Google wprowadza nową funkcję w wyszukiwarce. Opcja „preferowanych źródeł” jest stopniowo udostępniana na całym świecie, w tym również w Polsce. Rozwiązanie pozwala na personalizację treści wyświetlanych w sekcji „najważniejszych artykułów” oraz ułatwia śledzenie informacji z konkretnych witryn.
Większa kontrola nad treściami
Funkcja „preferowanych źródeł” zadebiutowała w sierpniu 2025 roku w Stanach Zjednoczonych i Indiach. Jej głównym celem jest zapewnienie większej kontroli nad wyświetlanymi wiadomościami. Narzędzie pomaga także w szybkim docieraniu do ulubionych wydawców.
Zobacz również
Od momentu pierwszego wdrożenia wybrano w ten sposób już ponad 200 000 witryn – od niszowych blogów lokalnych, po globalne serwisy informacyjne. Statystyki pokazują, że internauci są dwukrotnie bardziej skłonni do kliknięcia w link do strony po wcześniejszym dodaniu jej do preferowanych źródeł.
Jak to działa
Zasada działania jest prosta. Aby dostosować wyniki, należy kliknąć ikonę z gwiazdką, widoczną obok nagłówka sekcji „najważniejsze artykuły”. Wówczas pojawi się okno umożliwiające wyszukiwanie i dodawanie konkretnych stron do prywatnej listy. Po wyborze źródeł, pochodzące z nich materiały będą częściej i wyraźniej eksponowane w wynikach wyszukiwania, o ile zawierają nowe treści powiązane z danym zapytaniem.

Ewolucja wyszukiwania i SEO: Answer Engine Optimization, wyszukiwanie konwersacyjne i głosowe


Słuchaj podcastu NowyMarketing
– Funkcja „preferowanych źródeł” to ważny krok naprzód, który dał naszym odbiorcom większą kontrolę nad tym, jak odkrywają i korzystają z rzetelnych informacji od Dow Jones. Pierwszy etap wdrożenia pokazał, że głębsza personalizacja źródeł z czasem buduje trwalsze zaangażowanie. Cieszymy się, że Google udostępnia tę funkcjonalność globalnie i umożliwi dotarcie naszych jakościowych treści do większego grona użytkowników – mówi John Wiley, wiceprezes ds. subskrypcji w firmie Dow Jones.
źródło: mat. prasowe