Gdzie są grzyby, tam są zasięgi. Fenomen grzybfluencerów w mediach społecznościowych [RAPORT]

grzyby
Aż 7 na 10 Polaków regularnie wyrusza na grzyby. Rekordzista zebrał w jednym sezonie 76,7 mln wyświetleń nagraniami z lasu, a branża reklamowa wciąż rzadko zagląda w te rejony internetu. Raport Collabot pokazuje fenomen grzybfluencerów.
O autorze
3 min czytania 2026-09-30

Zbieranie grzybów to w Polsce nie przejściowa moda, ale tradycja kulturowa, która płynnie przechodzi z pokolenia na pokolenie. Materiały z grzybobrania zyskały popularność również w świecie cyfrowym, w którym coraz więcej osób śmiało można określić mianem grzybfluencera.

Zainteresowanie tematem rośnie naturalnie w okresie jesiennym. Wówczas Polacy wpisują w wyszukiwarki związane z grzybami (szukają map, sprawdzają doniesienia o wysypie czy pytają o poszczególne gatunki). Sprawnie wykorzystują to algorytmy platform społecznościowych, które podsuwają jeszcze więcej materiałów w tym temacie.

76 milionów wyświetleń bez wyreżyserowanego scenariusza

Przykładem skali popularności tematów związanych z grzybobraniem jest chociażby działalność twórcy pod nazwą GrzybiarzWLesie. W ciągu zaledwie jednego sezonu opublikował ponad 252 materiałów na trzech platformach, gromadząc łącznie aż 76,7 miliona odtworzeń. Jego najpopularniejsze, całkowicie pozbawione montażu i scenariusza wideo zyskało ponad 5 milionów wyświetleń – wynik 31-krotnie przewyższający bazę jego stałych obserwatorów.

@grzybiarzwlesie Moment prawdy! ✂️🍄 Kroimy giganta i… idealnie zdrowy! 🙌 To najlepsze uczucie dla każdego grzybiarza. Kto też uwielbia tę chwilę? #HealthyMushroom #grzybobranie ggrzybyMMushroomForagingBBorowikiPPorciniFForestFindsNNatureLoversMMushroomHuntingFForagingWWildFoodFForestTherapyOOutdoorAdventurellasbboletusгрибы ♬ dźwięk oryginalny – GrzybiarzWLesie
LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Twarze „leśnego internetu”

Scena grzybiarska w mediach społecznościowych nie jest jednolita. Twórcy raportu podzielili grzybfluencerów na kilka typów:

  • Mykolog – stawia na edukację, identyfikację rzadkich okazów i merytoryczną wiedzę z pierwszej ręki (np. Paweł i Grzyby, Grzybów znawca).
  • Wysypiarz – operuje bieżącymi informacjami o lokalizacjach i natężeniu występowania grzybów (np. GrzybiarzWLesie, Grzybowy Gość).
  • Łowca trofeów – buduje narrację wokół rekordowych gabarytów i pełnych koszy (Anna Pigiel).

Słuchaj podcastu NowyMarketing

  • Leśny towarzysz – stawia na relaksacyjny charakter długich spacerów (Grzybowy Kapelusz).
  • Remikser – adaptuje tradycyjny leśny rytuał do formatów krótkiego wideo (mareksarajewo).
  • Leśny kucharz – skupia się na kulinarnym wykorzystaniu zbiorów (Gosia🌿Rośl.Inność).

Najbardziej wpływowi leśni twórcy

W raporcie przeanalizowano ponad 400 profili internetowych, tworząc zestawienie najbardziej wpływowych leśnych twórców. W Collabocie uruchomiono kampanię z jednym briefem: jesień, las, grzyby i osobiste doświadczenie zbierania. Szukano na Facebooku, Instagramie, TikToku i YouTube, z progiem 5 tysięcy obserwujących. Dwóch twórców niszowych zostawiono jednak poniżej progu, ponieważ tematycznie trafiali w brief.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Badanie pokazuje pewną prawidłowość: w tej kategorii autentyczność i prawdziwa satysfakcja z udanego zbioru generują ogromne zasięgi, przewyższając często wyreżyserowane i kosztowne produkcje.

Raport powstał na danych z okresu 8 czerwca-6 września 2026; zaktualizowany 21 września 2026.

Czy marki zaglądają „do lasu”

Okazuje się, że na 907 przebadanych materiałów dziesiątki twórców tylko 9 to płatne współprace:

  • u Pawła i Grzybów partnerzy z okolic mykologii,
  • u Grzybowego Kapelusza dwa filmy na sześćdziesiąt,
  • u GrzybiarzaWLesie jeden na 286,
  • do tego prezent od Selectshop.pl u Gosi (Gosia🌿Rośl.Inność).

Marki zatem zaglądają do lasu, ale robią to rzadko. W kategorii, w której siedmiu na dziesięciu Polaków jest odbiorcą, płatne współprace to wciąż wyjątek. Potencjał nie polega na braku marek, lecz na wielu rolach, w których mogą być użyteczne. Przykładowo:

  • Outdoor – wszelkiego rodzaju odzież i dodatki przydatne podczas grzybobrania (np. kalosze, kurtki, termosy, latarki, kosze.
  • Motoryzacja – samochody sprawdzające się w trudnym terenie, poranne dojazdy, pojemne bagażniki.
  • Technologia – odporne smartfony, aplikacje nawigacyjne offline, banki energii.
  • Dom i AGD – suszarki do grzybów, zamrażarki, pojemniki do przechowywania i akcesoria do czyszczenia.
  • Kuchnia – patelnie, przyprawy, przetwory i sprzęt do obróbki cieplnej.

Są jednak marki, które spróbowały już swoich sił we współpracy z grzybfluencerami lub ogólnie poruszyło tematy jesieni i tego, co z nią związane.

  • Łaciate zbudowało jesienną kampanię wokół jesieniary i memów.
  • niuviu postawiło na dyniowy klimat i współpracę z twórczynią.
  • Lisner wszedł do lasu z kurkami, ale z gwiazdą kuchni zamiast grzybiarza.
  • Selectshop.pl wysłało Gosi (Gosia🌿Rośl.Inność) ubrania z grzybowym motywem (współpraca oznaczona jako „prezent”, nie płatna współpraca).
@mzfnsy POV: dostajesz paczkę, w której jest dokładnie to, czego potrzebuje każda grzybiara… WIĘCEJ GRZYBÓW🍄😆 Tym razem jednak nie do koszyka, tylko do garderoby👀🌲 Dziękuję bardzo @Selectshop.pl za te cuda🤍🍄‍🟫 Nosilibyście?? Co wam się najbardziej podoba? [prezent] ♬ Coffee & Vinyl – Emi Izumi

Pełny raport dostępny na stronie.

PS FOGUE: Podlaskie jak z okładki. Moda na naturę w jesiennej odsłonie