Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny nałożył na cztery banki kary w łącznej wysokości 147,09 mln zł. Zakwestionowane postanowienia dotyczyły m.in. rachunków bankowych, kart płatniczych i kredytowych, pożyczek oraz kredytów hipotecznych.
Kary nałożone na poszczególne banki wyniosły:
Zobacz również
- Erste Bank Polska – 80,68 mln zł
- ING Bank Śląski – 63,25 mln zł
- Bank Pocztowy – 2,71 mln zł
- Plus Bank – 453 tys. zł
W przypadku ING Banku Śląskiego jedna z klauzul umożliwiała podniesienie opłat i prowizji nawet o 200 proc., m.in. po wzroście inflacji o 0,3 punktu procentowego lub przeciętnego wynagrodzenia o 1 proc.
W Erste Bank Polska zakwestionowano zapisy pozwalające m.in. na wprowadzenie opłaty do 200 zł za usługę, która wcześniej była bezpłatna. Podstawą zmian mogły być określone wskaźniki ekonomiczne, w tym inflacja i wzrost wynagrodzeń.
Plus Bank przewidywał możliwość zmiany opłat i prowizji m.in. po wzroście o co najmniej 1 proc. kosztów energii, usług telekomunikacyjnych czy innych usług zewnętrznych. Z kolei Bank Pocztowy mógł zmieniać regulamin karty kredytowej w związku z rozszerzeniem oferty lub ulepszeniem istniejących usług.
Lepsza pensja u konkurencji? Najpierw zgoda pracodawcy. UOKiK karze Biedronkę i przewoźników
– Klauzula modyfikacyjna nie może być wekslem in blanco. Jeśli bank chce zastrzec sobie możliwość zmiany warunków umowy, zasady muszą być jasne już wtedy, kiedy konsument ją podpisuje – podkreślił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Każdy z czterech banków otrzymał dwie kary – za klauzule dotyczące zmian warunków umów oraz opłat i prowizji. Decyzje nie są prawomocne. Banki mogą odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.