W centrum kampanii pojawia się Zack Zingerberg, fikcyjny przedstawiciel świata big techów. Postać występuje w konwencji emocjonalnego apelu charytatywnego, ale przekaz jest odwrócony. Zingerberg nie prosi o wsparcie dzieci, tylko o ochronę interesów „społeczności miliarderów social mediowych”.
Bohater kampanii zwraca się do rodziców, którzy obawiają się wpływu mediów społecznościowych na dzieci. Prosi ich, aby przed poparciem ograniczeń wiekowych pomyśleli o platformach, które „uczą się” na podstawie zachowań najmłodszych użytkowników. Spot wykorzystuje satyrę, aby pokazać model biznesowy oparty na uwadze, danych i czasie spędzanym w aplikacjach.
Zobacz również
Za kampanią stoi Smartphone Free Childhood, brytyjski ruch rodziców działający na rzecz opóźnienia dostępu dzieci do smartfonów i social mediów. Organizacja promuje wspólne deklaracje rodziców, które mają zmniejszyć presję społeczną związaną z dawaniem dzieciom telefonów i kont w aplikacjach społecznościowych.
Kampania wpisuje się w szerszą debatę o regulacji social mediów. W Wielkiej Brytanii i innych krajach wraca temat ograniczeń wiekowych, bezpieczeństwa dzieci online oraz odpowiedzialności platform za mechanizmy angażujące użytkowników. Dyskusja obejmuje także rozwiązania projektowe takie jak nieskończone przewijanie, powiadomienia czy systemy nagradzające codzienną aktywność.
„Urgent Charity Appeal… From Social Media Billionaires” nie korzysta z typowego dla kampanii społecznych tonu alarmu. Zamiast tego używa parodii i przerysowania. Dzięki temu przenosi punkt ciężkości z indywidualnych decyzji rodziców na interes platform, które zarabiają na utrzymywaniu uwagi użytkowników.
TikTok pokazuje, jak łączy odkrywanie treści z zakupami
Kampania została opublikowana m.in. na Ads of the World i w kanałach Smartphone Free Childhood. Za jej realizację odpowiadają twórcy Sam Ojari i Dulcie Cowling, przy produkcji NUSA Studios.
Słuchaj podcastu NowyMarketing