Ponad połowa polskich gospodarstw domowych (53,1%) kupiła w 2025 roku karmę dla psów lub kotów. Kategoria trafiała do koszyka średnio niemal 28 razy w roku. Każdy nabywca kupił przeciętnie ponad 51 kg karmy i wydał na ten cel blisko 640 zł. Łącznie polskie gospodarstwa domowe zakupiły prawie 381 tys. ton karmy o wartości przekraczającej 4,7 mld zł.
Więcej wydatków na karmę dla kotów
W ujęciu wolumenowym kupiono więcej karmy dla psów, jednak większe wydatki poniesiono na karmę dla kotów. Liczba nabywców obu segmentów była bardzo zbliżona i wynosiła dla każdego z nich nieco ponad 36% wszystkich gospodarstw domowych w Polsce (przy bazie niemal 14 mln gospodarstw).
Zobacz również
Dane YouGov w ujęciu rok do roku (2025 vs 2024) wskazują na wyraźne różnice w dynamice poszczególnych segmentów.
- W kategorii karmy dla psów odnotowano niewielki spadek liczby nabywców (-0,5 p.p.) oraz spadek wolumenu zakupów (-5,6%).
- W tym samym czasie segment karmy dla kotów zanotował wzrost liczby kupujących (+0,24 p.p.) oraz wzrost wolumenu (+3,7%).
- We wszystkich analizowanych segmentach rośnie jednocześnie szerokość oferty, czyli liczba dostępnych produktów.
– Segment karmy dla kotów znajduje się obecnie w lepszej kondycji niż segment karmy dla psów. Wzrost liczby nabywców oraz wolumenu, przy jednoczesnym rozszerzaniu oferty, wskazuje na rosnącą konkurencję i dalszą profesjonalizację kategorii. Spadki obserwowane w segmencie psim mają charakter korekty, a nie strukturalnego załamania rynku – komentuje Grzegorz Mech, business development manager w YouGov.
Karmę najczęściej kupujemy w dyskontach
Najczęściej wybieranym kanałem zakupu karmy pozostają dyskonty – korzysta z nich 40% nabywców kategorii. Kolejne miejsca zajmują supermarkety (blisko 26% penetracji) oraz hipermarkety (nieco poniżej 15%). Sklepy małoformatowe plasują się na czwartej pozycji, z penetracją bardzo zbliżoną do hipermarketów.
Bankowość Prywatna Banku Pekao S.A. z nową kampanią wizerunkową
W ujęciu wartościowym i wolumenowym również dominują dyskonty. Jednocześnie, supermarkety oraz sklepy zoologiczne mają wyraźnie większy udział w wartości niż w wolumenie sprzedaży, co wynika z wyższych cen oraz silniejszej obecności produktów premium. Kanał pet shop dzieli się na sklepy stacjonarne i internetowe – z pierwszych korzysta ponad 8% nabywców, z drugich nieco ponad 4%. Co istotne, sklepy zoologiczne online odpowiadają za ponad połowę zakupów karmy realizowanych w całym kanale specjalistycznym.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
– Struktura kanałów sprzedaży pokazuje wyraźną segmentację rynku. Dyskonty odpowiadają za skalę i dostępność, natomiast kanał specjalistyczny oraz supermarkety budują większą wartość koszyka, m.in. dzięki ofercie produktów premium. Rosnąca rola e-commerce w ramach pet shopów potwierdza, że konsumenci coraz częściej planują zakupy karmy i są gotowi wybierać kanały zapewniające szerszy asortyment – komentuje Jakub Dubniak, consultant w YouGov.
Wybieramy karmy marek własnych detalistów
Ponad połowa wolumenu zakupów karmy przypada na produkty marek własnych detalistów, co potwierdza duże zaangażowanie sieci handlowych w rozwój kategorii. Dwie trzecie wolumenu rynku stanowi karma mokra, przy czym jej znaczenie jest większe w segmencie karmy dla kotów (71%) niż dla psów (niecałe 60%).
– Obserwowane wahania wskazują raczej na stabilizację rynku niż na jego stagnację. Wysoka i relatywnie stała liczba nabywców, rozwój oferty produktowej oraz aktywność producentów sugerują dojrzałość kategorii i utrzymujące się zainteresowanie konsumentów – dodaje Jakub Dubniak.
Dane z YouGov Shopper Panel (8.000 polskich gospodarstw domowych, zakupy dokonywane przez gospodarstwa domowe na swoje potrzeby – przynoszone do domu).