunku w stosunku do dzieci (ale także w konsekwencji również do rodziców z małymi dziećmi) w tym przypadku nie ma. Dodatkowo podmiot ten sposób zachowania dzieci w innym miejscu dot. tej propozycji przedstawia tak: „Dzień na basenie bez chlapania, dziecięcych pisków i kolejek na zjeżdżalnie (…)”(https://aquapark.lodz.pl/aktualnosci/artykul/fala-tylko-dla-doroslych-19-pazdziernika-sobota-id97373/2024/10/7/). Niezależnie od powyższego w ten sposób dochodzi też do pewnego zgeneralizowania sposobu zachowania osób do lat 18, co również budzi istotne zastrzeżenia.

Po trzecie, z istoty tej reklamy ma ona charakter dyskryminujący, dochodzi do niemożliwości skorzystania w tym dniu z usług przez dzieci, w tym również przez rodziców z dziećmi. Dla wielu rodziców sobota i niedziela to jest jedyny dzień, kiedy mogą wybrać się z dziećmi na basen. Dodatkowo zakaz dotyczy całego dnia, choć przecież mógł być wprowadzony w ograniczonym zakresie czasowym.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Po czwarte, choć nie jest to rzecz najistotniejsza dla tej 100% udziałów w tej spółce ma Miasto Łódź, a zatem podmiot publiczny, który w sposób szczególny powinien troszczyć się o dobro dzieci. 

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Przekaz został zakwalifikowany jako potencjalnie naruszający zasady etyki reklamy w zakresie wskazanym w art. 2 ust. 1 oraz art. 4 Kodeksu Etyki Reklamy”.

  • Reklama

Aquapark w Łodzi promował organizowane przez siebie wydarzenie na swoim profilu na Facebooku (wpis z dnia 7 października 2024 roku).

Na banerze zamieszczonym na Facebooku znajdował się duży napis „FALA TYLKO DLA DOROSŁYCH” oraz symbol zakazu z przekreślonym zdjęciem płaczącego dziecka i podpisem „Dzieciom wstęp wzbroniony”. Wydarzenie miało odbyć się w sobotę, 19 października 2024 r., w godzinach 9:00-22:00. W dolnej części reklamy znajdował się napis: „DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: AQUAPARK.LODZ.PL”.

Na stronie internetowej Aquaparku znalazł się nagłówek artykułu z dnia 7 października 2024 roku, który brzmiał: „Dzień na basenie bez chlapania, dziecięcych pisków i kolejek na zjeżdżalnie? Tak! W sobotę, 19 października w Aquaparku Fala mogą się bawić wyłącznie osoby pełnoletnie.”.

  • Ocena Zespołu Orzekającego

„W ocenie Zespołu Orzekającego (dalej także: „ZO”) skarżona reklama zawiera treści dyskryminujące ze względu na wiek. Wydarzenie promowane przez Skarżoną w sposób nieuzasadniony ogranicza dostęp dzieci do przestrzeni publicznej, co może stanowić naruszenie ich podstawowych uprawnień, w tym przywileju równego dostępu do usług rekreacyjnych. Nie bez znaczenia jest fakt, że wydarzenie miało miejsce w sobotę, czyli w czasie, który dla wielu rodzin jest jedyną okazją do wspólnego spędzania czasu. Ogranicza to możliwość korzystania z miejskiej infrastruktury przez rodziny z dziećmi w dogodnym dla nich terminie.

Nadto, użycie charakterystycznej symboliki (przekreślony wizerunek płaczącego dziecka) oraz jednoznacznych sformułowań („Dzieciom wstęp wzbroniony”) wzbudza negatywne emocje względem dzieci, godzi w ich godność i może przyczyniać się do społecznej marginalizacji. Forma reklamy przedstawiająca w negatywnym świetle dzieci oraz eksponująca ich wykluczenie prowadzi do normalizacji postaw umniejszających szacunkowi względem najmłodszych, a także ich rodziców i opiekunów. Naruszającym zakaz dyskryminacji jest, zdaniem ZO, przekaz pejoratywnie generalizujący, a więc utrwalający i odwołujący się do negatywnych stereotypów dotyczących określonych grup. W niniejszej sprawie – tam gdzie na basenie są dzieci, mają być także „piski, chlapanie i duże kolejki”, a rozpłakane dziecko na plakacie ma ten przekaz potwierdzić i utrwalić. Mając to na względzie, przekaz pozostaje niezgodny z dobrymi obyczajami w zakresie wskazanym powyżej.

Niezależnie od powyższego należy zwrócić uwagę na fakt, że reklamodawcą w niniejszej sprawie jest spółka miejska. W ocenie tut. ZO tym bardziej nieodpowiednie jest dopuszczenie się wskazanej praktyki przez podmiot odpowiedzialny m.in. za świadczenie usług użyteczności publicznej. Podmiot taki powinien realizować swoje działania, mając na celu interes ogólny i dobro społeczne. Nie może także ujść uwadze, że Polska i Europa mierzą się ze skutkami niżu demograficznego. Działania wykluczające dzieci i wzbudzające niechęć do najmłodszych nie wspierają przeciwdziałaniu temu zjawisku. ZO zachęca Skarżoną do uwzględniania ww. aspektów w swoich działaniach”.

Język wykluczający dzieci z przestrzeni publicznej

Kolejną ze skarg złożyła Rzeczniczka Praw Dziecka, która skupiła się jeszcze bardziej na fakcie samego wykluczenia dzieci z przestrzeni publicznej, głównie poprzez zastosowanie języka wykluczającego.

  • Skarga

„W skardze skierowanej do Komisji Etyki Reklamy (dalej także: „KER”) Rzeczniczka Praw Dziecka (dalej: „Skarżąca”) wskazała, że Aqua Park Łódź sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi (dalej: „Skarżona”) stosuje reklamę dyskryminującą ze względu na wiek.

Skarżąca wskazała, co następuje.

„Jako Rzeczniczka Praw Dziecka stojąc na straży praw dziecka określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Konwencji o Prawach Dziecka i innych przepisach prawa, z poszanowaniem odpowiedzialności, praw i obowiązków rodziców (art. 1 ust. 2 u.r.p.d.); podejmując, w sposób określony w ustawie z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka, działania mające na celu zapewnienie dziecku pełnego i harmonijnego rozwoju, z poszanowaniem jego godności i podmiotowości (art. 3 ust. 1 u.r.p.d.) oraz podejmując działania zmierzające do ochrony dziecka m.in. przed złym traktowaniem, składam skargę na reklamę Łódzkiego Aquaparku Fala (Aqua Park Sp. z o.o.), w tym plakatu promującego wydarzenie „Dzień bez dzieci”, które to odbyło się dnia 19.10.2024 r. oraz wnoszę o zajęcie stanowiska przez Radę w tej sprawie i stwierdzenie, iż Aqua Park Sp. z o.o. naruszył tym samym przepisy prawa odnoszące się do zakazu dyskryminacji z uwagi na wiek konsumentów. (…)

W sprawie będącej podstawą niniejszej skargi stan faktyczny przedstawia się następująco:

Aqua Park Łódź Sp. z o.o. zamieścił na portalu społecznościowym Facebook ogłoszenie zatytułowane – Fala tylko dla dorosłych – Dzień na basenie bez chlapania, dziecięcych pisków i kolejek na zjeżdżalnie? Tak! W sobotę, 19 października w Aquaparku Fala mogą się bawić wyłącznie osoby pełnoletnie.” Do wydarzenia sporządzono również plakat promujący „dzień dla osób dorosłych”, który przedstawiał przekreślone płaczące dziecko w czerwonym okręgu przypominającym znak zakazu (znany z kodeksu ruchu drogowego) oraz hasła „Dzieciom wstęp wzbroniony” i „Fala tylko dla dorosłych”, co miało zachęcić dorosłych do odwiedzenia basenu. Jednocześnie podkreślić należy, iż władze miasta Łodzi posiadają 100 % kapitału ww. spółce, tym samym obiekt stanowi własność publiczną nie prywatną.

W reakcji na powyższe, dnia 09.10.2024 r. Rzeczniczka Praw Dziecka wystąpiła do władz Miasta Łodzi o zbadanie występowania zjawiska dyskryminacji dzieci na terenie miasta Łodzi oraz do Prezesa Aqua Park Sp. z o.o. o usunięcie plakatu promującego wydarzenie oraz przekazanie stanowiska w zakresie sposobu promocji wydarzenia w kontekście dóbr małoletnich – także będących przecież klientami Aqua Parku Fala w Łodzi. Oferty wykluczające dzieci nie służą dobru ogółu, jakim jest budowanie społeczeństwa obywatelskiego opartego na szacunku dla praw wszystkich, niezależnie od wieku, płci, wyznania, niepełnosprawności, orientacji i bliskiej Rzeczniczce Praw Dziecka idei partycypacji młodych ludzi w życiu społecznym, obywatelskim.

Podkreślić przy tym należy, iż w art. 16b ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji sformułowano wymóg, aby przekazy handlowe nie zawierały treści dyskryminujących ze względu na rasę, płeć, narodowość, pochodzenie etniczne, wyznanie lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek czy orientację seksualną. Zakaz wyrażony ww. przepisie stanowi wyraz realizacji wyrażonej w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji zasadzie równości wobec prawa i zakazu dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. W ustaleniu znaczenia pojęcia dyskryminacji należy odwołać się do treści art. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 3.12.2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Należy uznać, że zakaz z art. 16b ust. 3 pkt 2 odnosi się zarówno do dyskryminacji bezpośredniej, jak i pośredniej, przy tym katalog przyczyn dyskryminacji (rasa, płeć, narodowość, pochodzenie etniczne, wyznanie lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek czy orientacja seksualna) jest zamknięty. Przekaz handlowy zawierający treści dyskryminujące, stanowiący naruszenie komentowanego zakazu, może polegać na przypisywaniu cech negatywnych określonej grupie, w niniejszej sprawie dzieciom. Nie można wykluczyć, że naruszającym zakaz dyskryminacji będzie przekaz utrwalający i odwołujący się do negatywnych stereotypów dotyczących określonych grup – w niniejszej sprawie – tam gdzie na basenie są dzieci są piski, chlapanie i duże kolejki, a rozpłakane dziecko na plakacie ma jeszcze ten przekaz potwierdzić i utrwalić.

Używanie języka wykluczającego dzieci z przestrzeni publicznej, życia społecznego w demokratycznym państwie prawa nie może mieć miejsca. Należy natomiast eliminować z dyskursu publicznego i języka określeń oraz środków wyrazu, które w konsekwencji uruchamiają negatywne odczucia względem najmłodszych. Działania takie prowadzą do negatywnego postrzegania udziału małoletnich w życiu publicznym i społecznym. Co więcej wykluczenie danej grupy osób tylko dlatego, że nie spełnia ustalonego odgórnie przez przedsiębiorcę, w tym przypadku spółkę miejską – kryterium wieku, rodzi obawy związane z nierównym ich traktowaniem.

  • Ocena Zespołu Orzekającego

„Zespół Orzekający uznał, iż skarżony przekaz narusza ogólnie przyjęte normy etyczne.

W ocenie Zespołu Orzekającego (dalej także: „ZO”) skarżona reklama zawiera treści dyskryminujące ze względu na wiek. Wydarzenie promowane przez Skarżoną w sposób nieuzasadniony ogranicza dostęp dzieci do przestrzeni publicznej, co może stanowić naruszenie ich podstawowych uprawnień, w tym przywileju równego dostępu do usług rekreacyjnych. Nie bez znaczenia jest fakt, że wydarzenie miało miejsce w sobotę, czyli w czasie, który dla wielu rodzin jest jedyną okazją do wspólnego spędzania czasu. Ogranicza to możliwość korzystania z miejskiej infrastruktury przez rodziny z dziećmi w dogodnym dla nich terminie.

Nadto, użycie charakterystycznej symboliki (przekreślony wizerunek płaczącego dziecka) oraz jednoznacznych sformułowań („Dzieciom wstęp wzbroniony”) wzbudza negatywne emocje względem dzieci, godzi w ich godność i może przyczyniać się do społecznej marginalizacji. Forma reklamy przedstawiająca w negatywnym świetle dzieci oraz eksponująca ich wykluczenie prowadzi do normalizacji postaw umniejszających szacunkowi względem najmłodszych, a także ich rodziców i opiekunów. Naruszającym zakaz dyskryminacji jest, zdaniem ZO, przekaz pejoratywnie generalizujący, a więc utrwalający i odwołujący się do negatywnych stereotypów dotyczących określonych grup. W niniejszej sprawie – tam gdzie na basenie są dzieci, mają być także „piski, chlapanie i duże kolejki”, a rozpłakane dziecko na plakacie ma ten przekaz potwierdzić i utrwalić. Mając to na względzie, przekaz pozostaje niezgodny z dobrymi obyczajami w zakresie wskazanym powyżej.

Niezależnie od powyższego należy zwrócić uwagę na fakt, że reklamodawcą w niniejszej sprawie jest spółka miejska. W ocenie tut. ZO tym bardziej nieodpowiednie jest dopuszczenie się wskazanej praktyki przez podmiot odpowiedzialny m.in. za świadczenie usług użyteczności publicznej. Podmiot taki powinien realizować swoje działania, mając na celu interes ogólny i dobro społeczne. Nie może także ujść uwadze, że Polska i Europa mierzą się ze skutkami niżu demograficznego. Działania wykluczające dzieci i wzbudzające niechęć do najmłodszych nie wspierają przeciwdziałaniu temu zjawisku. ZO zachęca Skarżoną do uwzględniania ww. aspektów w swoich działaniach.

PS Grzechy polskiej reklamy cz. 8