Turtle Beach stworzyło kontroler gamingowy dla… psów

gaming
Marka Turtle Beach, amerykański producent akcesoriów gamingowych, udowadnia, że świat e-sportu nie musi już ograniczać się wyłącznie do ludzi. Firma zaprezentowała prototyp kontrolera przeznaczonego dla... czworonogów.
O autorze
1 min czytania 2026-04-16

Choć wydawać by się mogło, że w świecie gamingu widzieliśmy już (prawie) wszystko – fotele z masażem czy myszki o wadze piórka – pomysł marki Turtle Beach wykracza poza kolejne schematy. Producent akcesoriów gamingowych zaprezentował koncepcję kontrolera, który ma pozwolić psom na aktywny udział w wirtualnych rozgrywkach.

Psy w świecie gamingu

Jak tłumaczy producent, pomysł powstał na podstawie obserwacji, które pokazują, że gracze na całym świecie spędzają czas przed ekranem w towarzystwie swoich pupili. Bardzo często to właśnie zwierzęta pełnią rolę biernych obserwatorów. Dlatego Turtle Beach postanowiło sprawdzić, co stałoby się, gdyby psy mogły realnie wpłynąć na to, co dzieje się w grze.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

W ten sposób powstał prototyp kontrolera gamingowego, który zamiast tradycyjnych przycisków, wykorzystuje mechanizmy dostosowane do psiej anatomii i naturalnych odruchów, takich jak naciskanie łapą czy trącanie nosem. Na ten moment urządzenie jest traktowane w kategorii innowacyjnego eksperymentu i ciekawostki, ale nie da się ukryć, że stoi za nim głębszy przekaz. Producenci chcą pokazać, że technologia może służyć budowaniu silniejszej więzi między właścicielem a zwierzęciem.

Mało prawdopodobne wydaje się na ten moment to, że w przyszłości będziemy oglądać turnieje e-sportowe dla czworonogów, jednak marka Turtle Beach skutecznie przypomniała branży, że w marketingu (i gamingu) najważniejsze jest przełamywanie schematów.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

PS „Gaming Flute”: Skittles zamienia flet w kontroler do gier

PS2 Telia wynajęła mistrza świata w Fortnite, by… eliminował dzieci z gry

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się